Nieuczciwa kandydatka na nianię-Piątkowo

30.01.10, 19:27
Miałam dzisiaj spotkanie z kandydatką na nianię. I głupia jestem, bo
zostawiłam ją samą w przedpokoju, bo tak długo ściągała kurtkę i
szal, że poszłam wstawić wodę na kawę, potem zagadałam coś do
dziecka i wróciłam do niej po jakiś 2 minutkach. A ona dalej w tym
szaliku się miota. No więc poczekałam gapiąc się tym razem na nią,
bo pomyślała, że może taka skrępowana i specjalnie tak się długo
rozbiera, bo nie wie dokąd ma iść (kuchnia 2 m od przedpokoju, ale
niech tam). Potem normalna rozmowa i pani szykuje się do wyjścia. I
jak sobie poszła to coś mnie tknęło. Obok wieszaka z kurtkami mam
półkę dzie normalnie odkładam torbę po powrocie do domu. No i
patrzę, a torba rozpięta, portfel rozbebeszony, forsy nie ma. Aż mi
się słabo zrobiło. Co za qur... chamstwo!!!
Ostrzegam inne mamy-uważajcie na 55-letnią "miłą" p. Marię z
Piątkowa.
    • nellyssima Re: Nieuczciwa kandydatka na nianię-Piątkowo 31.01.10, 15:23
      zgłoś na policję, pewnie masz jej numer telefonu
Pełna wersja