przeczytajcie prosze...

09.01.10, 23:26
W imieniu mojej Wspaniałej Kuzynki i Jej Męża proszę o POMOC !!!

APEL i PROŚBA O POMOC!!!!!

Jeszcze niedawno nie wierzyliśmy, że w ogóle będziemy rodzicami. A potem stał się cud i pojawiły się trzy serduszka OLAF, NATASZA, IGOR. I niemożliwe stało się możliwe.

29 tydzień ciąży, każdy waga piórkowa, chłopcy 1400gr, dziewczynka 1100gr. Chłopcy w szpitalu spędzili swoje pierwsze 2 miesiące życia, dziewczynka 3. To była twarda walka o przeżycie. Wtedy nie mieliśmy pojęcia jakie jeszcze konsekwencje czekają wcześniaka. Pozornie wszystko było w porządku, jednak rozpoznanie neurologa dla całej trójki - wzmożone napięcie mięśniowe. I tak od 4 miesiąca życia rehabilitacja. Nie brzmiało to wtedy jak wyrok, ponieważ w większości przypadków to mija i dziecko wychodzi na zero. W naszym przypadku okazało się, że WSZYSCY mają mózgowe porażenie dziecięce. Natasza w bonusie dostała jeszcze astmę oskrzelową.

Jak każda choroba ma różny stopień zaawansowania. Igor najgorzej rokujący po urodzeniu, dziś w najlepszej formie. Choć ma zaburzoną koordynację wzrokowo ruchową chodzi, biega. Zezuje prawym okiem. Czeka go wkrótce operacja porażonych mięśni gałki ocznej. I stała rehabilitacja ruchowa. Olaf ma porażenie prawostronne, jest spastyczy, napięty. Chodzi specyficznie, ale chodzi. Natasza ma porażenie obunóż i nie chodzi, mimo iż ma 3 lata. Przed nią największa batalia o życie bez barier, o bycie samodzielną dziewczynką, kiedyś kobietą. O to by mogła stanąć na nogach i bez balkonika, bez kuli zrobić swój pierwszy krok sama, po prostu sama.

Cała trójka jest pod profesjonalną opieką specjalistów. Chodzą do przedszkola specjalnego, gdzie codziennie ciężko pracują z terapeutami. Natasza i Olaf są w trakcie terapii botuliną. Jeśli to nie pomoże - operacja. Na szczęście intelektualnie rozwijają się prawidłowo i to jest nasza siła. Przed nami jeszcze dużo, dużo pracy. Poza stałą systematyczną rehabilitacją, chcemy wrócić wiosną do hipoteriapii, pojechać na turnus rehabilitacyjny, w marcu 2010 roku wybieramy się do kliniki w Berlinie, która zajmuje się problemami neurologiczno-ortopedycznymi. Próbujemy wszystkiego, żeby zapewnić jak najlepszy start naszemu super trio.

Kochani, rodzino, przyjaciele, koledzy, znajomi, znajomi znajomych... jeżeli chcielibyście nam pomóc prosimy przekażcie 1% podatku lub darowiznę na konto, które założyliśmy naszym dzieciakom w fundacji „Słoneczko”. Warto w nas zainwestować, jesteśmy dopiero na starcie i walczymy do końca, bo niemożliwe staje się możliweJ

Z pewnością pamiętacie wszyscy zabawę z dzieciństwa w głuchy telefon. Zabawmy się razem.

ZROBIĆ SWÓJ PIERWSZY KROK SAMA P o d a j d a l e j...

Dziękujemy
Marta i Tomasz Wojewoda

Fundacja Osobom Niepełnosprawnym ”SŁONECZKO” Stawnica 33, 77-400 Złotów

Zarejestrowana jako Organizacja Pożytku Publicznego pod nr KRS: 0000186434

SBL ZAKRZEWO Nr konta 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010

W celu zbierania środków finansowych na leczenie i rehabilitację Nataszy, Igora, Olafa Wojewody symbol 98/W
» Wyślij prezent
    • anzawa83 Re: przeczytajcie prosze... 10.01.10, 14:09
      Napisałam na priv
Pełna wersja