ej, spotkanie

29.06.03, 17:28
kochane emamy
milo sobie poczytac chociaz o waszych spotkaniach w okolicach paprocan-
mieszkamy na os. W.
Niestety obecnie nie mozemy sie nawet z wami umowic gdyz siedze sobie w domu
ze zlamana noga, skladana operacyjnie i czekaja mnie jeszcze 4 tyg. gipsu a
pozniej kolejna operacja- wyjmowanie srob z nogi. I tak jeszcze caly lipiec
bede kwitla w domu przed kompem i bede sie zachwycac Waszymi spotkaniami.
Piszcie co slychac na swiezym powietrzu, bo ja opowiadan slucham tylko od
mojego meza i mamy ktorzy dzielnie prowadzaja Szymcia na spacery 2 razy
dzienni...
pozdrawiam
    • lilu_g Re: ej, spotkanie 03.07.03, 09:08
      witaj!
      chyba miałabyś większy odzew, gdybyś odezwała się w "naszym" wątku o
      spotkaniach. A tak poza tym to jakoś nie dane nam jest spotkać się z
      dziewczynami. Kilka wyjechało na urlopy i chyba pozostaje nam czekać do końca
      wakacji. Wniosek taki, że chyba wiele spotkań cię nie ominie wink
      Głowa do góry i szybkiego powrotu do zdrówka, żebyś mogła wyjść z synkiem na
      podwórko.
      Pozdrawiam
      Lilu
Pełna wersja