Listy. Rowerzyści terroryzujący pieszych

    • Gość: twoja-stara [...] IP: *.devs.futuro.pl 14.10.09, 13:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: eso Re: Listy. Rowerzyści terroryzujący pieszych IP: *.vsoft.pl 14.10.09, 14:03
      Dziwne koleś lubi chwalić się w gazecie że zupełnie nie myśli, co
      więcej chwali się danymi, może żeby ludzie mogli go stygmatyzować.

      Zabawne jest to, że w tym ferworze obrażania wszystkich w okół nie
      widzi że wina była tylko i wyłącznie jego i że to on powinien dostać
      mandat a jak trzeba pokryć straty rowerzysty, nie na odwrót!

      A to że się spieszył to wcale nie okoliczność łagodząca, to że biegł
      po ścieżce to wręcz okoliczność obciążająca a to że jest głupi i
      bezmyślny próbuje sobie rekompensować utyskując na cały świat
    • lavinka Listy. Rowerzyści terroryzujący pieszych 14.10.09, 22:06
      Nie ma bata. Trza kupić rower, wtedy się będzie bezpiecznym :)
      Ciekawe,że piesi tak nie narzekają tak na samochody,które mijają ich z
      piskiem opon.Czyżby się bali? :)
    • Gość: Jest sposób !! Najlepszy sposób na rowerzystów - gazrurkai IP: *.ists.pl 15.10.09, 16:45
      Chodzę ostatnio z gazrurką. Na terrorystów świetny sposób!!!Gazrurką
      w łeb z całej siły!!!

      A jak mało, to gazem obezwładniającym !!!

      I spokój.
    • Gość: piesza Listy. Rowerzyści terroryzujący pieszych IP: *.chello.pl 17.10.09, 17:07
      ludkowie, gdybyście widzieli, jak swiete krowy, czyt. piesi łażą po
      ścieżkach dla rowerów na rondzie Mogilskim, to byście tak nie
      krakali. chyba że też łazicie. niech lezą przez berberys - jest
      jeszcze krócej i szybciej..później sie pożalą że ich pokłuł - wredna
      roślina..ha ha
    • Gość: rondoM. na codzień Listy. Rowerzyści terroryzujący pieszych IP: *.chello.pl 17.10.09, 17:08
      pieszy przez moment znajduje sie na czerwonym chodniku (ścieżka
      rowerowa) i jest gwiazdą...
    • Gość: pieszy i cyklista panie Wojciechu - wejdź pan na tory kolejowe... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.09, 21:43
      i miej te same pretensje do maszynisty, że nie ustąpił panu pierwszeństwa, tam
      gdzie Pan powinien mu ustąpić.

      Gdyby wspomniany rowerzysta zatrzymał się i wezwał policję (ja bym tak zrobił)
      - Pan by jeszcze zapłacił 500 zł mandat za spowodowanie kolizji, a jeśli Pana
      obrażenia spowodowałyby uszczerbek na zdrowiu powyżej 7 dni, to odpowiadałby
      Pan również karnie za spowodowanie wypadku w ruchu drogowym.

      Dodatkowo, w sytuacji gdyby rowerzysta poniósłby jakiekolwiek szkody -
      poniósłby Pan wszystkie koszty naprawienia tych szkód.

      Bezsporną winą rowerzysty jest to, że mimo braku winy z jego strony (bo nie
      sądzę by przekroczył dopuszczalną na obszarze zabudowanym prędkość 50km/h) nie
      zatrzymał się by udzielić Panu - czyli sprawcy wypadku - pomocy. Pomoc należy
      się również tym, którzy powodują wypadki - tak jak to Pan uczynił.

    • drewicz Rozwiązanie jest proste! 28.10.09, 13:08
      Rozwiązanie jest proste - należy rozdzielić chodniki od dróg (rowerowych też)
      za pomocą PASTUCHA ELEKTRYCZNEGO!!! Urządzenie to służy do utrzymania
      pozbawionych wyższej inteligencji stworzeń w przestrzeni dla nich
      przeznaczonej, więc będzie całkiem na miejscu.
    • drewicz Kto to kogo terroryzuje? 28.10.09, 13:24
      Moim zdaniem w tym przypadku to raczej piesi terroryzują rowerzystów żadaniem
      od nich jazdy po DROGACH ROWEROWYCH z prędkością bezpieczną dla nagle
      wbiegających na pas ruchu pieszych, czyli chyba jazdy z prędkością pieszego...
    • Gość: GACEK Listy. Rowerzyści terroryzujący pieszych IP: 62.233.182.* 02.12.09, 21:13
      piesi nagminnie sobie spaceruja po drogach rowerowych i jak widza rowezyste to nie zwracaa na niego Uwagi
    • Gość: Schwinn Listy. Rowerzyści terroryzujący pieszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 22:34
      "jak się panoszą z zatkanymi słuchawkami uszami i tępym wzrokiem..."
      Hola hola. Czemu od razu tak z grubej rury????
      Jestem rowerzystą z "klubu" 11,000km+ ale wkurza mnie (i tu użyje słów autora)
      jak się panoszą z "zatkanymi" oczami i tępym słuchem i wchodzą wprost pod
      rower. W Krakowie wśród pieszych jest mania patrzenia na boki a chodzenia
      przed siebie. Ludzie patrzcie przed siebie (rowerzyści i piesi) i myślcie na
      drodze choć trochę.A będzie nam wszystkim lepiej.Pozdrawiam rowerzystów i
      pieszych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja