Gość: Krakus
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.01.04, 23:27
Przyznaję się: robię zakupy w hipermarketach. Ale zakup tam pieczywa traktuję
tylko jako "ostatnią deskę ratunku". Wolę po zakupach w Zakopiance podjechać
na pętlę w Borku. To samo tyczy się warzyw i owoców, a także wędlin.