szkoła muzyczna dla maluszków w Tychach

15.05.03, 10:21
Mój synek od pół roku chodzi do szkoły muzycznej w Tychach. Teraz ma dwa
latka i cotygodniowe zajęcia mają bardzo duży wpływ na jego rozwój.
Sebastian śpiewa piosenki, tańczy układy taneczne, zna dźwięki przeróżnych
instrumentów a przede wszystkim świetnie się bawi (lekcja prowadzona w formie
zabawy). Ma też dzięki zajęciom kontakt z rówieśnikami. Gorąco polecam.
Chętnie udzielę konkretnych informacji na temat szkoły i odpowiem na wszelkie
pytania. Ja i Sebastian będziemy bardzo się cieszyć jeśli dołączy do nas nowy
maluszek z mamą.
Niezależnie od szkoły muzycznej, chętnie nawiążę kontakt z mamą rówieśnika
mojego synka (ur. 02.04.2001)z Tych. Jestem mamą pracującą ale po pracy
chętnie spotkam się np. na spacerku. Wiem, że kontakty dwulatka z
rówieśnikami są bardzo ważne więc chciałabym je zapewnić mojemu synkowi.
    • mami27 Re: szkoła muzyczna dla maluszków w Tychach 15.05.03, 20:48
      Cześć Edytko,
      To bardzo interesujące co napisałaś o Waszych doświadczeniach ze szkołą
      muzyczną. Moja Julka 18 miesiecy juz od dawna tańczy i podśpiewuje mimo że
      niezbyt dobrze mówi. Myślę, że większość dzieciaków w tym wieku uwielbia muzyke
      i warto zachaczyć i coś z tym zrobić. Ja osobiście mieszkam w Pszczynie, ale
      wkrótce będę miała samochód i mogłabym dojechać do Tych. Po wakacjach Julka
      będzie miała prawie 2 lata i może wtedy byśmy się zdecydowały.
      Napisz proszę jak wyglądają takie zajęcia, ile jest dzieciaków i ile to
      kosztuje?
      A propos spotkań: jak już pisała Dorotatu, na pewno znajdziesz kontakt z
      tyskimi mamami, sprobuj przez post, ktory ona podała. Sama niestety nie mogę
      uczestniczyć w spacerkach, ale wiem, że jest "silna grupa pod wezwaniem tyskich
      mam internetowych"smile)))))), które się spotykają.
      Pozdrowienia dla Ciebie i innych tyszanek
      mama z Pszczyny
      • edyta_tychy Re: szkoła muzyczna dla maluszków w Tychach 16.05.03, 09:31
        Więc tak:
        zajęcia odbywają się raz w tygodniu. Trwaję 45 min ale najczęściej przedłużają
        się do 50-55 min. Opłata: 80zł/miesiąc. Prowadzi bardzo sympatyczny pan Jarek.
        Adres: ul. Zgrzebnioka 22.
        Zawsze rozpoczyna się powitaniem-piosenką podczas której wszyscy podają rekę
        Krakiemu (ośmiornica-maskotka), podobnie zakończenie. Potem piosenki, które
        śpiewa Pan - dzieci tańczą, pokazują, czasami też śpiewają. Troczę muzyki
        poważnej, podczas której Pan komentuje/opowiada lub też gra na jakimś
        instrumencie. Potem jakiś prosty układ taneczny (oczywiście z udziałem mam). I
        jeszcze trochę zabaw manualnych (rysowanie, malowanie, wycinanie itp.). Acha,
        jeszcze obycie się z instrumentami - wybijanie prostych rytmów na przeróżnych
        instrumentach. Właściwie każda lekcja wygłąda inaczej.
        Zazwyczaj każde dziecko potrzebuje trochę czasu na przystosowanie się, więc nie
        należy się zrażać.
        Można wykupić książeczkę dla dziecka i podręcznik dla rodziców z instrukcjami
        jak bawić się z dzieckiem w domu. Do kupienia również płyty z piosenkami z
        zajęć i z rewelacyjnie dobraną muzyką poważną (mój synek uwielbia słuchać
        tych "utworów").
        Polecam stronę: smy.promisica.com.pl
        Tu znajdziesz wiele o szkołach Yamaha.
        Pozdrawiam,
        Edi
Pełna wersja