Grupy integracyjne w przedzszkolach

07.06.08, 00:27
Czy ktoś orientuje się w przepisach dotyczących wyboru dzieci
zdrowych do grup integracyjnych? Chodzi mi konkretnie o to czy jest
jakiś przepis mówiący że rodzic musi sam wyrazić chęć aby jego
dziecko chodziło do takiej grupy czy też przedszkole ma prawo to
narzucić. Bardzo proszę o pomoc.
    • gemmavera Re: Grupy integracyjne w przedzszkolach 07.06.08, 09:05
      Przedszkole nie ma prawa niczego narzucać. Już na pierwszym zebraniu każdy z
      rodziców dzieci "nieintegracyjnych" musi podpisać oświadczenie, że zgadza się,
      by jego dziecko było w grupie z dziećmi niepełnosprawnymi.
      Masz prawo się na to nie zgodzić.
      Ale uwaga - ze względów praktycznych lepiej zgłaszać sprzeciw przy zapisywaniu
      dziecka do przedszkola. Bo potem dyrektor może mieć problem ze znalezieniem
      miejsca w zwykłej grupie.
      Jeśli nie chcesz, by dziecko chodziło do grupy integracyjnej, najlepiej od razu
      o tym powiedz.
      • kopernik17 Re: Grupy integracyjne w przedzszkolach 07.06.08, 17:03
        Problem polega na tym, że w naszym statucie nie ma żadnej wzmianki
        na ten temat. Moje dziecko chodziło przez dwa lata do normalnej
        grupy. Wszystko się zmieniło w zeszłym roku kiedy to przyprowadzając
        dziecko we wrześniu do przedszkola okazało się że dyrektorka
        przydzieliła 10 dzieci z grupy mojej córki do grupy integracyjnej
        nikogo o to nie pytając nic nie podpisywaliśmy poza normalną kartą
        zapisu, w której nie ma nic na temat integracji. W grupie taj jest
        dwoje dzieci z porażeniem, dwoje z chorobą alkoholową i dwoje z
        ADHD. Problem polega na tym,że wszystko było dobrze dopóki nie
        rozchorowała się wychowawczyni ta od naszych dzieci. Pani od chorych
        dzieci ma klapki na oczach i nasze dzieci się dla niej nie liczą.
        Doprowadziło to do tego że nasze dzieci nie chcą chodzić do
        przedszkola i z dnia na dzień jest coraz gorzej. Mało tego znowu
        stawia nas sie przed faktem dokonanym bo wywieszono kartkę z
        książkami według której nasze dzieci nie zostaną dołączone do swoich
        rówieśników w grupie 0 tylko będą dalej w tej grupie integracyjnej i
        będą mić inny program. Zapytałyśmy dyrektorki i prosiłyśmy o
        przeniesienie naszych dzieci to skończyło się na tym że się
        zastanowi i nic poza tym. My nie mamy nic przeciwko dziecią
        niepełnosprawnym bo nasze dzieci już je poznały i umiały się z nimi
        dogadać.Ale jest jakiś problem w tej grupie że wszystkie zdrowe
        dzieci nie chcą już do niej chodzić. Kogo kolwiek nie poprosimy o
        pomoc ten bagatelizuje nasz problem a my się boimy co będzie z nimi
        od września przecież wtedy juz muszą chodzić. Dlatego potrzebujemy
        konkretnego warunku dla którego nasze dzieci. Bardzo prodze powiedz
        mi w jakiej ustawie jest że:każdy z
        > rodziców dzieci "nieintegracyjnych" musi podpisać oświadczenie, że
        zgadza się,
        > by jego dziecko było w grupie z dziećmi niepełnosprawnymi.

    • klubmalucha_7_niebo Re: Grupy integracyjne w przedzszkolach 07.06.08, 12:54
      Oczywiście, że nie można rodzicom niczego takiego narzucić. Polecam zawsze
      przeczytać statut placówki - precyzyjnie opisuje on zasady funkcjonowania
      przedszkola i jako zgodny z prawem jest zaakceptowany przez Wydział Edukacji
      oraz Kuratorium.
      Zupełnie inną oczywiście sprawą są zalety obcowania dziecka zdrowego z dziećmi o
      różnych niesprawnościach. Ale oczywiście każdy rodzic ma prawo do swojej opinii,
      i jak zaznaczyłam, nie wolno im niczego narzucić.
      Pozdrawiam
    • gemmavera Re: Grupy integracyjne w przedzszkolach 07.06.08, 17:56
      Moja córka dwa lata chodzi do grupy integracyjnej i rodzice innych dzieci zawsze
      musieli podpisywać zgodę. Podejrzewam, że dyrektorka Waszego przedszkola
      wykorzystuje fakt, że nie znacie przepisów.

      Najprostsze rozwiązanie, jakie mi przychodzi do głowy: zadzwoń do Wydziału
      Edukacji w Urzędzie Miasta i wypytaj, jakie są w tej kwestii przepisy. Jeśli
      jesteś z Katowic, to numer telefonu jest taki: (0 32) 259 35 16. Zresztą nie ma
      znaczenia, z jakiego miasta jesteś - bo chyba wszędzie przepisy są te same.
      Grunt, żeby ktoś dobrze zorientowany podał Ci konkretne informacje.
      Sama niedawno dzwoniłam do Wydziału Edukacji, no i naprawdę pani była bardzo
      miła, kompetentna i rozwiała moje wątpliwości. smile
      • klubmalucha_7_niebo Re: Grupy integracyjne w przedzszkolach 07.06.08, 18:14
        W statucie placówki powinien znajdować się rozdział Zasady Przyjmowania Dzieci
        do Przedszkola, który jasno powinien te sprawy opisywać.
        Polecam Pani ponadto lekturę Ustawy o Systemie Oświaty (wystarczy wgooglać).
        • kopernik17 Re: Grupy integracyjne w przedzszkolach 07.06.08, 19:38
          Niestety w naszym statucie nie ma takiego rozdziału, więc sami nie
          wiemy czy możemy posłużyć się faktem że nie wyrażaliśmy zgody aby
          nasze dzieci chodziły do takiej grupy, aby wymóc na dyrektorce
          przeniesienie do innej grupy.
          Ja nie mam nic przeciwko dzieciom niepełnosprawnym, bo mają one
          takie same prawa jak wszyscy, ale zauważylismy, że w naszej grupie
          dzieje się coś nie tak jak potrzeba i nasze dzieci teraz już się
          dezintegrują. Podejrzewamy, że wpływ na to ma stosunek do naszych
          dzieci pani zajmującej się tymi niepełnosprawnymi.
          Podam pani przykład:
          Moja córka siada przy obiedzie obok dziewczynki z chorobą
          alkoholową, która dodatkowo jest z domu dziecka i skarży się pani,że
          ona nie chce koło niej siedzieć, bo ona zjada jej to co lepsze z
          talerza i wypija kompot na co pani odpowiada, " ciekawe jak ty byś
          się czuła kiedy ktoś by powiedział, że nie chce koło ciebie
          siedzieć" - problem opzostaje bez rozwiązania
          Kolejny przykład chłopiec z ADHD:
          Bije i gryzie dotkliwe wszystkie zdrowe dzieci (dzieci mają siniaki)
          pozostając przy tym całkowicie bezkarnym. Pani na skargi rodziców
          odpowiada "nie można trzymać dziecka pod kloszem"
          takich przykładów każdy rodzic może podać wiele. Przy czym każda
          jedna skarga pozostaje nie rozwiązana a my poprostu nie wiemy co
          robić.
Pełna wersja