Gość edziecko: magdako IP: *.* 10.12.02, 22:29 zapraszam forumowiczki z Czwy i okolic na pogaduszkinie dajcie sie długo prosić !!pozdrawiam serdecznieczęstochowianka magda Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość edziecko: DAGUSIA Re: ponownie Częstochowa IP: *.* 11.12.02, 11:52 Cześć Magdo na imię mam Dagmara jestem Twoją rówieśniczką. Mam 3-letniego synka Filipka i 33-tygodniową Kingę w brzuchu. Podobno ma być to dziewczynka ale 100% pewności będzie przy porodzie. Jestem otwarta na pogaduszki. Pozdrawiam Dagmara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: magdako Re: ponownie Częstochowa IP: *.* 11.12.02, 22:36 Dagmaro, witam serdecznie !!!jak sie czujesz ? to już niedługo !! pamiętam tak dokladnie swoja ciążę i poród a tu juz pół roku minęło ! czy Filipek czeka na brata/siostre ? gdzie bedziesz rodzić ? ja miałam cc niezaplanowane na tysiącleciu - polecam ten szpital, było wszystko super i bardzo milo wspominam poróda gdzie mieszkasz ? ja na rakowie, ale wiosna przeprowadzamy sie na tysiąclecie (kupujemy mieszkanie)w podstawówce miała koleżanke/przyjaciółke Dagmarę, kontakt sie nam urwał, wiem że skończyła prawo, wyszla za mąż, zamieszkala z mężem w wadowicach i ma synkaa może to ty ???buziaczkimagda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: DAGUSIA Re: ponownie Częstochowa IP: *.* 12.12.02, 13:49 Cześć Magdo ogólnie czuję się dobrze ale w obecnej chwili dopadło mnie okrutne przeziębienie i aż cała jestem w strachu czy to nie wpłynie ujemnie na moją małą dzidzię. Ja też pamiętam swój pierwszy poród jakby to było wczoraj rodziłam na Mickiewicza jestem zadowolona z drugim dzieckiem też się tam wybieram. Filip urodził się dzień przed Wigilią więc miałam wtedy naprawdę magiczne święta, które pomimo cudu narodzin jakie mi przyniosły to zabrały mi ten niepowtarzalny urok Świąt Bożego Narodzenia. Jednak Wigilia w szpitalu to nie jest najlepszy pomysł. Filipek na razie jest bardzo pozytywnie nastawiony do rodzeństwa ale niestety z niektórych rzeczy niezdaje sobie jeszcze sprawy ale muszę być dobrej myśli chociaż powiem szczerze, że mętlik emocjonalny mam ogromny. Na pewno nie jestem Twoją zagubioną koleżanką - niestety, mieszkamy na Tysiącleciu- polecam. Ja prawie cały czas pracuję w sensie przez całą ciążę, z Filipkiem siedzi moja nieoceniona mama. A Ty jak siedzisz z córunią w domku czy pracujesz? Napisz coś o sobie. UFF ale się rozpisałam żegnam Cię do następnego postu. PA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: magdako Re: ponownie Częstochowa - do DAGUSI IP: *.* 13.12.02, 13:40 cześć Dagusiu ! taka okropna pogoda, ze wszyscy chodzą zakatarzeni i "pociagający" , ja z mężem też, a co gorsza i maja podlapala jakąs infekcje wirusową, na szczęście oskrzela i plucka w porządku, meczy ja tylko katarek, , walczymy z im z niezwyklą zacietościa bo w niedziele najbliższa chrzcimy naszego szkrabika, jestem dobrej mysli !!nie martw się, mysle że teraz twoja choroba nie powinna juz zaszkodzic dziecku, jest juz duże, mowil mi lekarz, najgorsze sa 3 pierwsze miesiące, o czym zreszta doskonale wiesz dbaj o siebie a dzidziusiowi nic nie bedzie ja w styczniu wracam do pracy, maja zostanie wtedy z moja tesciową , równie nieoceniuona wiesz, że my tez bedziemy m9eszkańcami tysiąclecia ?! właśnie kupujemy mieszkanie !!!maja mnie wzywa wiec uciekam, do nastepnego razu !buziaczkimagda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: 5420 Re: ponownie Częstochowa IP: *.* 13.12.02, 00:41 Cześć Magda, Witam Cię serdecznie i pozdrawiam. Właśnie przeczytałam twoje posty z ciekawością. Piszesz że rodziłaś w Szpitalu na PCK 1, ja mam planowany poród w lutym 2003r właśnie w tym szpitalu. Mam do Ciebie prośbę o opinię na temat rodzenia na tejże porodówce, obsługi personelu (lekarzy i położnych). Moją ciążę prowadzi dr Blukacz, jeżeli miałaś okazję poznać podczas pobytu tego lekarza proszę napisz mi kilka swoich zdań na ten temat. Pozdrawiam Ciebie i twojego synka Przyszła mama Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: magdako Re: ponownie Częstochowa - do 5420 IP: *.* 13.12.02, 13:30 cześć !!szczęśliwy traf bo moją ciążę również prowadził dr Blukacz myślę, ze dobrze trafiłaś, zresztą na pewno masz juz swoja opinię na jego tematchętnie opowiem ci o porodówce na PCK, ale wolę zrobić to na privjeśli chcesz napisz do mnie (mój email jest w info o mnie) a ja odpiszępozdrowienia gorące magdaps ja mam córeczkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: 5420 Re: ponownie Częstochowa - do Magdy IP: *.* 13.12.02, 19:44 Cześć Madziu, cieszę sie że odpisałaś na mój post, chętnie nawiążę z tobą kontakt na priv, ale ja mały problem z wysyłaniem e-mail, mamy internet od niedawna i jeszcze sobie nie radzimy z wysyłaniem (pojawia mi się dziwny komunikat o nieudanej próbie, gdy chcę wysłać). Jesli masz gadu-gadu to mój nr jest 2441845. Proszę o kontakt. Ja w między czasie poproszę kogoś o pomoc w nauce wysyłaniu e-mail. Pozdrowienia dla ciebie i córeczki. Pa Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Asior Re: ponownie Częstochowa - do Mady, Ewy i Reszty IP: *.* 17.12.02, 19:10 Witam Was, nie zagladam tu juz z pol roku, bo nikt tu nigdy nie zagladal, dzis mnie cos tknelo... i Jednak ludziska w czestochowie tez miewaja dzieci Magda, przepraszam, ze sie nie odzywalam, jakos tak zeszlo, wiesz jak to jest z kobietami w ciazy Ewe znam osobiscie-chodzimy razem na szkole rodzenia na PCK, mowilam jej o Tobie, ze twoja ciaze tez prowadzil dr Blukacz, i ze bylas bardzo zadowolona, co Ewe bardzo chyba ucieszylo Ja sobie chodze do mojej pani doktor, dzisiaj sie dowiedzialam, ze wyjezdza od 1do8 lutego, a ja mam termin na 20, wiec zrobie wszystko, zeby sie wczesnie nie posypac...Coz, mam nadzieje, ze moje dzidzi mi takiego numeru nie wykreci, choc... juz ja czuje, ze niezly z niego cwaniaczek rosnie... Pozdrawiam Was wszystkie cieplo, Ewa, pozwolilam sobie spisac Twoj numer GG, to moze Cie kiedys "dopadne" na zywo, powodzenia w stawianiu pierwszych krokow w Internecie- uwazaj tylko, bo to baaardzo wciaga, moj maz zawsze mnie goni, ze za dlugo siedze... Mysle, ze Twoj tez Cie przypilnuje Asiek+32tyg.Babel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Asior Re: ponownie Częstochowa - do Mady, Ewy i Reszty IP: *.* 17.12.02, 19:11 Witam Was, nie zagladam tu juz z pol roku, bo nikt tu nigdy nie zagladal, dzis mnie cos tknelo... i Jednak ludziska w czestochowie tez miewaja dzieci Magda, przepraszam, ze sie nie odzywalam, jakos tak zeszlo, wiesz jak to jest z kobietami w ciazy Ewe znam osobiscie-chodzimy razem na szkole rodzenia na PCK, mowilam jej o Tobie, ze twoja ciaze tez prowadzil dr Blukacz, i ze bylas bardzo zadowolona, co Ewe bardzo chyba ucieszylo Ja sobie chodze do mojej pani doktor, dzisiaj sie dowiedzialam, ze wyjezdza od 1do8 lutego, a ja mam termin na 20, wiec zrobie wszystko, zeby sie wczesnie nie posypac...Coz, mam nadzieje, ze moje dzidzi mi takiego numeru nie wykreci, choc... juz ja czuje, ze niezly z niego cwaniaczek rosnie... Pozdrawiam Was wszystkie cieplo, Ewa, pozwolilam sobie spisac Twoj numer GG, to moze Cie kiedys "dopadne" na zywo, powodzenia w stawianiu pierwszych krokow w Internecie- uwazaj tylko, bo to baaardzo wciaga, moj maz zawsze mnie goni, ze za dlugo siedze... Mysle, ze Twoj tez Cie przypilnuje Asiek+32tyg.Babel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: magdako Re: ponownie Częstochowa - do wszystkich :) IP: *.* 18.12.02, 10:52 cześć dziewczyny !fajnie że robi sie tu coraz wiekszy ruch mam nadzieję że czujecie sie dobrze, kochane brzuchatki !w niedziele chrzcilismy maję, jak juz wiecie zresztąchrzest byl podczas mszy, nasza córeczka byla wspaniała ani razu nie pisnęła , nie jęknęła , nawet organy i chóralne spiewy nie wytrąciły jej z błogiego spokoju wyraźnie kokietowała ksiedza, wpatrzona w niego jak w obraz, hi hi, sam moment chrztu, czyli polanie główki woda bardzo jej sie podobal, a na koniec kiedy dostalismy specjalne błohgosławieństwo zaczęła na głos sie śmiać, tak więc mój szkrab z autentyczna radoscia wkroczyl w szeregi dzieci bozych ! bylo naprawde super, choć troche sie bałam, ale nieporzebnie.....za miesiąc wracam do pracy, powoli zaczynam ograniczać karmienie piersią do karmienia nocnego i wieczornego - maja nie protestuje nawet (?)Asia i Ewa - jak wam sie podoba w szkole rodzenie ? czy zwiedzałyscie juz porodówke ? jesli tak to ja "próbowałam" urodzić na tym łóżku pod oknemciekawa jestem w jakich okolicach naszej częstochowy mieszkacie ? ja juz niedługo przeprowadzam sie na tysiaclecie, to bedzie moja czwarta -przeprowadzka w ciagu 4 lat i chyba juz ostateczna , bo wreszcie do swojego mieszkania aha, gapa ze mnie dagmara na tysiacleciu, asia na parkitce o ile sobie przypominam apropos , asiu, milo znowu cie spotkać na razie kończę, buziaczki gorace !!magdaps. mój gg to 1547242 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: 5420 Re: ponownie Częstochowa - do Magdy, Asi, Wioli :) IP: *.* 19.12.02, 13:00 Cześc dziewczyny, co tam u Was, jak daleko z przygotowaniami do Świąt Bożego Narodzenia. My z Asią przygotowujemy się do Świąt jeszcze z tymi wielkimi brzuszkami a Magda i Wiola muszą pogodzić to między bieganiną przed Bożym Narodzeniem a opieką nad swoimi maluszkami. Myślę że sobie jakoś poradzą. Madziu szkoła rodzenia bardzo mi się podoba jest tam bardzo miła atmosfera, zajęcia prowadzi przesympatyczna babeczka, można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, a porodówkę byłam oglądać w ten wtorek. Przyznam że jest tam bardzo czysto, ale jak zobaczyłam te łóżka porodowe to trochę się boje tego porodu, i te kobiety po porodach takie blade i ledwo żywe to boje się jeszcze bardziej, ale może jakoś to będzie. Widziałam też te śliczne noworodki które to wszystko póżniej wynagradzają. Madziu jak znajdziesz chwilę to odezwij się na gadu-gadu.Asiu czemu ostatnio nie byłaś na szkole rodzenia, ja byłam i rozglądałam się za tobą, bedziesz dziś, bo ja nie, zajęcia po dzisiejszym dniu będą dopiero po Nowym Roku. Spisałaś mój gg w wolnej chwili się odezwij.Wiolu cieszę sie że do nas dołączyłaś, będziemy mogły podzielić sie z Tobą doświadczeniami o maczierzyństwie, które ty już nabyłaś.Odezwijcie się dzieczyny. Pozdrowienia Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: DAGUSIA Re: ponownie Częstochowa IP: *.* 19.12.02, 19:25 Cześć kochane. Trochę byłam zabiegana i dlatego nic się nieodzywałam u mnie Święta całkiem blisko z powodu mojego stanu 34 tydzień drugiej ciąży za bardzo się w święta nie wczuwam, dobrze, że jest mama, która zaopatrzy nas w pyszne jedzonko. Poza tym muszę się oszczędzać bo moja dzidzia coś się spieszy za bardzo. W nocy z niedzieli na poniedziałek myślałam, że się już będę pakować do szpitala dostałam skurczy, których nie miałam w pierwszej ciąży. Finał jest taki,że przez 4 tygodnie mam brać Fenoterol i odpoczywać ale spanikowana byłam dość mocno. Jak się zorientowałam PCK górą a propos dr Blukacza chodziłam do niego przed pierwszym dzieckiem ale jak się okazało, że jestem w ciąży to niestety porodówka na PCK była nieczynna i musiałam znaleźć innego lekarza a w zasadzie lekarkę. No chyba już kończę bo mój syn coś jęczy przez sen. Nigdy nie śpi o tej porze ale dzisiaj miał tyle wrażeń, że po prostu padł, lepił z tatą bałwana tarzał się w śniegu. Pozdrawiam was Częstochowianki i nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: 736582200070 Re: ponownie Częstochowa IP: *.* 18.12.02, 22:43 Cześć dziewczyny!To jeszcze ja tu do was wskoczę.Mam na imię Wiola,a mój roczny synek Mateusz.Mieszkam co prawda nie w samej Częstochowie,bo w Olsztynie,ale to blisko.Zresztą często tu bywam,bo tu mieszka moja kochana mamusia.Bardzo chętnie sobie z wami pogadam,na forum,czy na privat,ale też jeszcze mam problemy z wysyłaniem poczty.Gdyby któraś z was mogła by mnie uświadomić,byłabym bardzo wdzięczna.Wiola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: 736582200070 Re: ponownie Częstochowa do wszystkich IP: *.* 21.12.02, 22:34 Cześć dziewczyny!Przez tą świąteczną bieganinę nie miałam czasu usiąsc przy komp.Zresztą muszę uważac,bo to bardzo wciąga.Teraz mam chwilę,bo obaj moi panowie już śpią.Jeden padł po ciężkim dniu pracy,a drugi tak ogólnie się zmęczył.Mały ma wogóle wielką frajdę.W zeszłą zimę był za malutki,żeby coś z tego wszystkiego wiedzieć.Teraz to co innego.Po pierwsze śnieg,sanki i wszystko,co się z tym wszystkim wiąże,potem choinka,bombki,światełka.Wszystko odkrywa z miną zdobywcy,a ja przez niego innaczej patrzę na świat.Obudziło się we mnie dziecko.Cieszę się ze wszystkiego prawie tak,jak on.Oczywiście,mam też dużo kłopotów,ale dzięki Mateuszowi to wszystko nabiera innego wymiaru i sensu.Nie mogę się nadziwić,jak ten czas szybko leci.W zeszłym roku Matuniu robił za dzieciątko pod choinką(miał wtedy miesiąc),a w tym roku zrzuca bombki z choinki.Bardzo się cieszę,że go mam,chociaż czasami daje mi w kość.Jak to było bez niego?Koniec już moich przemyśleń.To te święta tak na mnie działają. Kochane grubaski.Trzymajcie się ciepło i pozdrówcie wasze dzidziusie.A propo.Ja rodziłam na Mickiewicza przez cesarskie cięcie.Poród,pobyt i opiekę wspominam całkiem dobrze.Żałuję tylko,że nie chodziłam do szkoły rodzenia,ale mój lekarz stwierdził,że dam sobie radę bez tego.No i dałam,ale z tym było by mi łatwiej.Fajnie macie,że możecie się spotykać w szkole rodzenia.Takie znajomości bardzo się przydają.Nie wiem,czy uda mi się zajrzeć tu jeszcze przed świętami.Jeśli nie to życzę wam wszystkim dużo miłości, radości,ciepła i spełnienia marzeń.Pa pa!Wiola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: misek Re: ponownie Częstochowa IP: *.* 30.12.02, 22:23 Przyłączam się z wielką radością do mam-Częstochowianek.Sama już niedługo zostanę mamusią Julci?(termin na 29.12-ale jak widać przenoszę),będęrodziła na PCK,mieszkam na Północy,mój nr gg to 2834125.Więc jęśli któraś zWas chcałalaby po prostu pogadać,zapraszam.Ja praktycznie całą ciążę byłam na zwolnieniu,wczesniej pracując na 1.5 etatu,więc same rozumiecie ,że trudno mi było się nagle przestawić.Ale teraz to już końcówka...Na razie to tyle,mam nadzieję,że się odezwiecieAgnieszka> Odpowiedz Link Zgłoś