proszę o opinie o porodówce w siemianowicach:)

06.09.08, 10:31
Witajcie Mamusiesmile za jakies 3 tyg mam urodzic moje drugie
malenstwo. Najprawdopodobniej bedzie to w szpitalu nr 2 w siem-cach.
Prosze o jakies opinie/uwagi itp. Wszak znalazlam tu juz takowe, ale
chcialabym o jak najbardziej aktualne a nadmiar wiedzy nie szkodzismile
I pytanie nr 2: jakie sa wymogi (i czy wogole sa) co do zawartosci
torby do szpitala? Poprzednie dziecko rodzialm w Rudzie Slaskiej i
am tez mieli okreslone wymagania co do ilosci pieluch, podpasek itp
itd A jak jest w "dwójce"?
Pozdraiwam
KASIA
    • toslawa Re: proszę o opinie o porodówce w siemianowicach: 08.09.08, 11:13
      Hej ja rodziłam w Siemianowicach w styczniu 2007 ale myśle że się nic nie zmieniło. Ogólnie nie narzekam choć rewelacji nie było i na rózne rzeczy się napatrzyłam, ale pewnie w każdym szpitalu tak jest i to kwestia szcęścia. Ja się uwinełam szybko bo sam poród trwał niecałe 3 godziny ze wszytkimi czynnościami. Co mam do zarzucenia - to że bez mojej zgody przyśpieszyli mi go oksytocyną a położna straszyła że jak chce to mogę rodzić i dwa dni i mogą przy mnie nic nie robić. Ni zgodziłam się na przebicie pęcherza a próbowała juz prawie od samego początku tak jej było śpieszno. W końcu i tak to zrobiła ale pod koniec. To moje główne zarzuty ale może rzeczywiście byłąm zbyt pyskata smile Kolejny zarzut że nic mi nie pokazlili przy dziecku tzn jak przebrać itp. pielegniarki z noworodków bezzzznadziejne. Za to siostra odziałowa na położnictwie mimo ze bardzo surowa (pierwsze wrażenie) była bardzo pomocna i to ona nam pokazała jak ubrać maleńswta. A i śniadania i kolacje to chleb i masło i koniec a na obiad dzień w dzień tylko zupa, wiec juz uczul rodzine że muszą ci dowozić jedzonko.
      Co do torby to musisz mieć pieluszki i chusteczki dla maleństwa i podpaski dla siebie no i termometr no i koniec.

      Ogólnie źle nie było, i rzycze ci szyiekigo porodu smile
      • zawsze-mama-232 Re: proszę o opinie o porodówce w siemianowicach: 08.09.08, 13:37
        Hej, dzieki za odpowiedzsmile Co do pokazywania po porodzie jak ubrac
        dziecko itp to w Rudzie Slaskiej tez mi nie pokazali ale jakos to
        olalam (instynkt macierzynski + pomocna tesciowa wystarczyly hehe)
        teraz bedzie drugie dziecko wiec nie musza, mysle ze cos pamietamsmile,
        okscytocyne tam tez dostalam bo bylam sporo po terminie i tak
        chciaalm miec go za soba ze bylo mi obojetne co ze mna robia byle
        juz bylo po wszystkimsmile
        i tez licze na szybki porod, bo na bezbolesny to pewnie nie mam cosmile)
    • jakasia2 Re: proszę o opinie o porodówce w siemianowicach: 12.09.08, 22:05
      ja rodziłam w lipcu i właściwie mam podobne zdanie jak powyżej...
      jakos mam wrażenie ze podawanie oksytocyny to norma w siemcach - z
      kim nie rozmawiam wspomina o kroplówce.
      mnie jeszcze przeszkadzał bardzo brak zwracania uwagi na intymność.
      ja wiem połozne sa w pracy...ale dopytywanie o grafik dyzurów w
      czasie badania to przesada, kompletny brak wyczucia pytającej...
      plusy: serdeczne i pomocne położne, panie z noworodków nie wszystkie
      beznadziejne ( pewnie jak wszędzie..)
      ja akurat nie maiałam żadnych problemów zdrowotnych więc na temat
      lekarzy nie wiele mam do napisania.
      pediatrzy na piątkę .
      warunki sanitarne ujdą.
      trzeba mieć kosmetyki dla dziecka, pieluszki.no i podpaski dla siebie
      pozdrawiam i zycze szczęśliwego porou
Pełna wersja