szpital

13.10.03, 16:46
cześć! co myślicie o porodzie w szpitalu wojewódzkim w Tychach? To będzie
moje pierwszre dziecko i chciałabym mieć pewność że wybiorę dla niego dobre
miejsce na poród. Czy może są tu emamy które urodziły w wojewódzkim? proszę
napiszcie o swoich wrażeniach z porodów w tymże szpitalu
    • moni025 Re: szpital 14.10.03, 16:05
      urodzilam mala 2 lata temu. chcialm rodzic w tychach, ale najpierw pojechalam
      zobaczyc oddzial. bulem z kolezanka ktora tez byla w ciazy. wpuscili nas bez
      problemu. na korytarzu lezala jakas kobieta ktora miala rodzic. podlaczyli ja
      do aparatury miezace tetno dziecka-tam na tym korytarzu. inna kobieta po
      porodzie tez tam lezala z mezem, obolala a my moglismy ogladac porodowke. nie
      podobalo nam sie. parodowka-4 boksy. jak maz siedzial przy zonie widzial glowy
      innych kobiet. owszem sa 2 pokoje-bardzo ladne, z wanna, kanapa i innym
      sprzetem pomagajacym przetrwac te chwile.jest sie w nich do momentu pelnego
      rozwarcia. rodzi sie juz obok na porodowce. pytalam jakie mam szanse na jeden z
      tych pokoi. polozna wyjasnila, ze jak beda wolne to mozemy zkorzystac, ale
      mozna sie zapisac, tylko tak naprawde nigdy nie wiadomo kiedy nadejdzie ten
      jedyny w zyciu dzien.a jak juz nadejdzie to czy na ten pokoik nie bedzie juz
      zapisanych z 10 pan. ogolnie typowy szpital, ALE RODZILAM 2 LATA TEMU MOZE JUZ
      SIE COS ZMIENILO. Radzilambym Ci pojechac do Tych. masz prawo zobaczyc
      porodowke i o wszystko sie popytac.sama zobaczysz jak jest. Ja urodzilam w
      pszczynie, choc mojego lekarza mialam wlasnie w tychach. nie zauwazylam zadnych
      niegodnosci w pszczynie. grzecznie sie ze mna obchodzili, rodzilam krotko i
      wszystko bylo ok. radzili mi jaka dobrac pozycje, proponowali pilke, tylko 2
      razy badali. dla mnie szpital ten jest w porzadku, ale tak jak pisze rodzilam
      bardzo krotko. od wejscia na porodowke 2,5 godziny.po urodzeniu mala polozyli
      mi na brzuch mialam ja z 20 minut, lekarz znieczulil ciecie krocza i szyl. a na
      oddziale to juz bylo naprawde ok. polozne chodzily prawie caly czas i radzily i
      pomagaly. zycze powodzenia i radze poogladaj sama oddzialy.
    • ani_st Re: szpital 14.10.03, 21:18
      a ja pracuje w tychach jako polozna i z calego serca polecam
Pełna wersja