Zez rozbieżny.Operacja czy ćwiczenia?

20.02.09, 21:39
U moje córki(3 lata) stwierdzono zez rozbieżny. Szczerze mówiąc ja
tego zupełnie nie zauważyłam, ze jej oczko "czasami ucieka". jest to
u niej bardzo mało dostrzegalne. Badania wzroku wyszły bardzo
dobrze. Specjalista w przychodni z NFZ zalecił ćwiczenia do
wykonywania celem wzmocnienia mięśni gałki ocznej twierdząc, ze
jesli nie dadzą one rezultatu to należy dziecko operować. Następnie
odwiedziłam bardzo dobrego okulistę (specjalista od tego typu wad),
która stwierdziła, ze nie można tego zupełnie skorygować ćwiczeniami
i jedynym wyjściem jest operacja. Ponieważ jest to zupełnie
niewielka wada stwierdziła, ze w takich przypadkach wszystko zależy
od pewnego dyskomfortu, które dziecko moze odczuwać jak juz pójdzie
do szkoły (zaczyna czytać , pisać). Bywaja pacjentki , które maja 40
lat i zupełnie im ta wada nie przeszkadza iżyja bez operacji. Czy
miałyście moze podobny problem?? Co wam wtedy zalecono??? Czy można
to skorygować cwiczeniami???
    • hexe77 Re: Zez rozbieżny.Operacja czy ćwiczenia? 26.02.09, 14:22
      Dopiero mierzymy się z tym problemem.
      Byłam z dzieckiem u ortoptyka w Zabrzu na pl. Wolności i wiem, ze tam odbywają
      się jakieś ćwiczenia ostrości widzenia
    • aleksa-ndra14 Re: Zez rozbieżny.Operacja czy ćwiczenia? 01.03.09, 16:35
      A jaki rodzaj zeza zdiagnozowano u Twojego dziecka?? I jeśli wolno
      zapytać gdzie byłaś u lekarza??? Ja słyszałam o tych ćwiczeniach w
      Zabrzu....Poza tym nie mam pojęcia czy te same ćwieczneia stosuje
      się w przypadku zeza rozbieżnego i zbieżnego. Czy wiesz coś na ten
      temat???
      • hexe77 Re: Zez rozbieżny.Operacja czy ćwiczenia? 09.03.09, 22:47
        rozbieżny na jedno oko, a do tego niedowidzi sad
        byliśmy u doktor Makarewicz-Kowalskiej, podobno pracuje w szpitalu w Rudzie Śląskiej
        Niestety nie mam pojęcia co za ćwiczenia się stosuje
Pełna wersja