Gość edziecko: kasia1311 IP: *.* 19.02.03, 21:50 jestem Kasia mam termin na 6 kwiecien czy na Raciborskiej jest ok? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość edziecko: szkut Re: jak tam w szpitalu IP: *.* 20.02.03, 13:40 To znowu ja Jola z postu "MAMY"Już wiem że masz zamiar rodzić na Raciborskiej.Ja też miałam zamiar tam rodzić /obecnie jeszcze remont/ bo mój lekarz prowadzący jest w tym szpitalu.4 lata temu miałam tam rodzić ale był remont więc rodziłam w Bogucicach /byłam zachwycona./ teraz podobno zmieniło się bardzo w szpitalach tzn. te co otrzymały już tzw. bociany przestały się starać.Ja na 80% nie będę rodzić na Raciborskiej ze względu na fatalna opiekę na noworodkach. Opinią od paru rodzących w ostatnim czasie. Poród ok ale opieka beznadziejna. sam szpital robi wrażenie wszystko nowiutkie, teraz jeszcze nowe okna i wyremontowane sale porodowe. Ale wystrój to nie wszystko.Ja planuje rodzić w Świętochłowicach. To mały szpital dwie sale porodowe, chyba 4 pokoje po 3 łóżka, stara się o tytuł "przyjazny dziecku". Kadra niezbyt młoda ale położne super i opieka nad dzieciaczkiem rewelacyjna.Ale się rozpisałam.Skrobnij coś.Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: BBMMDD Re: jak tam w szpitalu IP: *.* 25.02.03, 14:31 Cześć KasiuJa też mam podobny termin 7.04. - i wybieram się na Raciborską. Mam dobre wspomnienia z 2000 r., kiedy to urodziłam tam synka. Mój lekarz prowadzacy też tam pracuje. Byłam bardzo zadowolona choć stres porodowy i okołoporodowy dał się mocno we znaki. Może faktycznie było trochę zamało informacji o noworodkach - ale która mama nie chciałaby słuchać przez 24 h na dobę, że wszystko jest w pożądku z jej maleństwem? Jak chcesz porozmawiać o różnych szczegółach to napisz do mnie na priva bpd4@wp.plPozdrawiam Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Justyn(k)a Re: jak tam w szpitalu IP: *.* 25.02.03, 19:49 czesc dziewczynyja rodzilam tam w grudniu (po raz drugi) i wiecej bym juz tam nie poszla. Pierwszy porod i pobyt wspominam bardzo sympatycznie, ale drugi...Powiem wam tylko tyle - juz nie musza sie starac i to widac.PozdrawiamJustyn(k)a Odpowiedz Link Zgłoś