dobre przedszkole na Grunwaldzie...

11.06.07, 21:15
Zbieram "opinie" na temat przedszkoli na Grunwaldzie i tych publicznych i
niepublicznych. mam córeczkę, którą jakby się udało chciałabym od stycznia
posłać do przedszkola.
Do jakich przedszkoli chodzą Wasze dzieciaczki? Jak jest tam np. z jedzeniem
jak ze spacerami, jakie są zajęcia dodatkowe i ogólnie czy dzieci (no i
rodzice też) sa zadowolone z przedszkola.
    • asiula30 Re: dobre przedszkole na Grunwaldzie... 14.06.07, 22:02
      Moje dziecko chodzi do przedszkola nr83 "Zuch" na ul. Kasztelańskiej. Jestesmy
      bardzo zadowoleni z tego przedszkola i wydaje mi sie ze inni rodzice tez. Jesli
      chodzi o jedzenie to jest bardzo dobre , podam przykladowe z tego co pamietam
      oczywiscie : I sniadanie : chlebek z maslem twarozek rzodkiewski ogorek lub
      pomidor na chlebek salata jakas wedlina lub ser zolty,kawa lub kakao lub mleko
      II sniadanie : kielbaska na cieplo lub jajecznica lub ryz na mleku z owocami
      oczywscie pieczywo kawa kakao lub mleko do tego owoc lub actimel lub danonek,
      lub jogobella lub babeczki wlasnego wypieku lub rogale z czekolada, obiad : zupa
      (rosol, krem szparagowy, pomidorowa, krem selerowy, botwinka, krupnik,
      jarzynowa, kapusniak)ziemniaki, kluski pszenne, pyzy, na dzien dziecka byly
      frytkismile, makaron,kasza, mieso : gulasz, filet z kurczara, kotlet mielony
      schabowy, czesto tez jest ryba i oczywiscie cos do popicia. Przedszkole miesci
      sie w duzej willi ma ladny ogrodek z drzewami owocowymi ,owoce sa oczywiscie
      wykorzystywane przez przedszkole , na ogrodku moc atrakcji dobrze wyposarzony
      plac zabaw. Opieka bardzo dobra, panie mile sympatyczne . Boli mnie tylko jedno
      jestem z Piatkowa i musze maluszka zrywac wczesnie rano zeby go zawiesc prawie
      na drugi koniec miasta do przedszkola bo pod domem mam dwa i w zadnym nie ma
      miejsca.
      Polecam przedszkole Zuch z czystym sumieniem.
    • asiula30 Re: dobre przedszkole na Grunwaldzie... 14.06.07, 22:04
      Zapomnialam jeszcze wycieczki, spotkania z muzyka, wyjscia do teatru, czeste
      spacery ,jesli na to pogoda pozwala, niespodzianki dla dzieciaczkow na swieta,
      czy dzien dziecka bardzo atrakcyjne. Super przedszkole.
      • earl.grey Re: dobre przedszkole na Grunwaldzie... 16.06.07, 16:27
        fajnie z tym Zuchem, jeśli nie przeszkadza ci, że:
        - podaja słodycze
        - nie można być z dzieckiem w pierwszym, adaptacyjnym okresie

        dla mnie Zuch jest na trzecim miejscu po
        1. Kłuszyńskiej (niepubliczne im. Lucyny Krzemienieckiej) - ma znacznie gorszy
        ogródek i jest większe, troszkę podchodzi po "moloszka", ale cała reszta lepsza
        jak dla mnie
        2. przedszkolu 47 tuz obok na Senatorskiej (również kameralne, organizaują
        spotkania integracyjne)

        natomiast ciekawa jestem Waszego zdania na temat przedszkola anglojęzycznego na
        Lubeckiego - bardzo skrajne opinie można przeczytać. Sama tam nie rozmawiałam.
        • meganm przedszkole nr 47 na Senatorskiej 16.06.07, 17:58
          Male, kameralne przeszkole. Mile panie, dobra opieka, dobre jedzenie,
          wycieczki, koncerty, teatrzyki itp. Jednym slowem goraco polecam. Moj syn idzie
          teraz do "sredniakow", a caly rok z maluchami kojarzy mu sie bardzo milo, bo
          chetnie chodzi do tego przedszkola.
    • ann99 Re: dobre przedszkole na Grunwaldzie... 20.06.07, 22:19
      Mi właśnie "Zuch" wpadł w "oko", nawet byłam tam ostatnio zorientować się jak
      się ma z dziecmi co nie ukończyły jeszcze 3 latek i wrażenie jak najbardziej
      pozytywne.

      earl-gray słodycze tzn. co? Ciastko na podwieczorek czy jakies żelki, lizaki i
      inne??
      To na Senatorskiej też mam "na oku"...

      A może ktoś wie coś na temat przedszkola przy ul. Junikowskiej????
      • earl.grey Re: dobre przedszkole na Grunwaldzie... 29.06.07, 23:21
        jeśli chodzi o słodycze, to pani w Zuchu powiedziała mi, że ma trochę (naprawdę
        niewiele, ale nie pamiętam, ile) wyższą stawkę żywieniową, bo ona daje
        "kinderniespodzianki", a na Senatorskiej nie. Myślę sobie, ile tego miesięcznie
        musi być, skoro aż ma wpływ na stawkę żywieniową ?
Pełna wersja