musze się wyżalić :-(

24.05.09, 21:16
Czuję się jak wyrodna matka, ciągle jakieś świństwa się do nas
przyplatują...Ja juz nie wiem czy to ja nie potrafię zadbać o włąsne
dzieci, czy to po prostu tak jest , że dzieciaki choruja, czy to
jakiś zbieg okoliczności... Mam dość pielgrzymkowania po lekarzach
i zamartwiania się co tu znowu poradzićna nową dolegliwość.
Od kiedy Maksio się urodził (1 miesiac) przerabialiśmy:
1. Zapalenie piersi -40st. gorączki, antybiotyk
2. Helena - infekcja, podejrzenie zapalenia płuc, gorączka 40st.
Poza tym cały czas walczymy z alergią wziewną (kaszel od 2 miesięcy)
3. Maksio - infekcja, podejrzenie zapalenia płuc, antybiotyk
4. Maksio - pleśniawki i od 2 tyg. nieskuteczna walka z paskudnym
odparzeniem (nic nie działa: zasypki, mąka ziemniaczana, sudokrem,
bephanten, tormentiol, robione maści z wit. A+E, wietrzenie pupy)
5. Helena - problem z pupą: Zdejmując dzisiaj wieczorem przed
kapaniem pieluszke Helence poczułam
nieciekawy zapaszek A jak próbowałam "tam" zajrzeć to ina w ryk
i nie dała... w kąpieli za nic nie chciała usiąść w wodzie a jak już
usiadła
to znowu ryk. W końcu troche na siłe jej zajrzałam a tam całe
czerwone
i wydaje mi sie, że lekko podpuchnięte ale nie zobaczyłam dokładnie
bo cały czas sie darła
I teraz w łóżeczku też co chwila mnie wołała, ciagnęła za pieluszke
i mówiła
, że boli...
Rano co prawda też coś marudziła ale myśleliśmy, że nie może kupki
zrobić. potem cały dzień było ok i teraz taki numer
Chyba jakiś stan zapalny
Jutro kur$%^@* znów pielgrzymka po lekarzach:
Młody z tym odparzeniem a Helenuta z tym świństwem.
Ja już mam dosyć.
Czy któraś z dziewczynkowych mam miała taki problem?

Generalnie dostaję już na łeb a cały kuchenny blat zawalony mam
lekami. nosz KUr$^%$*&^(*&( jak nie urok to sraczka sad sad sad
    • katrin.1 Re: musze się wyżalić :-( 24.05.09, 22:19
      Witaj!
      U mnie też ostatnio gdzieś od pażdziernika panują choroby.Jak się
      Danielek urodził był chyba miesiąc spokoju,a póżniej znowu się
      zaczęło.Córeczka ma alergię,więc łatwo się przeziębia,też ma kaszel
      a ostatnio oboje mają ospę.Tak więc ciągle prawie w domu,można
      czegoś dostać.A propos odparzenia-czy Twój synek nie ma czasem
      alergii,bo to może być właśnie objaw.Co na to pediatra.Może Twoje
      dziecko musi pić mleko dla alergików?
      Tak myślę o twojej córeczce i może ona też dostała oparzenia od
      pieluszki,właśnie- a może trzeba zmienić też rodzaj pieluszki.U nas
      tylko idą hugisy,bo pampersy uczulały zarówno starszą jak i
      młodszego.Do mycia pupy ja używam tylko wody,bez chusteczek
      nawilżanych,bo mają w sobie dużo chemii,która lubi uczulać.A na
      odparzenia stosuję napar nagietka-naprawdę pomaga.Spróbuj,może u Was
      też pomoże czego Wam życzę serdecznie.
      • aleks06 Re: musze się wyżalić :-( 24.05.09, 22:25
        U mojego synka też bywały odpażenia na niego działał Linomag, bardzo szybko schodziło. Możesz spróbowaćsmile
        • ann99 Re: musze się wyżalić :-( 25.05.09, 12:52
          Na dziewczynkowe problemy (czyli zaczerwienienia) nam pediatra
          poleciła kąpiel w wywarze z kory dębu i przemywanie tantum rosa.
          Pomogło- ale moja córeczka wtedy już nie nosiła pieluszki, więc też
          bardziej "przewiewnie" miała...
          Na odparzenia chyba najlepszy sudocrem...
    • aleks06 Re: musze się wyżalić :-( 25.05.09, 15:25
      Małej zrób może badania moczu może ma jekieś zapalenie.
      • jokokasia Re: musze się wyżalić :-( 25.05.09, 15:50
        kiedys lekarz polecil mi na odparzenia clortimazol masc jest ona dla kobiet ale
        posmarowalam malemu i pomoglo
        • misiunieczek Re: musze się wyżalić :-( 26.05.09, 09:06
          Skoro masz takie problemy to może za rzadko zmieniasz pieluchy dzieciakom, albo
          niedokładnie smarujesz kremem przed ich założeniem?
          A co do innych chorób. Ważne jest środowisko w jakim się dzieciaki wychowuje,
          temperatura w domu itp. Jeśli starasz się je chować "sterylnie" czyli temp. w
          domu 24, brak wietrzenia, zamknięte okna, ciepłe ubieranie to niestety dzieciaki
          będą chorować.
    • monikkoo Re: musze się wyżalić :-( 26.05.09, 09:39
      a może uczulenie na jakis składnik w pieluszce? Uzywalismy kiedys
      huggisow i zawsze z pupa problem, babcia mowila a moze wina
      pieluchi,ale nie bardzo w to wierzylam,ale ile razy do nich wracalam
      zawsze czerwona,pozdrawiam
    • aleks06 Re: musze się wyżalić :-( 26.05.09, 10:48
      Tak wogóle to ile dzieci mają lat? Synek o ile dobrze zrozumialam 1 mieś, a córka? Mój synek np. jak byliśmy u rodziny w innym mieście to po wodzie kranowej miał rozwolnienie i zaraz odpażenia płacz nie z tej ziemi i wtedy właśnie używałam Linomag -zresztą na moje starsze dzieci też pomagał. Musiałam wtedy kupować wodę mineralna i myć go w niej i mleko itp. robić na niej. Spróbuj może też tak robić tzn nie wiem czy karmisz piersią, czy mlekiem modyfikowanym.
    • tonika80 Re: musze się wyżalić :-( 26.05.09, 22:09
      Dziewczyny, dzięki za wszystkie rady- na pewno skorzystam,
      przynajmniej z tych, których jeszcze nie wypróbowałam!
      Powoli wychodzimy na prostą. Helenka już sie na pupę nie skarży
      (wygląda na to, że sobie po prostu obtarła) , teraz właściwie
      borykamy się jeszcze z tym odparzenie. Młody jest na piersi,
      przewijam go co chwila, chociaż już w tej chwili to właściwie całymi
      dniami leży bez pieluchy. Poprawy póki co nie widać. Jutro do
      pediwtry, niech ona coś wymyśli...
      • aleks06 Re: musze się wyżalić :-( 26.05.09, 22:24
        Jak karmisz to może dietę musisz mieć jakąś inną np. zero nabiału. Ja się na tym akurat nie znam bo nie karmiłam.
    • mama_miko Re: musze się wyżalić :-( 22.06.09, 07:37
      Wiem co czujesz, mi już tez opadają ręce. Myślałam, że jak odejdzie zima choroby
      się skończą. Gdzie tam - czerwiec, a cała moja trójka tydzień zdrowi, tydzień:
      kaszel suchy, potem mokry i zielone katary. Ile mam wlewać w nich te syropy. Mam
      całą aptekę w domu. Tran, bioaron, witaminy, echinacea, codzienne spacery -
      wszystko niby na wzmocnienie odporności nie działa. Syn, 4 lata przyjął nawet
      ribomunyl - nie widzę poprawy. Nie mam siły i płakać mi się chce.

      Szukam naprawdę wspaniałego specjalisty, który nam pomoże. Jeśli znacie kogos
      takiego, kto pomoże mi zaleczyć "zarazy" w moich dzieciach, będę Wam wdzięczna
      za namiary. Przychodnie naszą na starym mieście, pediatrów z Lim Med, Enel med
      mamy "zaliczonych" - wszyscy jak się patrzy przepisują antybiotyki. A moje
      dzieciaki naprawdę już są tymi anytbiotykami "skażone", do tego grzybice ukladu
      pokarmowego, które dzięki pewnej aptekarce udało mi się wyleczyć.

      A propos odparzeń na pupie - też przechodziłam. Jeżeli małą swędzi, szczypie,
      śpi niespokojnie może być, ale oczywiście nie musi, zmiana grzybiczna. Nam
      pomógł clotrimazol, na zmianę z linomagiem. Cztery dni smarowania przy każdej
      zmianie pieluszuki i po kłopocie.

      Trzymajcie się zdrowo!
    • 1-mamaemila znam ten problem! 22.06.09, 15:50
      toniko80! Pierwsza rzecz to szybo idź do waszego pediatry i niech
      przepisze dzieciaczkom maść na odparzenia robioną w aptece - ona
      pomoże, u nas też zadne sudocremy czy linomagii nie zdawały egzaminu
      (no i oczywiscie wietrzenie pupy musi być). Poza tym jest naprawdę
      dobry lekarz homeopata (wiem, ze pewnie nie wierzysz w te sposoby,
      ale sprobuj i zobaczysz, ze działają), niestety przyjmuje w Gnieźnie
      i jest dość nieprzyjemna nazyawa się Świętaszczyk Gniezno, ul.
      Kopernika 14, tel. (61) 4262727 (poczytaj sobie opinie rodziców na
      portalu znanylekarz). Powodzenia i życzę duuuużo zdrowia dla
      maluszkow.
    • starka68 Re: musze się wyżalić :-( 28.06.09, 22:21
      mej córce pomógł, Daktarin-żel na pleśniawki, na odparzenia, szare
      mydło,rumianek, pewnie to przerabiałaś,też jestem zwolenniczka homeopatii,
    • tonika80 Re: musze się wyżalić :-( 29.06.09, 11:16
      Na odparzenie ostatecznie pomogła maśc z antybiotykiem smile
      Odstawienie witaminy K , zamiana wit. D z kropelek na tabletki oraz
      dieta beznabiałowa. Odpukać, od miesiaca jest dobrze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja