Polna - co zabrac do porodu??

19.07.05, 12:50
Witam, termin mojego produ zbliza sie wielkimi krokami (2.08) a ja tak do
konca nie jestem pewna co powinnam zabrac ze soba do szpitala (rodze na
Polnej) a co maja tam na miejscu. Prosze, pomozcie. Chodzi mi o rzeczy typu
koszula nocna, ubranka i kosmetyki dla dziecka, podklady czy podpaski i inne
rzeczy ktore warto miec lub lepiej zostawic w domu
    • creolka Re: Polna - co zabrac do porodu?? 19.07.05, 23:33
      czesc!ja rodziłam na polnej w styczniu.było bardzo fajnie,połozne miłe i
      sympatyczne.koszule dostaniesz,podkłady tez,dla dzidziusia daja pieluszki i
      kaftaniki.warto ze soba zabrac:tantum rosa do podmycia,jednorazowe majtki(ja
      miałam takie najzwyklejsze,bardzo sie przydaja po pobrudzeniu po prostu
      wyrzucasz)stanik do karmienia,ja wziełam bozy dla malenstwa bo te kaftaniki sie
      podwijaja,i chusteczki nawilzajace do pupci bo ich nie daja.jakbys miała
      jeszcze ajkeis pytania napisz na: creolka@interia.pl pozdrawiam i zycze łatwego
      porodu!
    • sommer1 Re: Polna - co zabrac do porodu?? 20.07.05, 11:48
      Cześć!
      Ja rodziłam 1,5 roku temu i miałam ze sobą wszystko dla dziecka, tzn. pieluchy,
      na które zdecydowałam się już wcześniej, chusteczki nawilżane i wszystkie
      kosmetyki. Dla siebie polecam zabrać wodę niegazowaną. Ponadto ja miałam
      podpaski nocne i normalna bieliznę ( niby nie można, ale położne przymykają
      oko. Trzeba tylko uważać na obchodach lekarskich).
      Pozdrawiam
      Hania
    • silvik Re: Polna - co zabrac do porodu?? 20.07.05, 12:27
      Witaj Wikkysmile
      Ja rodziłam 2 lata temu na Polnej.Pamiętam,że niepotrzebnie zabrałam swoją
      koszulę nocną, porannik-to wszystko dostałam na miejscu.
      Ubranka i kosmetyki dla dziecka także dostajesz na miejscu,warto jednak zabrać
      (wspomniano już o tym wcześniej)chusteczki nawilżone dla maleństwa a dla siebie
      wodę(nawet na porodówkę-chociaż do zwilżania ust).
      Inne rzeczy typu pieluszki, podpaski także dają już na miejscu.
      Na pewno zabierz jakieś wygodne klapki,acha jeszcze jedno(ja dowiedziałam się o
      tym już po porodzie,jak mi spuchły palce),trzeba zdjąć pierścionki,obrączkę-
      albo najlepiej zostawić w domkusmileJa niestety nie myślałam o mojej obrączce jak
      jechałam rodzićsmile a nikt mi o tym nie powiedział.
      Pozdrawiam Cię gorąco
      i TRZYMAJ SIĘ!
      PS Jakbyś miała jakieś pytania to zapraszam na mój adres gazetowy
      (silvik@gazeta.pl)
    • wikky Re: Polna - co zabrac do porodu?? 20.07.05, 12:51
      Dziękuję dziewczyny z podpowiedzi, już mi trochę łatwiej zabrać się do pakowania
      torby. Mam jeszcze kilka pytań:
      1. Czy mam zabrać ze sobą szlafrok?
      2. Czy na Polnej wykonuje się lewatywę i goli się krocze? jeśli tak to czy mam
      mieć swoją maszynkę?
      3. Czy mam kupować przed porodem odciągacz do pokarmu i zabrać go ze sobą juz do
      szpitala?
      4. Jakie pieluchy tam dają? Tetrowe czy jakieś pampersy?

      • sylwiado Re: Polna - co zabrac do porodu?? 21.07.05, 01:04
        Witaj,
        Rodziłam na Polnej w styczniu. Odnośnie Twoich pytań:
        1. Szlafrok dają - nie musisz zabierać.
        2. Nie miałam ani lewatywy ani golenia krocza.
        3. Co do laktatora - ja miałam po poprzednim dziecku ale do szpitala nie
        zabierałam. Do pobudzania laktacji używałam świeżo urodzonego ssaka, a
        problemów z nawałem mleka nie miałam. Myślę jednak, że chyba w szpitalu jest w
        razie czego laktator. Zresztą jeśli uznałabyś w trakcie pobytu w szpitalu, że
        laktator jest Ci jednak potrzebny, to w pobliżu na Polnej jest duży sklep z
        artykułami dziecięcymi (chyba też czynny w niedzielę) - zawsze można tam wysłać
        kogoś bliskiego.
        4. Dają pieluchy typu pampers.
        Z mojego doświadczenia - warto zabrać chusteczki wilgotne do pupy, krem
        ochronny do pupy dla dzidziusia, dla siebie Bepanthen maść do brodawek (jeśli
        dzidziuś bardzo długo by ssał i byłyby trochę zmacerowane to bardzo pomaga i
        nie trzeba go zmywac przed karmieniem), cienką bawełnianą czapeczkę dla
        maluszka (czasem bywają tam przeciągi, szczególnie podczas sprzątania sal skoro
        świt...), rękawiczki lub skarpetki na łapki dla maleństwa (gdyby urodziło się z
        długimi paznokciami żeby się nie podrapało, paznokietki lepiej obciąć po
        powrocie do domu), stanik do karmienia i wkładki laktacyjne, majtki jednorazowe
        najlepiej siateczkowe a nie flizelinowe, kubek i sztućce, wodę mineralną.
        Pozdrawiam i życzę szybkiego i łatwego porodu smile
        Sylwia
        • wikky Re: Polna - co zabrac do porodu?? 21.07.05, 08:56
          dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi smile to będzie mój pierwszy poród, więc
          wszystko jest dla mnie nowością, mam nadzieję, że dzięki Wam uda mi się dobrze
          przygotować do pobytu w szpitalu

          sylwiado - masz cudowne dzieciaczki! gratuluję smile
          • mama_jasia2003 Re: Polna - co zabrac do porodu?? 21.07.05, 11:42
            Cześć Wikky

            jeszcze, mały komentarz ode mnie. Nie mam bynajmniej intencji, żeby Cię
            nastraszyć, ale ja akurat 2 lata temu miałam mało przyjemne przeżycia na
            Polnej. Zabrałam ze sobą właściwie wszystkie terzeczy, o których pisały
            dziewczyny + woda dla mnie, co spowodowało, że torba była dość ciężka. Kiedy
            wjechałam na salę prodową, pielęgniarka właśnie kończyła dyżur i była bardzo
            wściekła, że że musi mnie jeszcze na koniec przyjąć. Cały czas się do mnie
            nieprzyjemnie zwracała, pytala o rzeczy, które miała już wpisane w karcie,
            którą wypełniono na izbie przyjęć. Na domiar złego zapytała mnie o dane, które
            miałam zapisane w książecze zdrowia, a ponieważ cały czas miałam bóle,
            poprosiłam ją żeby ją wyjęła z mojej torby. W to, co nastapiło potem trudno
            uwierzyć, ale ta wstrętna baba, prawie rzuciła mi torbe na brzuch i ryknęła, że
            sama mam sobie poszukac, bo ona takiej ciężkiej torby nie bedzie dźwigać. Byłam
            przerażona i niestety sama, bo mój mąż nie przełamał się i nie był ze mną przy
            porodzie sad a szkoda bo pewnie uniknęłabym tej traumy. To potwierdza jak ważna
            jest obecność bliskiej osoby w tych trudnych i jakże ważnych chwilach.
            Wybacz kochana jeżeli Cię nastraszyłam, raz jeszcze powtarzam, że ja po prostu
            nie chcę żebyś przeżyła podobny koszmar do mnie. Ze szczerego serca radzę
            Tobie, żebyś zabrała tylko niezbędne rzeczy, w podręczną, małą torbę, a resztę,
            w miarę potrzeb niech następnego dnia doniesie Tobie mąż.

            pozdrawiam
            Mama Jasia
            • wikky Re: Polna - co zabrac do porodu?? 21.07.05, 12:06
              dziękuję mamo jasia za Twój komentarz, wszystkie uwagi są dla mnie ważne, mam
              nadzieje ze nie trafie na takie wstretne babsko, ale na wszelki wypadek postaram
              sie zabrac tylko niezbedne rzeczy a reszte - tak jak mowisz, doniesie mi maz,
              tymbardziej ze mieszkamy baardzo blisko szpitala smile
              pozdrawiam serdecznie!
              • silvik Re: Polna - co zabrac do porodu?? 25.07.05, 12:11
                Ja miałam to szczęście,że przy przyjmowaniu na Polną rejestratorki były bardzo
                miłe, zdecydowanie gorzej już było na sali, na którą trafiłam z synkiem(ale to
                już inna historia). Pamiętam,że pół roku przede mną rodziła moja koleżanka,
                pojechała z mężem na poród rodzinny,mieli wcześniej uzyskaną informację,że za
                taki poród należy się 50 zł. Niestety na miejscu okazało się,że jednak 100 zł a
                takiej kwoty nie mieli przy sobiecryinggodzina późna, banki nieczynne- nie miał
                wyjścia, musiał zawrócić. Nie wpuścili gocrying
                Dopiero jak przyjechał po ok. 1,5 godzinie,zmachany z pytaniem :CZY ZDĄŻYŁ????
                to mógł wejść na salę.
                Pozdrawiam
                • turkusek Re: Polna - co zabrac do porodu?? 26.07.05, 12:42
                  Ja rodziłam na polnej 11 miesięcy temu i z tego co pamiętam porówd rodzinny
                  kosztował 150 zł.
                  Przed porodem warto odwiedzić izbę przyjęć - ja tak zrobiłam, wszystkiego się
                  dowiedziałam i dostałam ulotkę, gdzie było dokładnie napisane co trzeba ze sobą
                  zabrać do porodu.
                  Generalnie dają: koszulę, szlafrok, pieluszki (huggies), podkłady i kaftaniki.
                  Nie warto brac swoich rzeczy bo się niepotrzebnie pobrudzą - w szpitalu na
                  każde rzyczenie dostawałam swieżą koszulę lub kaftanik dla malego. Trzeba mieć
                  własne chusteczki do pupy - przydają się.
                  nie miałam lewatywy, podgolili mnie ociupinkę do samego nacięcia w ostatniej
                  fazie porodu. nie było źlewink
                  jedyna przykra rzecz to ta szpitalna nuuuuda po porodzie (odwiedziny są tylko
                  przez kilka godzin dzieccie) - weź koniecznie coś do czytaniawink
                  • turkusek Re: Polna - co zabrac do porodu?? 26.07.05, 12:43
                    nie rzyczenie ale życzenie. ups.
                  • silvik Re: Polna - co zabrac do porodu?? 27.07.05, 12:29
                    Turkusek napisał:"jedyna przykra rzecz to ta szpitalna nuuuuda po porodzie
                    (odwiedziny są tylko
                    > przez kilka godzin dzieccie) - weź koniecznie coś do czytaniawink"
                    To Ty miałaś czas czytać po porodzie???Zazdroszczę Ci-mój synek był tak głodny
                    a ja nie miałam pokarmu,że musiałam zrobić z siebie"smoczek".Nawet do toalety
                    nie mołam iść, bo był od razu niesamowity hałas i zwrócenie uwagi ze strony
                    personelusad(
                    A pierwsza nasza nocka to pozycja półsiedząca z dzieckiem przyklejonym do
                    piersi,nie wiem ,może udało mi się zdrzemnąć na godzinkę?
                    Dlatego strasznie Ci zazdroszczę,że Twoje wspomnienia z sali to nuuuudasmile
                    Pozdrawiam
                    • turkusek Re: Polna - co zabrac do porodu?? 02.08.05, 10:50
                      Mój synek przez pierwsze dwie doby niemal caly czas spałwinkudąło mi się go
                      nakarmic może z 2-3 razy. głód obudził się w nim dopiero po 2 dniach.
                      Nudę potęgował dziwny szpitalny rozkład dnia - pobudka o 5 bo przychodza
                      zmierzyć temperaturę, śniadanie o 7.30, obiad o 12 i o 17.30 kolacja.
Pełna wersja