Czy zlikwidowano baseny dla dzieci w Poznaniu???

26.05.04, 00:42
pytanie troche przewrotne,ale na miejscu...smile szukalam w wyszukiwarce
wiadomosci o basenach. Znalazlam adresy absenow w warszawie, Wroclawiu,
Sopocie, Szczecinie itd... Wszystkie wiadomosci o poznanskich basenach dla
niemowlat, na ktore sie natknelam sa wymazane....?????? o co chodzi??? czy
ktos mi moze pomoc? czy jest tu choc jedna mama, ktora mi udzieli odpowiedzi
na kilka pytan? przede wszystkim, gdzie w Poznaniu znajduje sie basen dla
dzieci czy z ozonowana woda? Czy sa problemy z miejscami, czy tez mozna
zaczac chodzic "z marszu"? w zasadzie to sa dwa najwazniejsze pytania. Jesli
ktoras z mam zechcialaby napisac cos wiecej bede bardzo wdziecznasmile
pozdrawiam!
    • helena4 Re: Czy zlikwidowano baseny dla dzieci w Poznaniu 26.05.04, 10:07
      Witam,

      z tego co wiem, kurs na basenie dla maluchów "Fregata life" ( Górna Wilda )
      kończy się teraz. Nowy od września, ale zapisać trzeba się wcześniej ( dużo
      chętnych ). Woda ozonowana, szatnie przystosowane, pieluchy "basenowe" do
      kupienia na miejscu. Z innych miejsc polecam kurs w Krotoszynie na
      basenie "Wodnik" organizowany przez Centrum "Mama, Tata i ja" - właśnie się
      zaczął. Też ozonowana woda.

      Pozdrawiam :
      Helena
    • aluniaaa Re: do helena4 27.05.04, 11:18
      czyżby na forum był też Krotoszyn???
      • helena4 Re: do helena4 27.05.04, 17:20
        Niestety, jestem z Leszna, do Krotoszyna jeździmy tylko na pływalnię.

        Pozdrawiam :
        Helena
    • alluna Re: Czy zlikwidowano baseny dla dzieci w Poznaniu 27.05.04, 17:15
      tak konkretnie to najlepiej zapisywać się juz teraz bo grafik na
      przyszły "sezon" tzn. od września już jest.Chodzę z Kubą od kiedy skończył 3 m-
      ce i jestem (jesteśmy bardzo zadowoleni)Jakbyś miała jakieś pytania to pisz na
      alluna24@poczta.onet.pl
    • endrzi Re: Czy zlikwidowano baseny dla dzieci w Poznaniu 29.05.04, 16:11
      Witam
      Wszelkie pływalnie kryte proponują dla dzieci zajęcia zorganizowane pod okiem
      instruktora w grupach do których należy się wcześniej zapisać. Jeżeli chcesz
      korzystać z pływalni od czasu do czasu to z tego co się dowiedziałm jest taka
      możliwośc tylko w soboty i niedzielę w wyznaczonych godzinach. Tak jest na
      Chwiałkowskiego i Taborowej - woda nie jest ozonowana. Fregata tez wymaga
      zapisów - woda ozonowana. Na Olimpi za 10 godzin płacisz 120 pln a we Fregacie
      za 45 minut 25 pln. Jest jeszcze pływalnia AWF-u ale tam jeszcze się nie
      dodzwoniłam. Do Swarzędza i Szamotuł mam za daleko.
      Pozdrawiam Endrzi
      • crisss-aga Re: Czy zlikwidowano baseny dla dzieci w Poznaniu 29.05.04, 21:40
        my tez chodzimy z Matim odkad skonczył 2,5 miesiaca
        teraz wiem ze juz dzuo osób na wzresien sie zapisywało jakby co tez służe rada
        i pomoca attaga@poczta.fm
    • wadera77 Re: Czy zlikwidowano baseny dla dzieci w Poznaniu 30.05.04, 23:51
      bardzo dziekuje wszystkim za kilka slow wyjasnien smile pozdrawiam serdecznie

      mama Kamilka
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12580315&a=12580315
      • sizi1 Re: OLIMPIA kto wie jak tam jest............ 31.05.04, 12:36
        Czy ktos wie jak jest na plywalni OLIMPIA na zajeciach dla dzieci w wieku
        2,5.... I kiedy nalezy sie zapisywac bo jak zadzwonilam to powiedzieli ze w
        sierpniu....czyzby tak malo chetnych?

        Dzieki za informacje!!!!


        Ania
        • yomama Re: OLIMPIA kto wie jak tam jest............ 31.05.04, 23:16
          no osobiscie to sie nie dziwe ze tak malo chetnych....bo warunki basenu nie sa
          sprzyjajacesad(
          Osobiscie bym tam dziecka nie posylala.My juz od 2 lat na Droge Debinska
          chodzimy a wczesniej pol roku na Fregatesmile
          Pozdrawiam
          • sizi1 Re: OLIMPIA kto wie jak tam jest............ 01.06.04, 10:57
            Na Chwiałkowskiego na zajęciach dla dzieci są zabawki, miły Pan itp... tylko,
            że mam tam dalej. A na Olimpii - jest brudno czy nudno? (A może to i to??)
          • madik Polecam Drogę Dębińską 01.06.04, 15:00
            Kończymy z Robertem sezon we Fregacie i chwała Bogu! Niestety dla maluchów
            poniżej 1,5 roku zostaje tylko Fregata, bo tylko tam jest wystarczająco ciepło.
            Robi uwielbiał te zajęcia, ale powoli zaczyna się tam nudzić, bo ileż można
            pływać tam i z powrotem za kaczuszką... Na AWF-ie jest więcej rozrywki dla
            starszych dzieci (zjeżdżalnie, mnóstwo zabawek bez ograniczeń) na Fregacie
            musisz robić dokładnie to ćwiczenie, które proponuje instruktor, a kto ma 1,5
            roczne dziecko wie, że czasem ciężko przekonać je do czegokolwiek.
            Podsumowując: Fregata dla niemowląt, dla starszych AWF. Zapisy będą już teraz
            w czerwcu.
            ps Aha i AWF jest duuuużo tańszy - wychodzi średnio 16zł za zajęcia, a nie 25,
            jak na Fregacie.
            • froggie Re: Polecam Drogę Dębińską 01.06.04, 16:06
              mam pytanko- chodzilam z Dominisia do Fregaty przez rok. We wrzesniu bedzie
              miala rok i 5 m-c. Czy polecasz wtedy Fregate czy Droge Debinska. Niukrywam ze
              wazne sa tez dla mnie wzgledy finansowe.
              Chcialabym tez wiedziec czy na Drodze sa tez zajecia z instruktorem?
            • sizi1 Re: Polecam Drogę Dębińską 01.06.04, 16:27
              Masz może jakieś namiary na pływalnie AWF-u???
              • sizi1 Re: Polecam Drogę Dębińską 01.06.04, 16:32
                Dobra - już znalazłam ich strone i zaraz zadzwonie - z tego co piszą to 45 min
                kosztuje 20 zł - czyli jedynie 5 zł taniej od Fregaty.
                Sprawdzę jeszcze na Chwiałkowskiego - tam też jest mnóstwo zabawek,
                zjeżdżalnia, mini-brodzik dla dzieci, kolorowy prysznic .... i bardzo ciepło...
                byłam raz i bardzo nam się podobało
                www.crawf.com.pl/index1.php?d=2&c=2c
                Ania
                • yomama Re: Polecam Drogę Dębińską 01.06.04, 22:13
                  witamsmile)
                  20 zl...to cena jednostkowa zajec z maluszkiem a nie w karnecie.W karnecie
                  wychodzi taniej czyli okolo 16 zl. Dodatkowo awf wprowadzilo zmiany jesli
                  chodzi o regulamin..i w przypadku nieobecnosci dziecka przekraczajacej 3
                  zajecia pod rzad....na podstawie zaswiadczenia zdrowotnego jest zwracany koszt
                  zajecsmile
                  A zajecia sa - wierzcie mi dziewczyny bardzo ciekawe..i w dodatku na nowym
                  obiekcie. Dodatkowym atutem sa nowe szatnie...a wlascicie przeniesienie
                  wszystkich pan...uczestniczacych w zajeciach na tymze osrodku do osbnych
                  szatni...jest teraz wiecej miejsca no i spokojniejsmile
                  Zalezy tez wszystko od instruktorow i samych dzieci...
                  Ja juz z moim dzieckiem chodze na basen odkad Marysia skonczyla 6
                  miesiecy..najpierw byla to Fregata...a potem jak juz skonczyla roczek przeszlam
                  z nia na Droge Debinska tam mija nam tam 2 roksmile i nie zaluje!!!
                  Polecam z calego serca!!!
                  • madik Re: Polecam Drogę Dębińską 08.06.04, 10:47
                    Dopiero teraz odpisuję i podpisuję się pod postem Yomamy.
                    W karnecie wychodzi 16 zł, dla dzieci jest interesująco, bardziej niż na
                    Fregacie (i Gaja i Robert mając 15 miesięcy odmawiali wykonywania cały czas
                    ćwiczeń zadanych przez pana... tak jak jest na Fregacie... Gaja chciała cały
                    czas zjeżdżać i to jest na AWF dozwolone, a Robi cały czas bawiłby się piłką i
                    to też jest jak najbardziej dozwolone... bo w końcu jest to kurs oswajania z
                    wodą, a nie trening pływacki. Poza tym na AWF nie mają przekonania do pływania
                    na pływaczkach, bo źle wpływają one na ruchy rąk - w użytku są kamizelki;
                    Uważają też za niehigieniczną i nieskuteczną metodę dmuchania dziecku w usta,
                    jak ma zanurkować. Wojnę metodologiczną kładę na karb wojny konkurencyjnej, ale
                    uważam, że Gai Fregata nie zaszkodziła, choć teraz nurkuje już bez dmuchania
                    jej w usta.
                    Pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja