Czy sa tu mamy,kt maja dzieci w zerowce szkolnej?

06.01.09, 22:12
Witam
czy sa tu mamy , ktore maja aktualnie dzieci w zerowce szkolnej?
Chcialam zapytac o opinie , corka jest w przedszkolu, ale z roznych wzgledow
myslimy o zapisaniu jej do zerowki w szkole.
Jaki jest poziom nauki, stresu, organizacja dnia ?
pzdr olga
    • sarna381 Re: Czy sa tu mamy,kt maja dzieci w zerowce szkol 07.01.09, 09:09
      witaj,
      moja corka od tego roku chodzi do zerowki. W przedszkolu byla
      szczesliwym dzieckiem, wszyscy wrozyli Jej, ze swietnie sobie
      poradzi. Faktem jest, ze radzi sobie oczywiscie, ale jest to
      naprawde bardzo trudny rok dla Niej, a ja bardzo zaluje tej decyzji.
      W przedszkolu jest ciepelko, w szkole walka. Dzieci maja zajecia od
      8.20 do 13.20, w malej salce. Siedza przy stolikach i uzupelniaja
      podreczniki. Nie ma zadnych wyjsc, zadnych atrakcji, przedstawien
      itp. A najgorsze doswiadczenie to swietlica z wrzeszczaca pania,
      ktora nie organizuje zadnych zabaw, ciagly halas i starsze dzieci,
      ktore niekoniecznie sa mile dla tych maluchow. Ja w zeszlym roku
      bylam optymistka, teraz odradzam absolutnie. Zal serce sciska,
      naprawde! Pozdrawiam!
      • magda79pn Re: Czy sa tu mamy,kt maja dzieci w zerowce szkol 07.01.09, 10:40
        mój syn też ma iść w tym roku do zerówki szkolnej, nie mogę zapisać go do
        przedszkola ponieważ nie bardzo mnie na to stać, z tym że ja siedzę w domu z
        młodszym synem i moje dziecko nie będzie w świetlicy, od pół roku zbieram
        informację na temat szkół w mojej okolicy (mam 4 szkoły) i jak na razie 1
        została skreślona a 3 do wyboru i czas ucieka do marca zostało mało czasu a ja
        nadal nie zdecydowałam.
    • lena99 Re: Czy sa tu mamy,kt maja dzieci w zerowce szkol 07.01.09, 12:47
      Bardzo, naprawdę bardzo dużo zależy od pani.
      Atmosfera w klasie, prowadzenie zajęć (czy tylko wypełniają
      podręcznik czy też mają bardziej rozwijające zajęcia), jak wyglądają
      spacery - to wszystko jest w rękach pani.
      Jeśli dziecko będzie miało szczęście to trafi na dobrego pedagoga,
      jeśli nie - no cóż, będzie się męczyć. To loteria tak naprawdę.

      Zorientuj się jak jest w tej konkretnej szkole o której myslisz.

      U mojego dziecka zajęcia były od 8.00 do 12.30, a potem świetlica
      (wspólna dla wszystkich klas, z koszmarnymi paniami, których jedynym
      zajęciem było zapisywanie o której godz. dziecko wyszło ze
      świetlicy). "Zerówka" pracuje tak jak szkoła - czyli w dni wolne od
      szkoły nie ma żadnej opieki. Ponadto w dni wycieczek opiekę
      zapewniała świetlica - jeśli wycieczka była np. w godz. 9.00 - 11.00
      to pozostałe godz. dziecko spędzało w świetlicy.

      Zobacz, jak rozwiązane są posiłki. U nas dzieci nie mogły nawet
      kupić ciepłego napoju na śniadanie.

      Ja wspominam ten krótki czas zerówki szkolnej mojego dziecka jako
      nieustający stres i koszmar. W dodatku trafiliśmy na nadgorliwą
      nauczycielkę, która za wszelka cenę chciała "super" przygotować
      dzieci, miały super czytać, super pisać, super grzecznie siedzieć w
      ławkach itd.
      Na szczęście to było tylko kilka miesięcy, bo zmieniliśmy szkołę.
      • magda79pn Re: Czy sa tu mamy,kt maja dzieci w zerowce szkol 07.01.09, 13:32
        a możesz napisać o jakiej szkole ta zła opinia? jeśli nie mi to może komuś
        innemu to pomoże. Ja chcę syna zapisać do szkoły nr 90 w mojej okolicy chyba
        najlepsza... akurat problem świetlicy mnie nie dotyczy bo będę go odbierała
        zaraz po zajęciach.
        • lilianeczka1 Re: Czy sa tu mamy,kt maja dzieci w zerowce szkol 07.01.09, 17:01
          A u nas jest zupełnie odwrotnie moja córka bardzo lubi chodzic do
          zerówki w szkole zajecia sa jak w przedszkolu czyli zabawy gry itd
          poza tym zajecia z podrecznikami,dzieci chodza na ciepła herbatke do
          stołówki szkolnej tam tez jedza sniadanie potem jest obiadek dla
          tych co zostaja w swietlicy, co jakis czas wychodza do teatru w
          szkole sa koncerty itd.Maja zajecia z rytmiki angielskiego i religii
          Wszystko zalezy od szkoły jak sie stara o opinie.Nasza szkoła jest w
          Lusowie pod Poznaniem
        • lena99 Re: Czy sa tu mamy,kt maja dzieci w zerowce szkol 08.01.09, 21:25
          To szkoła na Druskiennickiej na Podolanach.
          • earl.grey Re: Czy sa tu mamy,kt maja dzieci w zerowce szkol 15.01.09, 23:35
            Magda, jestesmy w podobnej sytuacji, też na razie 90-tka wydaje mi się
            najfajniejsza z okolicznych, chętnie poznałabym twoje opinie o innych szkołach -
            prawdopodobnie są to te same, które ja rozważam.
            • magda79pn Re: Czy sa tu mamy,kt maja dzieci w zerowce szkol 21.01.09, 23:25
              earl.grey napisała:

              > Magda, jestesmy w podobnej sytuacji, też na razie 90-tka wydaje mi się
              > najfajniejsza z okolicznych, chętnie poznałabym twoje opinie o innych szkołach
              > -
              > prawdopodobnie są to te same, które ja rozważam.

              -------------------------------------------------------
              więc tak:
              26- masakra, już rozmowa z dyrektorką mnie odrzuciła, była niemiła, odniosłam
              wrażenie że zawracam jej głowę... opinie różne to akurat mój rejon więc
              większość okolicznych dzieci tam chodzi, jedni chwalą inni nie, my z mężem też
              tam chodziliśmy jednak naszego synka nie chcemy tam zapisać, ponieważ on jest
              wrażliwym dzieckiem i nie chcę żeby się zraził więc szukam szkoły "przyjaznej
              maluchom"
              9- do tej mam najbliżej, jednak otoczenie tej szkoły -mam na myśli "dolny
              łazarz" mnie przeraża, opinie są dobre jednak w większości przypadków są to
              opinie mam dziewczynek, a ja mam chłopca i nie za bardzo chcę żeby miał kolegów
              z okolic ulic kolejowej (niech się nikt mieszkający w tej okolicy nie obrazi
              wiem że mieszkają tam porządni ludzie, jednak mi te okolice kojarzą się raczej z
              patologią)
              77- wszystko byłoby ok, dobre opinie, kilku kolegów syna ze "starego
              przedszkola" (nr25) ale na początku jest niemiecki a potem angielski i to chyba
              jedyny minus tej szkoły jak dla mnie duży minus, niby można dopłacić aby mieć
              dodatkowo angielski od 1 klasy ale mi się nieniecki nie podoba i koniec smile
              90- jak do tej pory ma same zalety, nie słyszałam żadnej bardzo negatywnej
              opinii za to pozytywnych bardzo dużo, rozmowa telefoniczna bardzo miła,
              osobiście również, bardzo podoba mi się sala zeróweczki jest taka miła i
              przyjazna jak w przedszkolu i o to mi w sumie chodzi, od 1 klasy można wybrać
              profil dla dziecka i jak na tą chwilę ja już zdecydowałam że zapiszę go do 90!!!
    • sweet.cherry a ja zerówkę szkolną bardzo sobie chwalę! 07.01.09, 20:46
      Moja córka chodzi do zerówki w SP 20. Ma przekochaną panią Małgosię,
      w którą jest zapatrzona jak w obrazek. Zajęcia od 8:15 do 13:15
      przeplatane są wyjściami do szkolnego ogródka, a po lekcjach mała
      spędza czas w świetlicy, w której nieustannie coś się dzieje i
      każdego dnia przychodzi do domu z tonami wytworów. No i nie ma
      przerabiania podręcznika.

      Oczywiście, że w przedszkolu czas płynie inaczej, ale o szkolnej
      zerówwce słowa złego powiedzieć nie mogę, a na dodatek po kilku
      miesiącach nauki dziecko zna szkołę jak własną kieszeń, co na pewno
      ułatwi mu start w pierwszej klasie, a i nie trzeba płacić czenego.
      • agatofik72 Reniestety 17.01.09, 19:06
        moj synek Jakub na poczatku bardzo chetnie chodzil do zerowki szkolnej niestety
        na chwile obecna on i kilka innych dzieci z jego klasy na mysl ze ida do szkoly
        maja bole brzucha,szkoda wielce ze niemialam mozliwosci synka wysylac do zerowki
        przedszkolnej -poprostu jej nie bylo-zanim poslecie dzieci do zerowki szkolnej
        sprawdzcie dobrze szkole i nauczycielki bo moj synek ma tragiczna Pania dodam
        szkola nr 2
        pozd aga
        • aamh Re: Reniestety 25.02.09, 11:54
          Czy to jest 2 na Wichrowym?
Pełna wersja