Gość: bal IP: *.net.autocom.pl 14.09.09, 22:05 Sądząc po tym krótkim tekście, to może lepiej by w tematyce pomocy społecznej wypowiadał się ktoś z MOPS'u... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ondskan [...] 14.09.09, 22:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Serwer Re: Woźniakiewicz o żebrakach: trzeba zmienić praw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 22:43 Ma racje Woźniakowicz , coś z tym trzeba zrobić . Nie po to płacimy podatki , nie po to ma byc ostra promocja żeby taki żul , jeden z drugim , nam robili dziadostwo . A przykłady z Wrocka wskazują ,że mieszkańcy chcą porządku . Tak naprawdę i Policja i Straż Miejska może wiele zrobić , nękać i zmuszać do porządku . Ale trzeba chcieć ... Odpowiedz Link Zgłoś
bikila.abebe Re: trzeba zmienić prawo czy władze Krakowa 15.09.09, 13:40 Opis może trochę przesadzony i sugeruje istnienie stanu zagrożenia, ale faktycznie, albo bezdomnych jest coraz więcej, albo nastąpiło „przegrupowanie sił w kierunku centrum”. A jak kogoś za bardzo widać, to się o nim mówi a czasem nawet pisze. O rozwiązaniu tego problemu (jeśli kiedykolwiek nastąpi), prawdopodobnie nie usłyszymy nigdy. Bezdomni zalali stary Kraków i jest krzyk. Zgoda, zwalili się z całej Polski, bo z wielu powodów jest im tu łatwiej żyć. Prawdopodobnie miasto stworzyło im lepsze warunki do egzystencji, niż mogliby mieć gdzie indziej. Idea dobra i chwalebna, ale skutki nie są już tak sympatyczne. Bezdomnych widać również w okolicach szpitali, np. przy ul. Skarbowej stale jest jeden czy dwóch bezdomnych. Również, czego byłem świadkiem, do tego szpitala przywożeni są bezdomni i po pobieżnym umyciu umieszczani pomiędzy innymi pacjentami. Nie ukrywam, że dyskomfort jest duży, ale oszczędzę opisu. Na pytanie o możliwość zarażenia nikt w szpitalu nie potrafi lub nie chce udzielić odpowiedzi. Gdyby władze Krakowa skorzystały z części doświadczenia Nowego Jorku, to mogłyby tę sytuację przewidzieć i zawczasu podjąć jakieś decyzje. A tak, zgodnie z prawami fizyki, bezdomni spływają do Krakowa i nie można im się dziwić. W końcu ludzie ci, niezależnie od przyczyn, które spowodowały ich sytuację, walczą o życie. Trzeba to jednak zmieniać, począwszy od przyczyny tego stanu rzeczy, a nie tylko i wyłącznie od wywierania presji. Jednak, aby ten cel osiągnąć, Kraków musi mieć jakieś normalne, zdecydowane władze, które będą chciały coś zmienić, a nie tylko dotrwać do kolejnych wyborów z jak najmniejszymi stratami w swoim wizerunku. I tutaj pojawiają się pytania: - Czy obywatele Krakowa mogą mieć nadzieję na pozytywne zmiany? - Czy twarzą Krakowa są ludzie, którzy dają taką nadzieję? W moim przekonaniu odpowiedzi na powyższe pytania są negatywne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyKretyn ondskan głupi jesteś czy jaki???? IP: *.chello.pl 15.09.09, 03:01 Brawa dla radnego - koniec z wizerunkiem Krakowa żebrzącego!!! Jak ktos ma problem niech zgłosi sie do organizacji w tym temacie pomagających - jest ich w ducki (przyp.red. DUŻO!) a nie gnębią przechodniów!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LK Re: Woźniakiewicz o żebrakach: trzeba zmienić pra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 08:39 ZABIERZ ICH SOBIE DO DOMU.NIE WIDZISZ,ŻE TO NIE BEZDOMNI TYLKO MENELE..ONI NIE CHCĄ NA JEDZENIE TYLKO BORYGO DO PICIA Odpowiedz Link Zgłoś
destin Ondskan,proponuje Ciebie na początek. 15.09.09, 09:54 Nie może być tak że za własne pieniądze utrzymujemy bandę obdartych,pijanych,śmierdzących półdzikusów.Jak chcesz dawać kasę to dawaj-twoja sprawa.Założę się że to np Ty wzywasz policję gdy ochrona wywali jakiegoś lumpa z lokalu.Ja w moim lokalu mam spokój.Kilku żulom ochrona sklepała ryjki,chcieli się odegrać-znowu to samo.Jakiś pajac w Twoim typie zadzwonił po policję-zapłaciłem moim ochroniarzom za porządnego adwokata i sprawa się skończyła zanim zaczęła.A obecnie lumpy omijają mój lokal i najbliższą okolicę szerokim łukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Kiedyś IP: *.e-wro.net.pl 14.09.09, 22:30 Kiedyś na wrocławskim Rynku jadłem gyrosa. Podszedł taki żul i bez chwili wahania włożył swoje brudne paluch do mojego talerza. Widać uznał, ze oddam mu tak zapaskudzone jedzenie. Owszem nie chciałem już tego jeść ale szybko złapałem go za place i złamałem 4 paluchy jednym szarpnięciem. Następnie wywaliłem żarcie do śmieci i zamówiłem nową porcję. Inni klienci lokalu bili mi brawo. Innym razem widziałem jak pewna starsza pani (wydawać by się mogło łatwy cel) tak potwornie zlała żula parasolką, że ten nawet nie miał możliwości aby się bronić, tym bardziej, ze zaraz pani dostała wsparcie od przechodniów i żul zgarnął jeszcze kilka kopów. Nie jestem za eksterminacją takich osobników. Uważam wręcz że wymagają pomocy. Ale jeśli chcą choć odrobinę szacunku to nie powinni postępować w taki chamski sposób zasłaniając się swoją biedą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eso Re: Kiedyś IP: *.net.autocom.pl 15.09.09, 12:23 tak a potem się obudziłeś ale jeśli to co piszesz to prawda to zachowałeś się jak prostak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Kiedyś IP: *.e-wro.net.pl 15.09.09, 19:05 Nie uważam się za prostaka. gdy ktoś prosi mnie o pomoc to w miarę moich możliwości pomagam. Zdziwiłby się gdybyś mnie znał. Biorę udział w różnych działaniach charytatywnych. Kiedyś biednie wyglądająca kobieta poprosiła mnie o pieniądze na jedzenie dla dziecka. Pieniędzy nie dałem bo obawiałem się że przepije ale dałem bułkę z serem, którą miałem na drugie śniadanie. podziękowała i poszła. Ale jeśli ktoś chamsko wkłada paluch do mojego talerza nie nie mam litości, żadnych skrupułów. Prostakami są ci co dają pieniądze żebrakom a potem narzekają, że tylu żebraków zadręcza przechodniów w centrach miast. Od pomocy są odpowiednie instytucje a jak ktoś się użala nad losem nieboraków to może zrobić przelew na konto takiej instytucji. Podobnie kierowcy narzekają na gó...arzy "myjących szyby" na skrzyżowaniach. Przestańcie im dawać pieniądze to znikną ze skrzyżowań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agatka W. u kogo na żebrach? IP: *.autocom.pl 14.09.09, 22:44 wyzebral diete radnego miejskiego, dzielnicowego i w bibliotece wojewodzkiej... jakies 7 tys. na ciepla raczke!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mik Re: W. u kogo na żebrach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 23:32 A kto ci broni wystartować w wyborach i zostać radną??? Licz swój portfel nie cudze:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Woźniakiewicz o żebrakach: trzeba zmienić prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.09, 23:17 Trzeba zmienić kierownictwo Strazy Miesjkiej,a wszystko się da zrobić. Czarno na białym widac po raz kolejny że nikt tam nad niczym nie panuje,nie ma żadnego pomysłu i tylko biadoli.A prosta rada zabrac sie do roboty a nie udawać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lEn Re: Woźniakiewicz o żebrakach: trzeba zmienić pra IP: *.82-134-23.bkkb.no 15.09.09, 00:08 Slyszalem ze sezon na zula zaczyna sie poczatkiem pazdziernika kiedy mija okres ochronny. tylko pamietajcie - nie przy pasniku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzybek Brawo Panie Woźniakiewicz!!! IP: *.chello.pl 15.09.09, 03:06 w końcu ktoś powiedział prawdę a nie miłe słówka oczekiwane przez plebs!!! Pamiętajcie narzekający że POTRZEBUJĄCY NIE ZAWSZE RÓWNA SIĘ ŻEBRAK!!!! Potrzebujący szuka pomocy, a nie idzie na łatwiznę. Dla wszystkich którzy juz teraz maja ochotę napisać jakieś głupoty odsyłam do kultury indyjskiej, gdzie "starsi" tłumaczą turystom, że nie wolno dawać żebrzącym pieniędzy bo przyzwyczajają się do tego że tak można żyć i wtedy .... pracować im sie nie chce... POMÓC warto! KARMIĆ PASOŻYTY - nigdy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eso Re: Woźniakiewicz o żebrakach: trzeba zmienić pra IP: *.net.autocom.pl 15.09.09, 12:20 pełna praworządność - wyrzucać i niech się skarżą. I on pracuje w PR? Odpowiedz Link Zgłoś