czy znajde jeszcze miejsce w zlobku??

10.09.05, 11:47
no wlasnie, od pazdziernika bede mieszkac w poznaniu, mam maly problem ze
znalezieniem opiekunki, wiec pomyslalam o zlobku, ale czy mam jakies szanse na
to, ze znajdzie sie jeszcze miejsce?? i co trzeba miec ze soba, zeby zapisac
dziecko do zlobka - tzn. jakie dokumenty, oprocz mojego dowodu?? dodam, ze
jestem na stale zameldowana w szczecinie, a studiuje w poznaniu.
no i gdzie sa jakies fajne zlobki, ja bede mieszkac na os. polan, czy w
okolicy jest jakas w miare godna polecenia placowka??
prosze, pomozcie.

ps. ewentualnie, jezeli macie jakas dyspozycyjna, godna polecenia opiekunke to
tez dajcie znac.
z gory dziekuje
    • kama_msz Re: czy znajde jeszcze miejsce w zlobku?? 10.09.05, 11:47
      aha, czy mozecie mi od razu podawac nr telefonu do zlobkow?? bede wdzieczna.
      • viktoria78 Re: czy znajde jeszcze miejsce w zlobku?? 12.09.05, 21:10
        ja wlasnie wpisalam swoja coreczke na liste oczekujacych w zlobku na ul.
        szamarzewskiego. ktos goraco polecal te placowke. i faktycznie, wrazenenie b.
        mile. z tego co wiem, w grupie do 2lat jest 3 dzieci na liscie oczekujacych.
        numer do zlobka 061-8473700 jest to zlobek nr 2- KALINKA. mieszkam niedaleko
        polnej, dojazd dobry

        wiktorka
    • kiszka20 Re: czy znajde jeszcze miejsce w zlobku?? 13.09.05, 10:29
      Witam!
      Jestem studentka pedagogiki i sama mam 10 miesięczne dziecko. Jetsem
      dyspozycyjna w kazdy dzien do 16.30.Bardzo chetnie zaopiekuje sie pani skarbem
      ale jest warunek ze wraz z moim dzieckiem.Kazdy rozsadny rodzic wie , ze
      dziecko lepiej sie rozwija gdy ma kontakt z innymi dziećmi. Doświadczenie mam
      gdyz mam młodszego brata ,którym mialam przyjemnosc sie opiekowac no a teraz
      moja mała Zuzanka.Wiem , ze opieka nad dzieckiem to nie taka prosta sprawa ale
      mysle , ze dam rade. Zrezygnuje tylko z dotychczasowej pracy.Nie jest wazne dla
      mnie czy u Pani czy u mnie- jak Pani woli.
      Bardzo mi zalezy na pracy bo na studia musze zarabiac, a dziecko tez kosztuje o
      czym Pani napewno nie raz juz sie przekonała.Moj maz jest tez studentem no i
      pracuje.
      Jeżeli Pani odpowiada moja osoba zapraszam do mnie aby mogla Pani poznac mnie i
      moja rodzinkę i zdecydować.
      Jestem osoba zorganizowana i bardzo pogodną a opieka nad małymi skarbami to
      dla mnie przyjemnośc choć wiem , ze nie jest łatwo.
      Jeżeli chodzi o wynagrodzenie to mysle ze mozemy sie dogadać jeżeli bym miala
      swoja coreczke to byłaby to kozystna opferta i dla mnie i dla Pani.
      szczerze sama sie zastanawiałam nad podjeciem normalnej pracy ale stwierdziłam
      ze wole jeszcze pobyc z Zuzanką.Proszę o odpowiedz i o napisanie czegos o
      dziecku.
      Pozdrawiam Anna Kiszka
Pełna wersja