Szpital w KNUROWIE - wkrótce rodzę...

23.01.04, 12:53
Hej! Mam prośbę - może słyszeliście jakieś opinie na temat knurowskiego
szpitala, lekarzy i położnych? Za niedługo czeka mnie poród i nie wiem, który
szpital wybrać. Mój ginekolog pracuje właśnie w Knurowie, więc to byłoby
najlepsze rozwiązanie, ale różne rzeczy (i dobre i złe) słyszałam nt. tego
szpitala. Może ktoś mi doradzi?? Z góry wielkie dzięki smile
    • meii Re: Szpital w KNUROWIE - wkrótce rodzę... 22.02.04, 15:56
      Witaj, ja jestem szczesliwa mama 3 letniego Kamilka, o szpitalu w Knorowie nie
      moge nic powiedziec bo go nie znam .Mieszkam w Jastrzebiu i sama w Jastrzebiu
      nie rodzilam. Jestem z wyksztalcenia pielegniarkai wazne bylo dlamnie w jakim
      szpitalu przyjdzie dziecko na swiat. Znalazlam szpital ktory jest naprawde
      przyjazny i dziecku i mamie. Jest to Szpital Slaski w Cieszynie, nie ma
      problemu ze nie bylam z regionu, kiedy ja rodzilam bylo juz od dawna salka do
      rodzinnego porodu, a w budowie byl juz basen w ktorym mozna bylo rodzic. Mysle
      ze ta inwestycja jest juz ukonczona, wiec dzieciatko moze naprawde przyjsc na
      swiat w bardzo konfortowych warunkach. ja osobiscie jezeli bede rodzic jeszcze
      raz to napewno tam. Pozdrawiam bardzo serdecznie. Anita {meii}
    • hypnosa Re: Szpital w KNUROWIE - wkrótce rodzę... 09.03.04, 10:47
      Ja mieszkam w Knurowie a mąż mój pracuje właśnie w tym szpitalu więc wiem co i
      jak i na pewno wybiorę ten szpital,bo też w tym roku będe rodzić.Jest Przyjazny
      Dziecku.
      Powodzenia i dużo zdrówka.
      • baybusek Re: Szpital w KNUROWIE - wkrótce rodzę... 12.03.04, 10:49
        Cześć hypnosa!
        Możesz napisać coś więcej nt. szpitala, lekarzy, położnych? Czy Twój mąż
        pracuje na o. ginekologicznym? Mam termin na początek kwietnia i próbuje zebrać
        jak najwięcj informacji. Z góry dziękuję.
        • hypnosa Re: Szpital w KNUROWIE - wkrótce rodzę... 25.03.04, 12:19
          Przepraszam, że tak długo nie odpisywałam ale nie wiedziałam, że czekasz na
          odpowiedź ode mnie (nie było mnie na forum).
          A więc tak szpital ten jest przede wszystkim bardzo czysty, bardzo miły
          personel, możliwość porodu w wodzie (ja skorzystam), po porodzie dziecko jest
          cały czas przy tobie, sale są 2-osobowe. Moim lekarzem jest dr Bęben i bardzo
          sonie chwalę choć jestem dopiero 13 tc.
          Daj znać co z tobą
          Powodzenia
          • baybusek Re: Szpital w KNUROWIE - wkrótce rodzę... 29.03.04, 22:07
            Hej Hypnosa!
            Dzięki za odpowiedź. Co za zbieg okoliczności! Moim lekarzem jest również dr
            Bęben a rodzę już wkrótce - mam termin na 4 kwietnia. Tak więc to już strasznie
            blisko. Dam znać jak będę po. Pozdrawiam smile
            • hypnosa Re: Szpital w KNUROWIE - wkrótce rodzę... 31.03.04, 10:48
              Życzę powodzenia, opisz mi proszę już po wszystkim jak było i jak dzidzia. Ja
              sobie nie wyobrażam jakoś siebie w akcji porodowej bo jestem straszną panikarą.
              Ale to dopiero będzie na koniec września. Gdybyś chciała się pozbyć ciuchów
              ciążowych to daj znać. Skąd jesteś?
              • baybusek Re: Szpital w KNUROWIE - wkrótce rodzę... 01.04.04, 15:00
                Witam raz jeszcze. Ha ha ha, i znów mamy coś wspólnego - takiej panikary jak ja
                to na pewno szpital knurowski jeszcze nie widział. Już współczuję mojemu
                doktorowi i położnej, która na mnie trafi. Co do porodu i ciuchów to na pewno
                dam znać. Pisałaś, że Twój mąż pracuje w szpitalu. Czy masz może jakieś
                wiadomości nt. porodówki i panujących tam zwyczajów - golenie, lewatywa,
                znieczulenie (w szczególności zewnątrzoponowe), opieka położnych? Jeżeli tak to
                proszę o w miarę szybką (!) odpowiedź. Pozdrawiam smile
                • hypnosa Re: Szpital w KNUROWIE - wkrótce rodzę... 07.04.04, 09:31
                  I znowu przepraszam za zwłokę, mam nadzieję, że jeszcze zdążyłam.
                  Jesli chodzi o opiekę położnych to jest super (bardzo miłe i sympatyczne), nie
                  tak dawno rodziła żona od kuzyna i bardzo zachwalała. W ogóle bardzo mnie
                  podniosła na duchu mówiąc, że poród nie jest wcale tak straszny jak się słyszy.
                  Jest O.K. Głowa do góry. Lewarywę sami ponoć oferują o znieczuleniu nic mi nie
                  wiadomo.
                  Będzie dobrze. Pamiętaj daj znać co i jak! Powodzenia
                  Pa
                  • baybusek Re: Szpital w KNUROWIE - wkrótce rodzę... 07.04.04, 14:52
                    Hej! Jestem dalej w domku ale już po terminie. Ja nic się nie zacznie to w
                    Święta wyląduję w szpitalu. Odezwę się jak już będzie po wszystkim - oby jak
                    najszybciej. Pozdrawiam smile
                    • hypnosa Re: Szpital w KNUROWIE - wkrótce rodzę... 12.04.04, 16:22
                      No cześć życzę Wesołych Świąt, nie wiem czy jesteś jeszcze w domku ale
                      pozdrowionka dla rodzinki.
                      Czekam na wiadomości z rozwoju wydarzeń.
                      Będę z opóźnieniem pisać bo jestem na L4, a nie mam w domu internetu.
                      życzę pomyślnego rozwiązania. Pa
                      • baybusek Re: Szpital w KNUROWIE - wkrótce rodzę... 19.07.04, 22:53
                        Hej! Sorki za zwłokę ale tak mi jakoś brakuje teraz czasu, że szok. Nie wiem
                        czy już urodziłaś czy nie, w każdym razie donoszę: poród był wspaniały (serio),
                        dr Bęben i położna również, tak więc nie masz się czego bać. Lewatywa wcale nie
                        straszna; w wanie nie byłam za to skakałam na piłce (polecam bo przyspiesza
                        poród), znieczulenia niestety żadnego nie dostałam (jak chcesz zzo to musisz
                        wcześniej obgadać to z ginem). Jak mała się urodziła to od razu ją dostałam na
                        brzusio, potem ją tylko zważyli, zmierzyli i znowu do mamusi smile I tak było już
                        do końca - dzień i noc dzidzi z mamą - super, tylko że będziesz padnięta. No
                        ale przeciez wszystko dla dobra Maleństwa! Daj znać co z Tobą, pozdrawiam.
          • alex7809 Re: Szpital w KNUROWIE - wkrótce rodzę... 23.07.04, 22:54
            witam serdecznie moim tez był dr. Beben gdzie teraz przyjmuje .urodziłam we
            wrzesniu 2003.
            • baybusek Re: Szpital w KNUROWIE - wkrótce rodzę... 24.07.04, 11:01
              Ja chodziłam prywatnie do Sanvity w Knurowie. Wiem że przyjmuje też państwowo w
              Knurowie na ul. Koziełka. Pozdrawiam smile
Pełna wersja