Żłobki w Poznaniu? poradźcie!

IP: *.* 19.02.03, 10:39
Dziewczyny i Kobiety DrogieNiedługo wracam do pracy i chciałabym, żeby córeczka spróbowała, czy spodobałoby się jej w żłobku. Córka ma roczek, uwielbia towarzystwo innych dzieci, w domu wyraźnie się nudzi, lubi nowe miejsca... - może w żłobku się jej spodoba? Chcę najpierw chodzić z nią do żłobka na 2-3 godziny, żeby się przyzwyczaiła. No i żebym zobaczyła, jak wygląda opieka w danej placówce. Proszę o wszelkie porady i Wasze doświadczenia - dobre i złe związane ze żłobkami, a między innymi interesuje mnie:1) gdzie dobry żłobek? Mieszkam na Winogradach, ale jestem gotowa dowozić córcię w drugi koniec miasta, jeśli będzie warto;2) czy są jakieś niepubliczne żłobki, droższe, ale za to z mniejszą liczbą dzieci, większą liczbą opiekunek, bardziej indywidualną opieka itd.?3) po ile dzieci w grupie jest w publizcnych żłobkach? czy w tych publicznych w ogóle są miejsca, czy przyjęcie dziecka od czegoś zależy (kiedyś zależało od dochodów na osobę - czy teraz też są kłopoty z umieszczeniem dziecka w żłobku?)4) ile kosztuje żłobek?5) czy uwzględnią indywidualny rytm córci co do godzin jedzenia i spania, czy musi się przestawić na "żłobkowy"?6) eszelkie inne Wasze doświadczenia - co polecacie, co odradzacieBędę bardzo wdzieczna za wszelkie Wasze porady!!!PozdrawiamIwona
    • Gość edziecko: luna Re: Żłobki w Poznaniu? poradźcie! IP: *.* 19.02.03, 23:34
      Iwonko, ja co prawda nie mam dziecka w zlobku, ale sie do tego przymierzam-od wrzesnia, jak mala bedzie miala 15 mies.No ale poczynilam juz wstepne wywiady. Ja bede poslylac corke na Czecha, bo tu mam najblizej. Mam kolezanke, ktora ma dziecko w tym wlasnie zlobku i tak: w grupie jest ok. 15 dzieci, czyli przypada na jedna pania 3 dzieci, ale przewaznie kompletu w grupie nie ma i raz bylo jedno dziecko na 5 pan ;-)))))Panie, to m.in.wychowawczyni, pielegniarka, poloznaKolezanka mowila mi rowniez, ze w tej najmlodszej grupie spanie i jedzenie dziecko ma na żądanie, czyli wg wlasnego rytmu. Jedzenie jest gotowane przez panie kucharki. Mozna zastrzec, zeby dziecko nie jadlo potraw, na ktore jest uczulone. Pani dyrektor kupuje NAN, ale jesli dziecko jest alergikiem, to mozna zamienic na inne i wtedy czesciowo pani dyrektor pokryje koszty (zaplaci za takie mleko tyle ile zaplacilaby za NAN dla tego dziecka)Tydzien wczesniej mozna przychodzic z dzieckiem stopniowo zwiekszajac liczbe godzin-w celu przyzwyczajenia dziecka do zlobka.Klopotu z przyjeciem nie ma, bo sama rozmawialam z pania dyrektor. Przyjecie nie zalezy od dochodu w rodzinie, natomiast moze od tego zalezec oplata stala. Jesli masz zasilek rodzinny, to oplata stala jest mniejsza. Pelna oplata wynosi 170zl plus 80 jedzenie na miesiac.Iwonko, moze sprawdz w najblizszej okolicy zlobek, moze bedzie naprawde w porzadku. Idz na rozmowe do pani dyrektor. Ja bylam u pani dyrektor dobre pol godziny i zadne dziecko w tym czasie nie plakalo. A moze wybierz sie pod zlobek w godzinach odbioru dzieci i popytaj matki wychodzace o ich wrazenia.POzdrawiam
    • Gość edziecko: AkadAdv Re: Żłobki w Poznaniu? poradźcie! IP: *.* 25.02.03, 10:19
      Cześć!Moja mała ma teraz 8 miesięcy i ja też szukam jakiegoś złobka. Dowiadywałam się na os. Chrobrego i wygląda to nawet obiecująco :) Opłata całkowita wynosi 230 zł., a stała (nawet jeśli dziecko jest tylko 1 dzień) - 150 zł. Cały czas się waham co robić. Narazie Nisia jest w domu z Tatą, ale mąż pracuje (tzn. usiłuje) na komputerze, więc tak naprawdę ma 2 etaty ;) Trudno mu cokolwiek zrobić, bo mała jest dość absorbująca, więc siedzi nocami. Szkoda mi go bardzo, a z drugiej strony boję się tych chorób żłobkowych. Ja też pracuję i nie mam możliwości pójścia na wychowawczy. Gdybyś miała jakieś namiary na mini-żłobek, to będę wdzięczna za informację. Pozdrawiam,Basia
    • Gość edziecko: szulik Re: Żłobki w Poznaniu? poradźcie! IP: *.* 25.02.03, 12:46
      Witam!Moja mala ma 8 miesiecy i niedawno mialam dylemat-zlobek czy opiekunka. Zdecydowalam sie na to drugie, ale odwiedzilam zlobek na os. pod Lipami (Winogrady) i... POLECAM!!!Sa 2 grupy, twoje malenstwo byloby chyba w tej mlodszej. Jest ona mniej liczna (w styczniu bylo w niej 12 dzieci i 4 opiekunki). Wszystko mozesz uzgodnic z przemila kierowniczka. Skontaktuj sie z nia, mozesz zobaczyc jak to wyglada.Zlobek nazywa sie chyba Calineczka i jest prawie na skrzyzowaniu ulic Naramowicka/Serbska, obok takiego sporego parkingu samochodowego.Ewa
    • Gość edziecko: yetka Re: Żłobki w Poznaniu? poradźcie! IP: *.* 25.02.03, 23:20
      Moja córka chodziła do żłobka na Czecha i byłam bardzo z niego zadowolona i mogę go wszystkim polecić. Po pierwsze przez tydzień była do niego przyzwyczajana, więc nie było dla niej szokiem , że nagle zostaje bez mamay (gdy o taką możliwość zapytałam w złobku na Rzeczpospolitej to pani mi powiedziała, że co to za przyzwyczajanie, dzieci mają być w żłobku co najmniej 8 godzin). Po drugie nie było problemu gdy ją później zaprowadziłam czy wcześniej odebrałam, a bardzo mi to pasowało, bo pracowałam w różnych godzinach. W żłobku prowadzone były zajęcia z rytmiki, bywał teatrzyk, panie bardzo sie starały.Jedynym i niestety olbrzymim minusem było to, że bardzo chorowała, do dzisiaj ma problemy z zapaleniami uszu. Teraz wybrałabym opiekunkę...PozdrawiamYetka
Pełna wersja