Co ze sobą do szpitala na Lutycką?

27.07.09, 10:34
Witam,

może mamy, które niedawno urodziły w tym szpitalu pomogą mi
skompletować torbę smile Przede wszystkim czy powinnam mieć ze sobą
ubranka dla malucha? A jak wygląda kwestia koszuli do porodu? Trzeba
mieć własną?
I na sam koniec, jak wyglądają tam warunki sanitarne? czy łazienka w
każdej sali pozostaje w sferze marzeń czy jest czymś normalnym?
Będę wdzięczna za odpowiedzi
    • luizka.s Re: Co ze sobą do szpitala na Lutycką? 27.07.09, 12:53
      Hej.
      Poczytaj forum "Rodzic po ludzku w Poznaniu" :
      forum.gazeta.pl/forum/f,36824,Rodzic_po_ludzku_w_Poznaniu.html
      • luizka.s Re: Co ze sobą do szpitala na Lutycką? 27.07.09, 12:54
        o prosze np pierwszy watek:
        forum.gazeta.pl/forum/w,36824,92936216,92936216,Co_zabrac_ze_soba_na_Lutycka.html
    • tonika80 Re: Co ze sobą do szpitala na Lutycką? 27.07.09, 23:17
      A jesteś pewna, że chcesz tam rodzić? Rodziłam tam pierwsze dziecko
      i bardzo tego żałuję bo w trakcie porodu (który z resztą sam w sobie
      łatwy nie był) było wiele zaniedbań, które mogły się skończyć źle i
      dla mnie i dla dziecka, nacięli i pozszywali tak, że boli do teraz
      (2 lata!), na oddziale poporodowym położne bardzo niemiłe , a jak
      opowiedziałam swojemu ginekologowi o przebiegu porodu i opiece po
      porodzie to sie za głowę złapał! Ja nie jestem z tych wiecznie
      marudzących i wiecznie niezadowolonych ale drugie rodziłam już na
      Polnej i mam porównanie.
      Na Lutyckiej możesz mieć własną koszulę ale jak poprosisz to dzadzą
      Ci szpitalną, ubranka dla maluszka tylko na wyjście, pampersy dają
      ale lepiej mieć swoje chusteczki nawilżane.
      Co do łazienki to ja miałam to szczeście, że miałam pokój 1-osobowy
      z łazienką ale to chyba tylko jeden jedyny na oddziale...
      No i zaopatrz sie we własny catering bo jedzenie na Lutyckiej to
      katastrofa wink
      Powodzenia!!!
    • sweet.cherry Co do szpitala ... 28.07.09, 11:12
      Mnie na Lutyckiej rodziło się fantastycznie (maj 2008). Miałam
      świetną położną (nieopłaconą) smile poza tym towarzystwo studentek -
      rozmowy z nimi spowodowały, że nie nudziłam się na porodówce.

      To czy położne są miłe czy nie... uważam, że tak, a nawet jeśli...
      miałyby zły dzień - to na poporodowym leżysz tylko 12h - da się
      przeżyć.

      Ja spakowałam do plecaka tylko ręcznik, mydło i klapki, rzeczy dla
      dziecka przywiózł mąż gdy już było po...

      Koszule radzę brać szpitalne, krwi jest tyle, że szkoda swoich...
      zawsze możesze prosić o świeżą (trzy dni wytrzymasz).

      Dziecko śpi w szpitalnym rożku, ciuszki też mogą być szpitalne, jak
      chcesz mżesz je przebrać w domowe.
      Spakuj dla dziecka:
      - Bepanthen - lub inną maść antyodparzeniową
      - chusteczki nawilżające
      - pieluszki (chyba huggisy) dostajesz w szpitalu, ale kilka swoich
      też możesz spakować

      A i niech rodzinka przynosi śniadanka i obiadki, bo karmią średnio,
      przez te trzy dni byłam ciągle na głodzie.

      Na poród weź ze sobą mp3, książkę krzyżówki - bo możesz się wynudzić,
      wodę niegazowaną najlepiej w 1/2l - 1 litrowych butelkach (po
      porodzie będziesz musiała wypić jej ze 2 litry)

    • beetek Re: Co ze sobą do szpitala na Lutycką? 28.07.09, 17:38
      1.ubranek dla maluszka nie potrzebujesz, tylko na wyjście do domu, radzę
      przygotować wcześniej żeby tylko mąż przywiózł,
      2.koszulę możesz mieć własną ale jak chcesz to Ci dadzą ich - i wydaje mi się że
      tak jest lepiej bo koszula potem nie wygląda za ciekawie smile
      3.łazienki są w każdym pokoju w salach po porodzie, na porodówce niestety nie
      4. rodziłam tam 10 mies temu i byłam zadowolona z opieki mimo że mój poród nie
      był łatwy

      pozdrawiam i życzę aby szybko poszło smile
    • beetek Re: Co ze sobą do szpitala na Lutycką? 28.07.09, 17:41
      dla dziecka potrzebne sa tylko chusteczki i krem do pupy oraz niedrapki, a dla
      ciebie to przybory toaletowe, i sztućce bo nie dają, jeżeli masz laktator to tez
      polecam zabrać, ale jak nie masz to tam jest tylko że taki wspólny
    • cathea Re: Co ze sobą do szpitala na Lutycką? 29.07.09, 09:18
      Ja na Lutyckiej rodziłam 2 razy (sierpień 2006 i grudzień 2008).

      Za każdym razem miałam przy sobie fantastyczną położną (nieopłaconą), za
      pierwszym to nawet dwie wink Rodziło mi się super, zwłaszcza za drugim razem, bo
      pierwszy poród jednak dużo cięższy był.

      Na opiekę poporodową też nie narzekam. Jedynie ordynator noworodków dość
      obcesowy, ale mnie to akurat nie przeszkadzało.

      Dla dziecka trzeba mieć na pewno krem do pupy i chusteczki. Resztę dają. Tylko
      pieluch trochę mało (5 sztuk na dobę). No i ja wolałam mieć swoje ubranka.

      Dla siebie koszulę do porodu miałam, ale wolałam rodzić w szpitalnej (dali mi
      nawet dwie, jak jedna się zbyt pobrudziła). Nie musisz mieć podkładów, bo te są
      dostępne w ilości dowolnej. Warto natomiast mieć sztućce, papier toaletowy i
      wkładki laktacyjne. Laktator jest dostępny na miejscu.

      Co do łazienek w pokojach. Za pierwszym razem leżałam w szpitalu 2 tygodnie
      przed porodem. Ze względu na okres wakacyjny sale były w remoncie i co chwilę
      przenoszono mnie do innej. W każdej była łazienka! W tym udało mi się leżeć w
      trzech pojedynczych salach. Każda z prysznicem i łazienką.
Pełna wersja