izag_80 25.10.04, 11:14 Dziewczyny poszukuje namiarów i opinii na temat dr Koza ze szpitala w Bogucicach. Czy jest to lekarz godny polecenia czy raczej nie bardzo. Z góry dziękuję Iza Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lika_26 Re: dr Koza ze szpitala w Bogucicach 25.10.04, 20:49 Doktora Kozę znam tylko z tego,że odbierał mój drugi poród w szpitalu w Boguciach .Tak sie złozyło ze akurat w tym dniu miał dyżur. Nie był jednak moim lekarzem prowadzącym,więc nie powiem ci jakim jest specjalistą. Przyjmuje w prywatnej przychodni w Katowicach na ulicy Kosciuszki. Numer do przychodni(rejestracja)257-03-69 Odpowiedz Link Zgłoś
emma.12 Re: dr Koza ze szpitala w Bogucicach 25.10.04, 22:38 Witam!Ja urodziłam syna w listopadzie 2003r.Do dr Kozy trafiłam w 5 miesiącu ciąży.Był to już trzeci lekarz do którego trafiłam podczas ciąży.I na szczęście ostatni.Prowadził moją ciążę do końca.Facet jest bardzo rzeczowy,konkretny,odpowie na każde pytanie.Jednym słowem lekarz do którego miałam 100 procentowe zaufanie.Był obecny przy porodzie,on mnie zszywał/robi to zresztą świetnie-to nie tylko moja opinia/. Mogę go polecić z czystym sumieniem.Jeżeli będziesz chciała więcej informacji,chętnie odpiszę.Pozdrawiam.Ewa ps.namiary i opinie na niego znalazłam własnie na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
izag_80 Do Emmy 26.10.04, 14:02 Czesc Ewa. Dzięki za odpowiedź. Dzisiaj wlasnie zapisalam sie na wizyte u dr Kozy. Mam tylko nadzieję ze nie jest to jakis mlody facet bo przed takimi sie krepuje Ja generalnie dopiero staram sie o bobo, a teraz mam zamiar zaszczepic sie przeciwko rozyczce, bo nigdy nie przechodzilam tej choroby. Tak wiec 3 miesiace najblizsze odpadaja, a potem mamy zamiar z mezem zabrac sie ostro do pracy ;p Tak szczerze to najlepszym momentem zajscia w ciaze bylby dla mnie okres pomiedzy czerwcem, a wrzesniem bo te "najgrubsze" miesiace przeszlabym jeszcze wiosna, a nie upalnym latem kiedy to i bez ciazy czuje sie fatalnie Na szpital w Bogucicach natknelam sie przypadkiem gdy szukalam odpowiedniego szpitala do mojego porodu (ewentualnego Na stronie rodzic po ludzku przeczytalam pare opinii na jego temat i wszystkie niemal byly pozytywne, ale bylabym wdzieczna gdybys mogla przedstawic mi swoja. Czy oni tam nacinaja krocze za wczasu nawet gdy kobieta chodzila do szkoly rodzenia czy tylko w przypadkach gdy istnieje ryzyko samoistnego pekniecia? Gdzies slyszalam wlasnie taka historie, ze babka byla swietnie rozciagnieta, a do porodu i tak ja nacieli (ale to chyba nie bylo w tym szpitalu). Gdybys miala ochote odpisac byloby mi milo. izag_80@gazeta.pl Pozdrawiam Iza P.S. Mieszkam w Czeladzi, a Ty? Odpowiedz Link Zgłoś