aleksa-ndra14
20.02.09, 21:39
U moje córki(3 lata) stwierdzono zez rozbieżny. Szczerze mówiąc ja
tego zupełnie nie zauważyłam, ze jej oczko "czasami ucieka". jest to
u niej bardzo mało dostrzegalne. Badania wzroku wyszły bardzo
dobrze. Specjalista w przychodni z NFZ zalecił ćwiczenia do
wykonywania celem wzmocnienia mięśni gałki ocznej twierdząc, ze
jesli nie dadzą one rezultatu to należy dziecko operować. Następnie
odwiedziłam bardzo dobrego okulistę (specjalista od tego typu wad),
która stwierdziła, ze nie można tego zupełnie skorygować ćwiczeniami
i jedynym wyjściem jest operacja. Ponieważ jest to zupełnie
niewielka wada stwierdziła, ze w takich przypadkach wszystko zależy
od pewnego dyskomfortu, które dziecko moze odczuwać jak juz pójdzie
do szkoły (zaczyna czytać , pisać). Bywaja pacjentki , które maja 40
lat i zupełnie im ta wada nie przeszkadza iżyja bez operacji. Czy
miałyście moze podobny problem?? Co wam wtedy zalecono??? Czy można
to skorygować cwiczeniami???