Dodaj do ulubionych

tyskie mamy, a może spotkanie?

IP: *.* 07.03.03, 22:48
Cześć, jestem częściowo tyską mamą, bo mieszkam w Pszczynie, ale znam i pracuję w Tychach. A co wy na jakieś spotkanie? Bardzo fajnie byłoby się spotkać w miłym gronie. Jeżeli macie taką ochotę zgłaszajcie się i dajcie propozycje jak by to mogło wyglądać. Z dzieciaczkami czy na babskie pogaduchy? Wiem, że tak spotykają się mamy np. z Bielska. Co wy na to?Pa,paewa
Obserwuj wątek
    • Gość edziecko: Lilu_G Re: tyskie mamy, a może spotkanie? IP: *.* 22.03.03, 18:14
      Witam!Proponuję przyszłą sobotę - 29 marca godziny popołudniowe (ok.14.00 lub 15.00). Ja niestety pracuję w tygodniu i przyjeżdzam do domku z małym ok.17,00 -to troche późno na spacer (przynajmniej narazie). A godziny popołudniowe ponieważ co niektóre mamy robią weekendowe zakupy, sprzątanie i takie tam, zresztą same wiecie ;-).Acha -ja mieszkam na os.T. więc mogłybyśmy po kolei dołączać do siebie w trakcie drogi na Paprocany. Teraz czekam na odzew ile mam jest chętnych, ewentualnie na inne propozycje terminu czy godziny.Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia (obojętnie kiedy to nastąpi) Lilu z 15,5 miesięcznym Dawidkiem
      • Gość edziecko: ikonka1 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? IP: *.* 22.03.03, 20:56
        Ja mieszkam na oś.K i jestem mamą nie pracującą tzn. jestem na wychowawczym więc dla mnie może to być w każdy dzień. Bardzo chętnie spotkam się z Wami w przyszłą sobotę 29.03 - może jednak troszeczkę wcześniej między 13.00 a 14.00.Pozdrawiamy Iwona i Kubuś 8 miesięczny :hello:P.S. Jeśli jakaś mamusia ma ochotę na codzienne spacerki i pogaduszki na spacerkach to chętnie się z nią wybierzemy - my zazwyczaj wychodzimy ok. południa.Papapapappapapapappapapa
        • Gość edziecko: BBMMDD Re: tyskie mamy, a może spotkanie? IP: *.* 24.03.03, 14:08
          Cześć Dziewczyny,Ja również chętnie do was dołączę - może już niedługo z dwójką (choć to drugie nie spieszy sie na świat a już ma termin...) Może nie na to spotkanie 29.03 - prawdopodobnie zastanie mnie w szpitalu ale następnym razem może się już uda. Zwracam się specjalnie do mamy Kubusia - ja też mieszkam na osiedlu K (Kubicy)i byłabym chętna na spacery.Niestety mam ograniczony dostęp do internetu - kożystam w tej chwili grzecznościowo (jestem w "trakcie zakładania") więc wiadomości odczytuję z pewnym opóźnieniem. Jak pisałam na wstępie czekam na drugie maleństwo koniec marca - początek kwietnia więc parę dni będę unieruchomiona ale jak narazie chętnie wychodzę na spacery... Pozdrawiam Basia - mama Marcina.
      • Gość edziecko: maja27 Re: tyskie mamy. Konkretna data. IP: *.* 24.03.03, 16:09
        Hej tyskie emamy,No i w końcu konkretna data. Brawo! W takim razie sumuję wasze propozycje. 29 marzec (sobota) w parku na Paprocanach przy bramie. Czy pasuje wam ok.13.oo? Ile z was może przyjść? Mam jescze jedną propozycję, aby mamy nie pracujące spotkały się też w tygodniu. Jakie dni wam najbardziej pasują i gdzie? Ja później to podsumuję i dam znać.
        • Gość edziecko: Lilu_G Re: tyskie mamy. Konkretna data. IP: *.* 25.03.03, 15:36
          Hej ;-)Ja również potwierdzam przybycie - zapowiedziałam już mężowi brak obiadu w sobotę w towarzystwie żonki i synka hihihi... mam nadzieję że się rozpoznamy wśród tłumu, który tam się przewija (a prznajmniej był teraz w niedzielę). A może trzeba pomyśleć nad znakiem rozpoznawczym... np. hustka przewiązana na wózku...Pozdrawiam LiluPS Niestety urlopu na czwartek nie dostanę ;-(
      • Gość edziecko: Megi77 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? IP: *.* 24.03.03, 21:31
        HejNam niestety nie pasuje sobota :-(. Ponieważ jestem emamą niepracującą więc proponuje spotkanie w ten czwartek tj. 27.03 w porze spacerków 12.00 - 13.00. Zastanawiam się czy na Paprocanach czy może np koło Mc Donalda tylko gdzie potem na spacer? Napiszcie co o tym myślicie.PozdrawiamMegi mama 15-miesięcznego Mateusza (małe sprostowanie - mój synuś ma 15 a nie 13 miesięcy jak wcześniej pisałam :-) )
    • Gość edziecko: Lilu_G Re: tyskie mamy, a może spotkanie? IP: *.* 28.03.03, 21:43
      Witam!Już jutro sobota! - mam nadzieję, że pomimo milczenia które znowu nastało na forum, któraś mama pojawi się przy bramie paprocańskiej. My się również postaramy, choć mieliśmy chwilowe problemy ze zdrówkiem. Zasypiamy z nadzieją na przychylność aury ;-)Lilu i Dawidek (który na szczęście już śpi ;-))
      • Gość edziecko: maja27 Re: jak się udał spacer? IP: *.* 30.03.03, 16:37
        Cześć,Niestety do piątku wieczorem nie wiedziałam, czy będę miała samochód. Jestem z Pszczyny, ale bardzo chciałam być w sobotę na Paprocanach. Mąż musiał pracować, więc z wyprawy nic nie wyszło. Mam nadzieję, że spacerki będą regularne, więc na pewno do was dołączę. No ale przede wszystkim: Jak udał się Wasz spacer? Ile was było? Bo miło było na pewno. Umówiłyście się znów? A jak zareagowały dzieciaki na nowe znajomości? Pozdrowionkaewa, mama Julii
    • Gość edziecko: Lilu_G Re: oj te tyskie mamy :-( IP: *.* 01.04.03, 11:46
      Witam!Nie wiem czemu znów cisza przy tym wątku. Nic nie wiadomo jak udało się czwartkowe spotkanie, a o sobotnim to lepiej nie mówić. Przynajmniej ja byłam trochę zawiedziona a potem rozgoryczona buuuuu. Cała moja rodzinka nastawiła się że Lilu ma wolne w sobotę, bo umówiła się z internautkami. Cały dzień układałam sobie tak, żeby być punkt 13,00 na paprach. A tam żadnej mamy. Byłam tak zdesperowana, że spytałam kilka mam z dziećmi, czy czasem nie są z kimś umówione? (hihi) A one z lekkim uśmieszkiem: nie. Bardzo chciałabym się jeszcze kiedyś spotkać z emamami i dziećmi, ale jeśli miałoby być to jednoosobowe spotkanie - to rezygnuję :-( Pozdrawiam słonecznie i bardzo optymistycznie Lilu
      • Gość edziecko: ikonka1 Re: oj te tyskie mamy :-( IP: *.* 01.04.03, 15:10
        Ja też byłam na paprocanach tylko że troszkę się spóźniliśmy z Kubusiem i niestety nikogo nie było :(Proponuję spotkajmy się jeszcze raz ale może nie na paprocanach bo dla nas jest to troszeczkę daleko.My mieszkamy na oś.K i jesteśmy cały czas w domku więc jest nam to obojętne o jakiej porze - do szybkiego zobaczenia...Pozdrawiamy Iwona z Kubusiem :hello:
      • Gość edziecko: Megi77 Re: oj te tyskie mamy :-( IP: *.* 01.04.03, 16:18
        HejNo tak należy nam się mały "opiernicz".Chcę poinformować że spotkanie czwartkowe udało się :-) :-). Pogoda dopisała i przyszły dwie mamy: Dorotadu(mama Maji) 0 Ikonka1(mama Kuby). Spędziłyśmy ponad trzy godziny na opowiadaniu o naszych pociechach i o Nas - było bardzo sympatycznie. Planujemy następne.Myślę że trudniej jest Nam się spotakć bo mieszkamy na różnych osiedlach a do tego jedne mamy pracują a inne nie.Nam będzie trudno umówić się w sobotę bo tatuś się buntuje :-) gdyż cały tydzień się nie widzimy.Lilu mam taką propozycję: pisałaś że przyjeżdzasz z małym około 17:00 więc może spotkamy się w tygodniu około 17:00.Czas przesunięto więc już dłużej jest jasno. Mieszkałam kiedyś na W więc poczekamy do 17:00 u babci. Mój synuś ma teraz 15,5 więc jestem ciekawa jak by się bawił z równieśnikiem.Oczywiście chce podkreślić że każda chętna emama może a nawet powinna się do Nas przyłączyć.PozdrawiamMegi i Mati
      • Gość edziecko: dorotadu Re: tyskie mamy, a może spotkanie? IP: *.* 01.04.03, 19:25
        Witaj wśród nas!!!Cieszę się że jest nas coraz więceji jak się umówimy w tak dużym gronie to zawsze ktoś będzie. To aluzja do naszego sobotniego spotkania na którym mnie nie było. Przepraszam Cie Lilu to się nie powtórzy. Za to czwartkowe spotkanie udało się znakomicie o czym już wszystkie wiecie.Pozdrawiam wszystkie mamy Dorota
    • dorotadu Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 02.04.03, 18:36
      Czy któraś z mam jezdzi z dzieciaczkiem na basen? Chciałabym wiedzieć jak to
      wygląda. Kiedy zrobi się cieplej mam zamiar wybrać się tam z moą "już" 4,5
      miesięczną Majką.
      Pozdrawiam i mam nadzieje że się tu zadomowimy
      Dorota
      • mami27 Re: to spotkanie na pewno dojdzie do skutku? 02.04.03, 21:30
        Cześć,
        To ja maja27 (mama 17 miesięcznej Julii z Pszczyny) z naszego poprzedniego
        forum. Lilu ma całkowitą rację i jest mi też strasznie głupio, bo właściwie to
        ja najbardziej napierałam na to spotkanie. Tak to jest kiedy chęci są większe
        niż możliwości. My baaaardzo chciałyśmy tam być! ALe mam nadzieję, że będziemy
        próbować nadal. Ja jestem za!!!! Będę śledzić wasze propozycje i w miarę swoich
        możliwości dotarcia do Tych, dołączę się na bieżąco. Niestety mój mąż pracuje
        codziennie i nie mam samochodu, ale jego sezon pracy trwa do czerwca, więc
        najpóźniej wtedy. Poza tym są jeszcze niedziele i wolne dni.
        A propos ktoś pytał o basen: My jeździliśmy z naszą Julą na basen przy hucie
        Baildon do szkoły pływania dla niemowląt. Mieliśmy dobre doświadczenia, mogę
        udzielić więcej informacji.
        ewa i julka
    • lilu_g Re: tyskie mamy... 07.04.03, 10:30
      Witam bardzo słonecznie (pomimo zimy za oknem)!
      Dalej podtrzymuję chęć spotkania się z emamkami, gdy tylko pogoda się poprawi.
      Meggi- ja mieszkam na os. T i równie dobrze możemy umówić się w stronę centrum
      lub K (np. w McDonaldzie) - ja tam nie widzę problemu wink. A jeśli następny
      termin w tygodniu byłby sprzyjający to może coś bym wymyśliła i wyszła z pracy
      o 15.00!! Czekam teraz na wasz odzew wink
      Ikonka- ja w pamiętną sobotę chodziłam chyba do 14 po Paprach (w okolicach
      bramy). Męczy mnie jedna myśl - może się widziałyśmy? Nie poczułaś czasem na
      sobie czyjegoś wścibskiego wzroku?? hihihi może to ja się wpatrywałam wink ...
      Basia- daj znać co tam u Was i jak maluszek?
      Pozdrawienia dla wszystkich tyskich emam wink
      Lilu
      • mami27 Re: nowy wątek: tyskie dzieciaki 07.04.03, 22:03
        Cześć,
        Witam Was tyskie mamy. Na edziecko byłam mają27, a teraz jestem jak widzicie
        mami27. Mam nadzieję, że odnajdziemy się tutaj na tych nowych stronach i
        będziemy utrzymywać kontakt. Cały czas myślę, że spotkamy się w niedalekim
        czasie. Na pewno, dla was mieszkających w Tychach, jest łatwiej się umówić.
        Zawsze jak jestem na forum, sprawdzam, czy ktoś dopisał coś nowego.
        Może zaczniemy nowy wątek: napiszcie coś więcej o waszych tyskich dzieciakach.
        No to ja zacznę:moja Julka ma prawie 18 miesięcy, jest bardzo żywa, uwielbia
        tańczyć i zaczyna sobie podśpiewywać. Nadal pije w nocy cyca i nie wie co to
        nocnik. No i jest z tym szczęśliwa.
        A jakie są wasze bąble?
        Pozdrowienia
        ewa
        • ikonka1 Re: nowy wątek: tyskie dzieciaki do Lilu_G 08.04.03, 12:50
          Witamy Iwona z Kubusiem :o))))))
          Lilu moja mama mieszka na oś.T możemy się w jakiś dzień umówić na spacerek
          obojętnie gdzie bo ja nie pracuję więc może Ty wybierz miejsce a my się
          dostosujemy - podobno od czwartku zapowiadają poprawę pogody.
          Ja jestem u mamy prawie codziennie i wracam od niej ok. godz. 17.00 tak że
          możemy się też po południu umówić na spacerek - ja mieszkam na oś.K
          Pozdrawiamy i czekamy na wieści :o))))))
          • lilu_g Re: spotkania tyskich emam - do ikonki 09.04.03, 10:14
            dobry pomysł... jak tylko pogoda się poprawi mogłybyśmy pospacerować i
            jednocześnie odprowadzić cię kawałek do domu. A gdzie dokładniej mieszka twoja
            mama? (może na Tołstoja??). Jeśli masz możliwość rozmowy na Gadu-Gadu (i
            oczywiście inne mamy również) to podaję mój numer GG: 2800904... może łatwiej
            nam się będzie umówić wink.
            Pozdrawiam
            Lilu
          • ikonka1 Re: nowy wątek: tyskie dzieciaki do Lilu_G 09.04.03, 19:15
            Witam smile
            Moja mama mieszka właśnie na tej ulicy, a szczegóły może powiemy sobie na gadu
            zapraszam Cię Lilu oraz inne mamy między 19.00 a 20.00 - postaram się być o
            ile moje maleństwo mi pozwoli - mój numer to: 3587383
            Pozdrawiamy Iwona i Kubuś smile
    • megi_77 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 09.04.03, 13:03
      Hej
      W najbliższych dniach my nie pojawimy się na spotkaniu.
      Trudno jest mi się pozbierać po tym co wczoraj przeszłam z małym. Nagle zaczoł
      płakać, zrobił się siny i stracił przytomność. Myślałam że to już koniec. Cały
      czas mam ten widok przed oczami. Nie wiedziałam co się stało dlaczego zaczoł
      płakać. Pomyślałam że się zakrztusił bo zrobił się siny(mimo że wiedziałam że
      nie miał nic czym mógłby się zakrztusić)- wiec zaczelam go klepac miedzy
      łopatkami i nic. Złapałam za telefon i jak dzwoniłam na pogotowie to odzyskał
      przytomność. Zrobił się zimny, blady i spocony.Dodam że siedzielismy przy
      komputerze. Matusz wkładał koncowki słuchawek do komputera. Pozwalałam mu na to
      bo mąż powiedział że mu nic nie grozi. W drodze do szpitala zwymiotował. W
      szpitalu zrobili badania i okazało się że jest zdrowy. Nałożyło sie na to
      jeszcze to ze tydzien temu był szczepiony na odre, świnke i różyczke. W
      poniedziałek byliśmy u lekarze bo dostał goraczke i wysypke. Lekarz powiedział
      że to normalna reakcja na szczepionke.
      Trudno stwierdzic na 100% co się stało. Podejrzewłyśmy z lekarką że zakrztusił
      się wymiocinami. W domu po pewnym czasie zaczełam sobie dokładniej przypominac
      jak to było i doszłam do wniosku że może to był bezdech z płaczu - ale co
      spowodowało ten płacz? Podejrzewam że mógł się wystraszyć jak naciągneło Go na
      wymioty bo już kiedyś płakał zanim zwymiotował.

      Teraz wszystko jest w normie. Jest osłabiony.

      Przepraszam że Was tak zameczyłam ale musiałam się wygadać.

      Przed tem byłam megi77 a teraz megi_77 - myśle że to mała zmiana.

      Pozdrawiam
      Mama prawie 16-miesięcznego Mateusza
      • mami27 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? do megi 09.04.03, 20:36
        Cześć Megi,
        Mogę sobie wyobrazić co przeszłaś z Mateuszkiem. To musiało być straszne! A
        przecież trzeba zachować w takim momencie zimną krew i próbować pomóc dziecku.
        Zawsze boję się,że nie będę wiedziała co robić w takiej sytuacji jak coś by się
        działo z moją 18 mies. córką. Należą Ci się brawa za to, że sobie tak dobrze
        poradziłaś. życzę twojemu synkowi powrotu do sił!!!!! Uszy do góry.
        ewa
        • ikonka1 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? do megi 10.04.03, 10:04
          Megi należą Ci się brawa że potrafiłaś tak rozwiązać sytuacje - ja nie wiem
          jak bym się zachowała przy moim Kubusiu w takich okolicznościach - cieszymy
          się bardzo że już po wszystkim i życzymy Wam aby już więcej to się nie
          powtórzyło i dużo zdróweczka oraz uśmiechów IWONA I KUBUŚ smile
      • dorotadu Re: tyskie mamy, a może spotkanie - do Megi_77? 09.04.03, 22:02
        Biedny Mateuszek,też wyobrazam sobie co przeżyłaś. Mały na pewno szybko dojdzie
        do siebie ale Ty będziesz to pamiętać bardzo długo. Życzymy Wam szybkiego
        odzyskania sił i do zobaczenia na spacerku, który chyba w końcu się odbędzie.
        Pozdrawiamy wszystkie mamy
        Dorota i Maja
    • katek18 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 11.04.03, 13:35
      Witam.
      No proszę przeglądam sobie forum regionalne i nawet pojęcia nie miałam, ze tu
      tyle internautek z Tychów. Jestem mama 7-miesięcznej Oli, a Paprocany są naszym
      ulubionym miejscem spacerów, bo bardzo blisko mieszkamy. Wprawdzie jedno
      parocańskie spotkanie nie wyszło, ale wiosna (ta prawdziwa)już tuż tuż, a potem
      lato, miejmy nadzieję, że okazji do spotkań nie zabraknie.
      Pozdrawiam wszystkie emamy z tychów i nie tylko smile.
      Kate
    • dorotadu Re: tyskie mamy - wesołych świąt 19.04.03, 17:26
      smacznego jajeczka,
      pełnego kubeczka,
      słodkiej czekoladki,
      kurczaczków gromadki,
      słońca i wiosennej pogody
      a w Smigus Dyngus pełnego wiadra wody !!!

      WSZYSTKIM KTÓRYCH JUZ POZNAŁYSMY I TYM KTÓRYCH DOPIERO POZNAMY
      życzą

      DOROTA I MAJA
          • mami27 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 07.05.03, 20:47
            Witam Was,
            No ja naprawdę myślałam, że wy już poumierałyście w skwarze majowego
            słońca smile)) Czyli to znaczy,że spotykacie się na spacerkach? Jakie są wasze GG
            to z chęcią z wami pogadam. I może będę mogła do Was dołączyć z tej mojej
            Pszczyny.
            ewa (mama 19 ms. Julki)
            • megi_77 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 07.05.03, 21:26
              HEJ HEJ
              Jestem chętna na kolejną próbe spotkania w większym gronie. Musze Wam
              powiedzieć że dzisiaj z Dorotą spędziłyśmy ponad 4 godziny na spacerku.
              Wyciągnęłam ją na spacer do Tesco a spotkałyśmy się koło Mc Donalda (to około 4
              km - w jedną stronę) smile. Pozdrawiam wszystkie emamy i ebobasy.

              Mój numer gadu-gadu to 4090448.

              Pa Pa
              Magdalena - mama 16,5 miesięcznego Mateusza
              • lilu_g Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 12.05.03, 10:52
                Mój numer GG: 2800904... i zazwyczaj w ciągu dnia jestem "dostępna" wink
                Jak do tej pory uzbierało się fajne towarzystwo do jeżdżenia wózkiem, ale mimo
                to: Mami i Megi wzywam Was - spotkajmy się, żeby mój synek miał towarzystwo do
                bleblania i ganiania! wink Pozdrawiam gorąco
                LG
                PS... jeśli którejś mamie odpowiada dzień jutrzejszy czyli wtorek godz. 16,30.
                to proszę na GG wink
    • megi_77 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 16.05.03, 11:59
      Hej
      Zapraszam wszystkie chętne mamy które chcą nas poznać na strone z naszym
      albumem. Z przyjemnością wysłucham komentarzy. smile
      www.mci.tychy.pl/~bialy/album

      Pozdrawiam
      Magdalena (mama prawie 17 miesięcznego Mateusza) smile smile
      • mami27 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 18.05.03, 21:37
        Cześć Megi,
        Album jest fanatastyczny. Jakbym widziała swoją dzidzię, też znam ten kocyk
        szpitalny i ten piekny numerek plastikowy z szpitala tyskiego. No i na dodatek
        macie identyczny komplet pościeli i kocyka z Drewexu niebieski jak my. Mała
        jest super! Zrobiłam sobie skok z pierwszej strony na szóstą i to było fajne.
        Pozdrowienia
        ewa z Pszczyny mama Julki (30.10.2001)
        • megi_77 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 27.05.03, 20:59
          HEJ
          Przepraszam, że tak długo ale przyznam się bez bicia, że przegapiłam ten post.
          Powiedziały mi o tym dziewczyny na dzisiejszym spotkanu emam. Miło słyszeć
          takie pochwały. Chciałam sprostować tylko, że mam synusia smile.

          Może dołączysz do Nas na spacerek.

          Pozdrawiam
          Magdalena mama Mateusza(21.12.2001)
    • edyta_tychy Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 16.05.03, 13:09
      Witam Tyszanki!
      Jestem nowa na tym forum i prawie nowa w Tychach. Bardzo chętnie dołączę do
      Waszego spotkania. Mój Sebastian urodził się 02.04.01 i - jak każde dziecko -
      jest wyjątkowy (chyba jedno przeczy drugiemuwink.
      W przyszłym tygodniu wyjeżdżam na delegację ale bardzo chętnie spotkam się
      tygodniu kolejnym.
      Proponuję poniedziałek 26.06, godzina 16:30 przy wejściu na Papry (koło
      budowy).
      Aż do przyszłego piątku nie będę mieć dostępu do internetu więc nie zraźcie się
      moim milczeniem. Mam nadzieję, że kogoś uda mi się namówić...
      Odezwę się w piątek za tydzień lub jeszcze dziś - jeśli będzie jakiś odzew.
      Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością.
      Edi z Sebastianem
    • ikonka1 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 24.05.03, 20:25
      Cześć emamusie :o)))
      My też bardzo chętnie się z Wami spotkamy ale proponowałabym o 16.30 koło
      kaplicy Karoliny, ponieważ nam do samych paprocan jest troszkę za daleko.
      I z pod kaplicy mogłybyśmy iść razem na spacerek. CO WY NA TO ???
      Pozdrawiamy Iwona i 9 mies. Kubuś :o)))
      • dorotadu Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 24.05.03, 20:51
        zgadzam sie z ikonką.Droga na paprocany zajmie nam ponad godzinę, może
        sensowniej będzie wybrać jakieś inne miejsce tym bardziej ,że my mieszkamy na
        R(ja), K(ikonka) i H (megi).Jedynie lilu ma prawie bliskosmile).
        prpponuje wybrać cos w połowie drogi
    • edyta_tychy Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 28.05.03, 08:50
      Kochane dziewczyny,
      bardzo dziękuję za wczorajsze spotkanie. Bawiliśmy się z Sebą bardzo fajnie.
      Mam nadzieję, że jeszcze to powtórzymy.
      Seba wieczorem wypytywał o Dawidka i o dzidziwink
      Megi, jeszcze dziś postaram się dać Ci znać co powiedziała moje koleżanka na
      TEN temat.
      Pozdrawiam Wszystkie!!
    • megi_77 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 01.06.03, 22:22
      HEJ HEJ EMAMY!!!!!!!!!!
      Czy ktoś przeczytał mojego posta z propozycją spotkania w ten wtorek????
      Może winna jest ta ładna pogoda a może to moja wina bo troche niefortunnie go
      umieściłam hi hi.
      Czekam na propozycje godziny i miejsca.
      Oczywiście dzień jest także do negocjacji wink.

      Pozdrawiam
      Mama Mateusza
      • ikonka1 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 02.06.03, 09:26
        WITAMY :o)))
        Bardzo chętnie spotkamy się z emamusiami we wtorek tylko, że nie wiemy gdzie i
        o której i czy wogóle jakieś mamusie jeszcze się zdecydują bo na razie nie ma
        odzewu na propozycję Megi.
        Myślę, że godzina 16.30 będzie odpowiednia.
        Pozdrawiamy Iwona i Kubuś :o)))
        • megi_77 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 02.06.03, 20:46
          HEJ
          Potwierdzam termin spotkania jutro o 16:30 - na miejsce spotkania proponuje
          wejście do byłej kaplicy kościoła bł. Karoliny no osiedlu "T".

          Ikonka proponuje abyśmy My spotkały się o 16:00 koło maka i doszły na miejsce
          razem.

          Licze że ktoś jeszcze do Nas dołączy.

          Pozdrawiam wszystkie emamy a szczególnie te które chciałyby do Nas dołączyć ale
          z różnych powodów nie mogą.

          Megi
        • mami27 Re: tyskie mamy, a może spotkanie? 02.06.03, 22:02
          Cześć,
          Dziękuje za pozdrowienia dla tych mam, które chcą się spotkać, a niestety nie
          mogą. Bardzo zazrdoszczę Wam tych waszych spotkanek i mam nadzieję, że też
          wkrótce dołączę. Mój mąż ma w od połowy czerwca mniej zajęć i będę mogła
          przybyc z mojej Pszczyny do Was. Już się cieszę na to spotkenie w
          przyszłoścismile)))
          A na razie miłych spacerków!!!
          mami, córka Julia ur.30.10.2001

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka