aga1506 26.03.07, 16:09 Witam!!! Zamierzam rodzić w tym szpitalu, jeśli są jakieś mamy które tam rodziły bardzo proszę o opinię. Mam czas do września. Z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mamkube Re: Szukam opini na temat Szpitala nr 1 w Sosnowc 28.03.07, 21:12 a 1 to w centum przy linii tramwajowej czy na zagórzu??? Odpowiedz Link Zgłoś
echna Re: Szukam opini na temat Szpitala nr 1 w Sosnowc 29.03.07, 12:55 1 jest na zegadłowicza. W okolicach Ostrogórskiej, dworca PKP Południe (mniej więcej). Ja niestety nie mogę podać aktualnych opinii, ponieważ rodziłam tam prawie 9 lat temu. Wtedy były początki porodów rodzinnych, i taki też poród miałam. Mam miłe wspomnienia. Ale nie mam pojęcia jak jest aktualnie. Pozdrawiam. Życzę zdrowego dzieciątka. Ja też rodziłam we wrześniu (29.09) Odpowiedz Link Zgłoś
mamkube Re: Szukam opini na temat Szpitala nr 1 w Sosnowc 29.03.07, 14:18 to nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
keybe Re: Szukam opini na temat Szpitala nr 1 w Sosnowc 06.04.07, 13:39 Ja rodziłam w lipcu 2006 w szpitalu nr 3 w Zagórzu, polecam ze względu na super położne - bo to one są najważniejsze. Pozdrawiam - Klaudia Odpowiedz Link Zgłoś
maslak13 Re: Szukam opini na temat Szpitala nr 1 w Sosnowc 10.04.07, 09:57 Mieszkam w Sosnowcu, konkretnie na Zagórzu, w czerwcu rodziłam drugie dziecko. W kwietniu zaczęłam zastanawiać się nad wyborem szpitala, gdzie urodzę moją córunię... Wsiedliśmy z mężem w auto i zrobiliśmy objazd po szpitalach. Zaczęliśmy oczywiście od sosnowieckich, bo przecież najbliżej. Doznałam szoku, czas tutaj zatrzymał się na latach 70-tych. Po odwiedzeniu 3 i 2, stwierdziliśmy z mężemm, rodzimy w Jaworznie, gdyż tam rodziliśmy 5 lat temu naszego synusia i nie ma porównania ze Sosnowcem. Ale na zakończenie pojechaliśmy jeszcze do jedynki. Tam mniej więcej to samo, ale położna która nas oprowadzała po oddziale na koniec powiedziała "jak tak Państwo sobie jeździcie, to podjedźcie do Tychów, tam jest zupełnie inny świat", No i pojechaliśmy. Z Zagórza podróz trwa 25 minut. Szpital jest przy samej trasie. Nie ma skrzyżowań, świateł, a wiec korki mało prawdopodobne.....I faktycznie inny świat....Rodziliśmy tam i jestem oczarowana. Rodziłam na kole, poród był szybki w miłej atmosferze. Skakali koło mnie jak koło przysłowiowego jaja. O wyglądzie sal porodowych a raczej należało by powiedzieć pokoików nie będę się rozpisywać, po prostu 21 wiek. Jak coś to prosze pisać na emila. Pozdrawiam wszystkich i zycze szybkich i bezbolesnych porodów. Odpowiedz Link Zgłoś