Poznań - dobra szkoła podstawowa

16.02.05, 10:29
Czy mogłybyście polecic szkołę podstawową w obrębie Winograd.
Dobra - mam na myśli przede wszystkim personel, taka gdzie dziecko dobrze się
czuje, gdzie jest życzliwość, dobra świetlica a nie przechowalnia,
Przedszkole - niestety źle trafiliśmy (panie). Nie chciałabym tego błedu
popełnić drugi raz.
Ewa
    • mika_forum Re: Poznań - dobra szkoła podstawowa 16.02.05, 11:20
      Ale chyba o przynaleznosci do szkoly decyduje tzw 'rejon' tj automatycznie
      przydzielaja Cie do okreslonej placowki?
      Czy to da sie jakos przeskoczyc? Pytam, bo sama jestem zainteresowana: mam w
      rownej odleglosci od domu 2 szkoly: b.dobra (na Ogrodach) i nieciekawa (na
      Janickiego), rejonowo naleze do Janickiego, a chcialabym poslac dziecko na
      Ogrody?
      • ewikmg Re: Poznań - dobra szkoła podstawowa 17.02.05, 08:15
        Decyduje rejon ale jeżeli w wybranej przez Ciebie szkole będzie wolne miejsce
        to mogą przyjąć Twoje dziecko.
        Oprócz państwowych myślałam też o społecznych, które nie są takie drogie jak
        prywatne. Wiem, że 1 jest na os.WW a dwie są na Piątkowie ale nic o nich nie
        wiem.
      • ja_goda Re: Poznań - dobra szkoła podstawowa 17.02.05, 10:51
        Na Janickiego nie ma juz podstawowki tylko gimnazjum (do podstawowki
        uczeszczalam tam kilkanascie lat temu i mam bardzo mile wspomnienia smile)).
        Mieszkam niedaleko i z tego co wiem to mam do wyboru 3 podstawowki w rejonie:
        na Ogrodach, na Bukowskiej i na Norwida. Mnie tez najbardziej odpowiadalaby ta
        na Ogrodach, najgorsza jest wedlug mnie ta na Norwida, ale zobaczymy jak to
        bedzie. Slyszalam o dobrej szkole spolecznej na Grunwaldzie, nie wiem dokladnie
        gdzie, moja kolezanka tam wozi dziecko, a takze o szkole Łejery, to jest chyba
        przy ul. Za Cytadela - podobno super, ale baaardzo trudno sie dostac.
        Pozdrawiam.
    • jagoda2 Re: Poznań - dobra szkoła podstawowa 17.02.05, 14:14
      A ja chciałabym się dowiedzieć czegoś (najlepiej wszystkiego) o Łejerach.
      Pozdrawiam,
      Jagoda
      • ja_goda Re: Poznań - dobra szkoła podstawowa 17.02.05, 20:24
        A konkretnie o co pytasz? Kolezanki syn tam uczeszcza, chyba do pierwszej klasy
        i do zerowki tam chodzil, moge zapytac, jesli Ci zalezy, tylko o co pytac?
        Pozdrawiam.
        • jagoda2 Re: Poznań - dobra szkoła podstawowa 17.02.05, 22:59
          W zasadzie chciałabym się dowiedzieć, jak najwięcej. Jak wygląda nabór
          (słyszałam o jakimś "postępowaniu kwalifikacyjnym"), wiem, że jest zawsze
          bardzo wielu chętnych, ale nabór robią tylko do jednej klasy. Jak organizowane
          są lekcje i ew. zajęcia pozalekcyjne, jaka jest kadra pedagogiczna, jaki jest
          poziom nauczania, jak wyglądają kontakty szkoły z rodzicami i bardzo
          subiektywne odczucia, typu: jaka jest atmosfera w szkole, jak dzieci się w niej
          czują, czy nie są zbytnio obciążane wymaganiami nauczycieli (lub wręcz
          odwrotnie), czy szkoła pozwala im się rozwijać także emocjonalnie, czy jest
          stresująca dla dzieci, czy występuje w niej zjawisko tzw. wyścigu szczurów,
          itp. Jeśli ta koleżanka ma adres e-mail, to może mogłabym do niej sama napisać?
          Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie.
          Jagoda
    • eszulczewska Re: Poznań - dobra szkoła podstawowa 17.02.05, 15:55
      A jakie to było to niezbyt dobre przedszkole? Szukam właśnie czegoś na
      Winogradach....

      Ewa
      • ja_goda Re: Poznań - dobra szkoła podstawowa 17.02.05, 20:32
        Do tego przedszkola chodzi coreczka kolezanki. Obie bardzo sobie chwala smile).
        Pozdrawiam.

        www.przedszkole139.net/
      • ewikmg Re: Poznań - dobra szkoła podstawowa 18.02.05, 11:04
        Przedszkole nr 37 na WW między Spółeczną a Gimnazjum.
        Trafiliśmy na panią, która nic nie robiła dosłownie, była szczęśłiwa jak dzieci
        gdzieś były zajęte a ona mogła siedzieć.
        Widzielismy że coś jes nie tak po zachowaniu synka ale on pytany nic nie mówił
        (to była taka rozpacz w środku).
        Rozmawialismy z pania a ona że wszystko jest ok, że widzi (sama) że jest
        b.wrażłiwym dzieckiem ale takie czasy-agresja i musi sobie dawać radę.
        Po tym jak go przenieśłismy do innego wszystko nam opowiedział: nie mogli
        wstawać podczas leżakowania siusiu (obowiązkowe w 1 i 2 grupie - pani nawet nie
        czytała, musieli lezec i sie rozbierac a syn nie spał w dzień od 2 -go roku
        życia), dzieci sikały na leżaczki, wmuszała mu surówkę do siły na uzię i
        zasłaniała usta aby przłknął (do tej pory ich nie je). A syn nie należy do
        niejadków raczej odwrotnie.
        Na dwór prawie nie wychodzili bo za dużo zamieszania. Wiosna wypuszczali ich do
        ogródka.
        Wiem, że inne panei były lepsze ale ogólnie przedszkole jest przereklamowane.
        Tyle w skrócie.
    • myskaz Re: Poznań - dobra szkoła podstawowa 17.02.05, 19:32
      Moje dzieci chodzą do Społecznej 2 na Wichrowym Wzgórzu. Ogólnie jestem
      zadowolona (w porywach bardzo). Mogę odpowiedzieć na szczegółowe pytania.
      Pozdrawiam
      Myśka
      • ewikmg Re: Poznań - dobra szkoła podstawowa 18.02.05, 11:09
        Słyszałam o tej szkole dużo dobrego kilka lat wcześńiej. Ale teraz opinię sa
        rózne.
        Podobno wiele się zmieniło na gorsze po zmianie dyrektora.
        Wiem, że jest tam rozmowa kwalifikacyjna. Mój syn jest b.wrażliwym dzieckiem.
        Sa osoby, z którymi rozmawia bez problemu a są takie do których się nie odezwie.
        Troche się zatem boję tej rozmowy - bo zależy od psychologa.
        Czy można się dostać do 1 klasy chodząc do 0 gzie indziej?
        A ja wygląda tam dzień zajęć i świetlica ( bo syn będzie musiał czekać do po
        16).
        Jacy są nauczyciele?
        Pozdrawiam i czekam na info.
        Ewa
        • myskaz Re: Poznań - dobra szkoła podstawowa 18.02.05, 11:49
          Po zmianie dyrektora moim zdaniem wiele zmieniło się na lepsze. Opinie na temat
          pani Eli (psycholog) są różne w zależnośći od wyniku spotkania kwalifikacyjnego
          W każdym razie moje dzieci uwielbiają , kiedy przychodzi na lekcje a mój mąż
          (również psycholog) uważa ją za bardzo kompetentną osobę.
          Można nie chodzić do szkolnej zerówki.
          Lekcje zwykle 8-12.20 lub 13.10 (mają więcej przedmiotó niż w standartowej
          szkole, później kółka (pełna lista na stronie www.extraszkola.pl - w zajęcia
          fakultatywne; jeżeli nie ma napisanego dla których klas są dla wszystkich)), w
          świetlicy czas na zabawę, zajęcia plastyczne, gry świetlicowe, jeżeli tylko
          pogoda pozwala są na boisku.
          Moje dzieci są na etapie naucz początkowego więc trudno mi się wypowiadać o
          wszystkich; u nas nauczanie zintegrowane fajne(jedna ciut lepsza, druga ciut
          gorsza), angielski - rewelacja, katecheta (jest własny szkolny) w porządku
          muzyka, rytmika, informatyka wf, basen - nie miałam kontaktów; z kółek
          zainteresowań super pan od szachów, plastyki i kółka modelarskiego, starszemu
          podpadł pan od k. piłkarskiego bo krzyczał.
          Myśka
          • ewikmg Re: Poznań - dobra szkoła podstawowa 18.02.05, 12:53
            Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Mam pytanie-co to znaczy zajęcia
            zintegrowane?
            I jakie jest podejscie nauczycieli do dzieci od strony psychologicznej, czy
            mają podejście, czuć że są dziecmi zainteresowani a nie pieniędzmi?
            Czy korzystarz ze świetlicy i panie zajmują się dziećmi czy są zastawione same
            sobie?
            • myskaz Re: Poznań - dobra szkoła podstawowa 18.02.05, 17:02
              W nauczaniu początkowym nie ma typowych lekcji polskiego, matematyki itp. .
              Wygląda to mniej więcej tak: czytamy wiersz o grzybach (polski), rozpoznajemy
              grzyby (środowisko), liczymy zadania związane z grzybobraniem (matematyka),
              może jeszcze robimy grzybki (plastyka) i śpiewamy piosenkę. Nie ma też dzwonków
              i - pani robi przerwę gdy klasa jest zmęczona i oceniania za pomocą cyfr.
              Nauczycielki zdecydowanie interesują się dziećmi i są mocno nastawione na
              realizowanie oczekiwań rodziców (co nie zawsze jest dobre bo oczekiwania
              rodziców bywają sprzeczne.
              Moje dzieci odmawiają wyjścia ze szkoły bez min. 2 godzin w świetlicy. Z resztą
              w świetlicy w różnym wymiarze bywają wszystkie dzieci ze szkoły (no może
              gimnazjaliści nie). Tu nie ma obowiązujących zajęć ale dzieciom proponuje się
              co mogą robić. Starszy najchętniej gra w piłkę albo w szachy, młodszy
              uczestniczy w zajęciach plastycznych, gra w szachy, gry świetlicowe albo po
              prostu się bawi.
              Myśka
Pełna wersja