ojciec derektor jest już doktorem...

08.10.09, 13:42
sabbin jeszcze o ten tytuł walczy...
    • wampir-wampir O! To pewnie rektorem też wkrótce zostanie... n/t 08.10.09, 14:15

      • peteen tak, ale chyba per rectum... 08.10.09, 14:19
        :D
        • bombullo Re: tak, ale chyba per rectum... 08.10.09, 16:02
          Po szkole specjalnej czyt.niedorozwoji mozna startowac na doktora?
          A od czegoz lub czegoz albo nawet kogo jest to indywiduum doktorem?
          • zgr-edo teraz na bank, zostanie kardynałem 08.10.09, 18:43
            wtedy dopiero pokaże co potrafi.
            • peteen nie znasz się, nie będzie... 08.10.09, 19:35
              zresztą po co mu to? teraz żyje jak pączek w maśle...
              • zgr-edo Re: nie znasz się, nie będzie... 09.10.09, 19:47
                to na cholerę jest mu doktorat ? najpierw zostanie szefem zakonu, później
                biskupem, no a potem ........
                • peteen absolutnie się nie znasz... 09.10.09, 23:09
                  "szef" zakonu NIE zostaje biskupem, nie ma takiej opcji...

                  doktorat jest mu potrzebny, żeby znów zdobyć synekurę - fotel rektora własnej
                  uczelni (rektorem wg polskiego prawa może być tylko człowiek posiadający stopień
                  naukowy minimum doktora)
          • kocinos Re: tak, ale chyba per rectum... 08.10.09, 19:11
            A czemuż się tu dziwić? Się ma uczelnię, się ma tytuł ...
    • kwakwarakwa Blitzkrieg, nie ma co 08.10.09, 19:51
      teraz habilitacja u Jerzego Ryszarda profesora Nowaka, i profesura, bylewederska
      naturalnie, trzeba się spieszyć dopóki w Pałacu Namiestnikowskim zamieszkuje
      pewien namiestnik, który nominacyjkę klepnie, medal jakiś może da (nie wiecie,
      czyim ten pan jest namiestnikiem? no bez żartów panie i panowie...).
      I jeszcze po drodze parę doktoratów honoris causa, gdzieś w Koziej Wólce
      Duchownej, albo w Argentynie u kolegi od kasy nie-fiskalnej, i miękkie lądowanie
      w panteonie nauki polskiej, może jakiś Nobelek nawet?

      Byłoby może nawet i śmieszne, gdyby nie było jak zły sen.


    • krzychut Re: ojciec derektor jest już doktorem... 08.10.09, 20:35
      Cham z doktoratem czy profesurą dalej pozostaje chamem.
      • bombullo Re: Qerva... 09.10.09, 02:07
        AMEN
    • al-kochol-8 czyzby poszedl w slady andrew leppera? 09.10.09, 03:57
      bo PhD to chyba nie jest?
      • szto_tawariszczi towarzysze i towarzyszki! 09.10.09, 05:48
        towarzysze i towarzyszki...

        ten wątek nie jest śmieszny, jest - żałosny

        przy okazji - gratuluję - wzorowo wykształconej
        fobii antykatolickiej :-)
        • krzychut Re: towarzysze i towarzyszki! 09.10.09, 20:29
          A co wspólnego z katolicyzmem ma ten faryzeusz?
    • gph doktórem?? 09.10.09, 12:01
      to on leczył teraz będzie??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja