przedszkole za rok- a ja mam stresa

08.09.07, 21:43
Boję się, że synka nie przyjmą do przedszkola. Dochodzą mnie słuchy o
niejasnych kryteriach przyjęć w przedszkolu, o które chcemy sie starać, o
osobach, których nie było na listach przyjęć, a jeszcze przed początkiem roku
przedszkolnego znalazły się na nich (wcale nie w związku ze zwolnieniem sie
miejsc). Co robić? Wybieram sie do dyrektorki spytać, jakie są warunki
przyjęcia, ale nie mam nadziei. Pozdrawiam mamy dwulatków, które też już myślą
o przedszkolu.
    • iwonabw Re: przedszkole za rok- a ja mam stresa 08.09.07, 22:13
      Ja córkę zapisałam już rok temu do prywatnego i była 18 w kolejce. A
      ma pójść dopiero od przyszłego września. Chore to jest.
      • mariejo Re: przedszkole za rok- a ja mam stresa 09.09.07, 21:19
        Zgadzam sie!
        Tez zastanawiam sie nad przedszklem, ba zwiedzilam juz dwa tu w
        okolicy i caly czas mam dylemat czy tu na wsi czy w Poznaniu, poza
        tym czy zwykle czy np. montessori... Wiem ze chcialabym jak
        najmniejsza grupe.
        • iwonabw Re: przedszkole za rok- a ja mam stresa 09.09.07, 21:22
          Ja własnie zapisałam do Montessori.
          • ranska Re: przedszkole za rok- a ja mam stresa 10.09.07, 13:47
            Moja corka ma poltora roczku i chcialabym, zeby w przyszlym roku poszla do
            przedszkola. Bylam w dwoch przedszkolach w okolicy. Na jednym wpisano ja juz na
            liste na wrzesien 2008 (przedszkole niepubliczne). W drugim, ktore jest
            panstwowym przedszkolem, powiedziano mi, ze na rok 2008 zapisuja jedynie dzeci z
            rocznika 2005 (czyli obecne dwulatki)i ze listy tworzone beda na przelomie
            luty/marzec 2008. Moze komus przydadza sie te informacje.
          • mariejo Re: przedszkole za rok- a ja mam stresa 10.09.07, 20:38
            No wlasnie nie jestem do konca przekonana do montessori... Kursy
            dla przedszkolanek prowadzi w Warszawie bratanica ojca, mojej
            corki, ktora przyjechala w tym celu z Kanady.
            • iwonabw Re: przedszkole za rok- a ja mam stresa 10.09.07, 22:11
              Moja starsza córeczka tam chodzi, jest bardzo zadowolona, nie chce z
              przedszkola wychodzić.
    • szo_sza Re: przedszkole za rok- a ja mam stresa 10.09.07, 14:22
      W przedszkolach publicznych oficjalne kryteria przyjec sa takie, ze
      w pierwszej kolejnosci przyjmowane sa dzieci rodzicow pracujacych,
      samotnych matek lub ojcow, dzeci ktore maja rodzenstwo w
      przedszkolu. W niepublicznych pewnie wszystko zalezy od dyrektora
      placowki. W tym roku w naszym przedszkolu pierwszy raz byla nadwyzka
      dzieci i lista oczekujacych, w przyszlym pewnie bedzie jeszcze
      dluzsza, bo do przedszkola trafiaja teraz dzieci osob z wyzu
      demograficznego z lat 80, a roczniki od 2004 sa coraz liczniejsze.
      Wnioski w publicznych przedszkolach sklada sie zawsze w marcu, listy
      dzieci przyjetych wywieszane sa pod koniec maja.
      • iwonabw Re: przedszkole za rok- a ja mam stresa 10.09.07, 15:33
        Zgadza się, natomiast w przedszkolach niepublicznych z reguły
        decyduje kolejność zgłoszeń, z tym, że dzieci, które mają rodzeństwo
        w przedszkolu mają pierwszeństwo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja