Gość: wittiw
IP: 195.117.48.*
14.10.09, 09:52
"Niestety, kierujący pojazdami nie mają pojęcia, co to jest szczególna ostrożność"
Jeżdżąc rowerem w Krakowie można zachowywać się jak kamikadze (nie brakuje
takowych cyklistów) lub bez ustanku rozglądać się czy aby inny uczestnik ruchu
nie jest zagrożeniem - niebezpieczeństwo może pojawić się z każdej strony -
zarówno pieszych, kierowców samochodów jak i innych rowerzystów, no i
oczywiście utrudnieniem są same drogi i ścieżki dla rowerzystów, których stan
i rozplanowanie pozostawiają wiele do życzenia. Nie ma lekko, a władze miasta
wręcz utrudniają podróżowanie za pomocą roweru.