isienkiewicz
27.08.05, 23:25
Moja 3 letnia córka będzie miała usuwany 3. migdał
Lekarz proponuje zabieg bez pełnego znieczulenia, ponieważ narkoza zwiększa
ryzyko zabiegu. Proponuje tzw. "mądrego jasia" (niestety nie zapytałam o
nazwę leku...), który wpływa na pamięć wsteczną. Podobno jest to nowy,
mądrzejszy lek od "głupiego jasia" - dziecko wykonuje półświadomie polecenia,
następnie zasypia, a potem zabiegu nie pamięta.
Czy macie jakieś doświadczenia? Czy rzeczywiście dziecko nic nie
będzie pamiętać? Czy lepiej decydować się na narkozę, żeby dziecka nie
narażać na tak wielki stres?
Poszukuję osób, których dzieci miały usuwany migdał i mogą podzielić się
doświadczeniami!
pozdrawiam
zestresowana mama Iwona z córką Olgą