majolika_blue
29.10.08, 11:47
mój dwulatek uciekł mi wczoraj z fotela fryzjerskiego w jakimś
przypadkowym salonie - niestety pani fryzjerka nie miała w ogóle
podejścia do dzieci , usiłowałam sama Krzysia zatrzymać ,
zainteresować - ale mi się nie udało....muszę znaleźć jakiegoś
fryzjera , bo młody ma już straszną czuprynę...