Poznań, Polna - proszę o opinie

08.02.08, 20:25
Witam wszystkie obecne i przyszłe mamusie smile Zdecydowałam się na
poród w szpitalu na Polnej. Mój ginekolog nie pracuje w żadnym z
Poznańskich szpitali dlatego proszę Was dziewczyny o opinie.
Chciałabym wiedzieć jak tam jest ze sprzętem, opieką po porodzie,
ile dni się leży po naturalnym porodzie i jakie rzeczy trzeba ze
sobą wziąść (koszula itp.). Chciałabym wiedzieć także czy lewatywa i
golenie krocza jest w tym szpitalu normą? Czekam na Wasze relacje.
    • flicek Re: Poznań, Polna - proszę o opinie 08.02.08, 23:09
      Rodziłam w maju, chwalę sobie. Na bloku porodowym obsługa super, na poporodowym
      trochę gorzej (na szczęście są zmiany i raz trafia się na fajne a raz niefajne
      położne). Tzn. nie że siostry nie pomogą, ale mają czasem takie miny i takie
      odzywki, że lepiej w ogóle nie patrzeć i nie słyszeć. Rodziłam w czwartek,
      wyszłam w niedzielę. Co prawda miałam swoją koszulę, ale nawet jej nie wyjęłam,
      zresztą nikogo nie widziałam w swojej koszuli. Dają codziennie takie szpitalne,
      z pięknym rozcięciem do... poniżej pępka. Za to szlafrok można mieć swój. I
      kapcie jeszcze, i sztućce. No i wszelkie przybory toaletowe... Dla dzidzi tylko
      chusteczki nawilżane, no i jakieś niedrapki czy czapeczka. Lewatywy nie robią
      jeśli nie poprosisz, takie jest moje doświadczenie.
      • lilii19 Re: Poznań, Polna - proszę o opinie 09.02.08, 09:05
        Dzięki za informacje. Bardzo mi się przydały smile
        • lilianeczka1 Re: Poznań, Polna - proszę o opinie 09.02.08, 11:23
          Jak wpiszesz w wyszukiwarce hasło Polna to wyskoczy duuuuzo
          wiadomości na ten temat, Pewnie i mój post , drugi raz nie chce mi
          sie pisac ale sobie równiez chwale, rodziłam tam 2 dzieci.
    • mamaole Re: Poznań, Polna - proszę o opinie 15.02.08, 17:14
      ja jestem w 5 mies i chodze do lekarza z Polnej.Co myslicie o
      porodzie w tym szpitalu?
      • akatr Re: Poznań, Polna - proszę o opinie 15.02.08, 23:23
        To jest b. dobry szpital. Ja wspominam poród dobrze. MImo, ze nie najłatwiejszy,
        to świetna opieka. Miałam wspaniałą położną,lekarze zaangażowani, mimo, że
        nikogo nie znałam. Po porodzie znakomita opieka. Najmniej przyjemnie wygląda
        przyjęcie do szpitala. Jest tam kilka b. obojętnych pań, ale nie należy się tym
        zrażać. One przecież nie mogą przeżywać emocji każdej z nas. Jest jeszcze jeden
        minus - odwiedziny tylko od 15.00 do 18.00. To jest stanowczo za krótko.
        Zwłaszcza, jak ktoś potrzebuje wsparcia rodziny.
        • earl.grey Re: Poznań, Polna - proszę o opinie 24.02.08, 01:32
          wskocz na forum "szpitale"
          • earl.grey Re: Poznań, Polna - proszę o opinie 24.02.08, 01:59
            earl.grey napisała:

            > wskocz na forum "szpitale"

            a przede wszystkim tu:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36824
            • spoti Re: Poznań, Polna - proszę o opinie 01.03.08, 21:20
              rodziłam też w maju. zgadzam sie z flicek.
              • ma_r Re: Poznań, Polna - proszę o opinie 08.03.08, 18:55
                Wróciłam z Polnej z endokrynologii- było w porządku. Położne pomagały mi we wszystkich nieprzyjemnych badaniach, za co im dziękuję. Lekarze też raczej ok (oczywiscie zakładam ,że diagnoza została postawiona prawidłowo- a nie jest dobra, wiec nie ma to wpływu na opinię o oddziale).Napewno nikt nie rozczulał się nad pacjentką godzinami,a ból po hsg (był tragiczny!!!)przeszłam pojękując sobie w łóżku, ale czułam że są blisko i kiedy prosiłam- otrzymałam pomoc.
    • lubiatka Re: Poznań, Polna - proszę o opinie 02.03.08, 11:00
      rodziłam w czerwcu- zgadzam się z Flicek w 100%. Porodówka super, na
      oddziale poporodowym zalezy jak się trafi. Po porodzie naturalnym
      lezy się 2 doby , po cesarce 4. Na Polnej są też fajni doradcy
      laktacyjni. Odwiedzają oddziały regularnie, ale wiadomo- dziewczyn
      sporo. Warto więc o tym pamiętać i w razie czego prosić (czasami
      kilka razy smile) położne aby wezwały takiego doradce.
      generalnie bałam się trochę tego szpitala po tym co o nim czytałam a
      jestem bardzo zadowolona i drugie dziecko też bym tam rodziła.
      Powodzenia.
    • flicek doradca laktacyjny 18.03.08, 15:15
      Nie pamiętam nazwiska tej pani, ale trafiłam na świetną doradczynię laktacyjną.
      Zresztą prowadziła ona też wykłady w ramach szkoły rodzenia, na którą chodziłam.
      Super babka, bardzo mi pomogła, wszystko wyjaśniła.
Pełna wersja