10-latka nie daje sobie wyleczyć zęba

14.07.08, 11:08
Mam problem z moją 10 letnią córką która musi mieć wyleczone jedynki a nie
pozwala sobie ich zrobić. Rozmowy nie pomagają bo ona wie że musi go wyleczyć
zwłaszcza że jedzie na kolonie ale się bardzo boi. Po 3 próbach u różnych
stomatologów nie wiem co dalej. Boli ją bo dziura niestety duża a znieczulenia
nie chce bo sam widok igły płacze ze strachu.
Może ktoś wie co robić dalej ? Miał ktoś taki przypadek ?
    • kachullcia Re: 10-latka nie daje sobie wyleczyć zęba 14.07.08, 16:50
      hm, ciężka sprawa, widocznie Mała ma wielgachny uraz. Moja znajoma
      miała to samo ze swoją córką, ale ona miała 6 lat, w prywatnym
      gabinecie zrobili w narkozie. Może to nie jest najlepsze
      rozwiązanie, ale cóż - siła wyższa
      • kachullcia Re: 10-latka nie daje sobie wyleczyć zęba 14.07.08, 19:50
        rany, właśnie we wiadomościach podali że jakaś 10-letnia dziewczynka
        nie przeżyła narkozy u stomatologasad((((( Fakt, że gabinet - z
        relacji matki - zaniedbał podstawowe czynności przy narkozie, a
        biedna Malutka była niepełnosprawna - ale teraz już nie wiem czy mój
        pomysł jest dobry
        • lucyn3-3 Re: 10-latka nie daje sobie wyleczyć zęba 15.07.08, 00:15
          Bo moim zdaniem narkozę powinno się stosować tylko wtedy,gdy
          konieczne.Leczenie zębów,usuwanie migdała,stulejka-wszędzie
          narkoza.Dawniej tak nie było,sama miałam usuwany migdał w wieku 6
          lat i dzięki temu,że mama wcześniej nade mną pracowała,zabieg nie
          był przykrym przeżyciem.Wspomnę jeszcze,że mamy przy mnie było,bo to
          były inne czasy.Mój syn miał odklejany napletek na tzw.żywca-traumy
          nie ma.Zęby zaczął leczyć w wieku trzech lat,ale też trzeba było
          pogłówkować,jak go zachęcić do współpracy.Tyle tylko,że każde
          dziecko jest inne,a moje ma 4 lata ,więc nasze sposoby się w tym
          przypadku nie przydadzą.
          • zalewajka Re: 10-latka nie daje sobie wyleczyć zęba 15.07.08, 09:20
            Moja córka ma bardzo kiepskie zęby. Do dentysty chodzi już 5 lat regularnie.
            Ostatnie 2 lata miała wizytę co miesiąc. Miała ząb leczony kanałowo bez
            znieczulenia i dała radę. Ostatnio musiała mieć usuwanego mleczaka i dostała
            znieczulenie. Ale wyrywanie okazało się nie takie łatwe. Było sporo krwi i Julka
            zwymiotowała. Od tego czasu nie pozwala sobie zrobić nic a sprawa jedynek jest
            coraz bardziej pilna.
            Czytałam coś na innym forum o abrazji powietrznej. Podobno bezbolesne. Czy ma
            ktoś jakieś doświadczenia z takiego rodzaju leczeniem ?
            • lucyn3-3 Re: 10-latka nie daje sobie wyleczyć zęba 15.07.08, 13:15
              No to zwracam honor,rzeczywiscie macie duzy problem,współczuję.Mam
              nadzieję,że ktoś ci pomoże .Powodzenia życzę.
Pełna wersja