Anna Wałęsówna skarży biografa ojca

IP: *.lze.lodz.pl 16.10.09, 14:20
TW ?Bolek�. Figuruje w KW MO Gdańsk oraz w kartotece informacyjnej
wydz. II BEiA UOP i kartotece komputerowej ZSKO. Zarejestrowany
29.XII.70 r. pod numerem 12535 przez wydz. III KW MO Gdańsk. Akta
archiwalne zachowane.
19 czerwca 1976 roku zaprzestano kontaktów z powodu niechęci ?Bolka�
do współpracy.
TW ?Bolek� od 1970 do 76 r. przekazywał SB informacje dotyczące
destrukcyjnej działalności niektórych pracowników stoczni. W
styczniu 71 poinformował m.in. o tym, że jego koledzy z wydziału W-
4: Jasiński, Kontor i Popielawski szykują akcje strajkową. W innym
raporcie prosił, by SB wzięła go na przesłuchanie, co pozwoliłoby mu
uwiarygodnić się przed kolegami. Za przekazane informacje ?Bolek�
był wynagradzany na łączna sumę 13100 zł.
    • czarnysadov Anna Wałęsówna skarży biografa ojca 16.10.09, 14:22
      Kto pamięta nagonke organizowaną przez wyborczą na uniwersytet który dał magistra temu pisarzowi ... szkoda gadać ... co do cenzury to już widze jak w tym przypadku cyngle michichnika staną po stronie wolności słowa... :)))

      Zresztą co do tego ma jego córka to nie wiem. Może to samo co wnuczek stalina który sądzi się w Moskwie z autorami książek... niedługo pewnie bojówkarze i dziennikarze broniący grubej kreski i partii władzy rzucą się jak psy wspierajac wałeśówne w tym procesie... pewnie nawet nie zaczekają na znak
      • maruda.r Re: Anna Wałęsówna skarży biografa ojca 16.10.09, 16:45
        czarnysadov napisał:

        > Kto pamięta nagonke organizowaną przez wyborczą na uniwersytet który dał magist
        > ra temu pisarzowi

        ******************************

        Wszyscy pamiętamy, że uniwersytet się skompromitował przydzielając zasłużonemu
        towarzyszowi partyjnemu Zyzakowi magistra.

        • czarnysadov Re: Anna Wałęsówna skarży biografa ojca 16.10.09, 18:57
          Widzę że pan jak redaktorowie wyborczej przeczytał prace magisterską tego człowieka ... :) jest pan żałosny :)
        • wrd6611 Re: Anna Wałęsówna skarży biografa ojca 17.10.09, 00:07
          Tym samym tyle jest ten uniwersytet wart co dzielo Zygzaka.
    • Gość: Maria Anna Wałęsówna skarży biografa ojca IP: 89.238.35.* 16.10.09, 15:34
      Zyzak, to wielkie nic! Wypisując takie bzdury usiłuje zwrócić na siebie uwagę,
      dziwię sie, że na Jagielonce, taka praca magisterska, bez sprawdzonych źródeł
      mogła być przyjęta i jeszcze na dodatek wydrukowana!!! To wielki skandal i wstyd!
      • maruda.r Re: Anna Wałęsówna skarży biografa ojca 16.10.09, 16:47
        Gość portalu: Maria napisał(a):

        > Zyzak, to wielkie nic! Wypisując takie bzdury usiłuje zwrócić na siebie uwagę,

        ***************************

        W istocie. Jeżeli przyszłe pokolenia będą o nim pamiętać, to tylko w kontekście
        tego, że przykleił się Wałęsie do podeszwy.

        • Gość: naukowiec Re: Anna Wałęsówna skarży biografa ojca IP: *.55.classcom.pl 16.10.09, 19:34
          Zgadzam się. Nic dziwnego, że jeżeli UE cokolwiek nam dofinansuje, to tylko w
          ramach rozwoju nauk technicznych i przyrodniczych. Skoro się kompromitujemy
          bzdetnymi pracami humanistycznymi, w których wystarczy zamieszać w polskim
          piekiełku i... już praca jest, na podstawie plotek i pomówień - to co się dziwić
        • piokuk Re: Anna Wałęsówna skarży biografa ojca 16.10.09, 23:39
          Powtarzam prośbę - pokaż mi portalowy mędrku swój dorobek naukowy a potem pisz,
          że Zyzak to wielkie nic. Podejrzewam, że nie większe od Ciebie.
          • wrd6611 Re: Anna Wałęsówna skarży biografa ojca 17.10.09, 00:29
            Zygzak to mlody szczyl, pieniacz a dorobku jego nigdzie nie widze. Praca
            magisterska oparta na brakujacych aktach to jak uklad i bracia K.
            • imw a gdzie są te brakujące akta? 18.10.09, 08:15
              i dlaczego "zaginęły"? co w nich takiego było, że "musiały" zniknąć z
              oficjalnego obiegu?
    • Gość: biograf Prawda o Wałęsie z rodu rzymskiego cesarza Walensa IP: 195.149.64.* 16.10.09, 15:59
      www.tvn24.pl/1,1593967,druk.html
      www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090403/REGION/299859110
      Są świadkowie potwierdzający fakty zawarte w kontrowersyjnej
      biografii Lecha Wałęsy, napisanej przez Pawła Zyzaka - pisze "Gazeta
      Pomorska". Chodzi m.in. o nieślubne dziecko byłego prezydenta.
      Książka "Lech Wałęsa. Idea i historia" wzbudziła oburzenie nie tylko
      samego byłego prezydenta, ale także historyków i polityków, w tym
      premiera Donalda Tuska.
      Tymczasem dziennikarze "Gazety Pomorskiej" przeprowadzili szereg
      rozmów w rodzinnej okolicy Wałęsy. Jego dawni sąsiedzi według
      dziennika pamiętają, że jednym z powodów jego wyjazdu do Gdańska
      była historia miłosna.
      "Leszka widywałam często. Ładny chłopak - czarny, z wąsem, w
      marynarce i przykrótkich spodniach. (...) Pamiętam, jak dziś, ten
      dzień. Spotkałyśmy się, a ona mówi: jestem w ciąży z Leszkiem" -
      opowiada na łamach gazety Zofia Sawicka, sąsiadka Wandy, matki
      dziecka Wałęsy.
      Według dziennika, rodzice rozstali się. Chłopiec o imieniu Grzegorz
      zginął jako dziecko w wypadku. "Leszek się pojawił na pogrzebie, ale
      pamiętam, że jak do Wandzi podszedł, ona go odtrąciła" - wspomina
      ojciec chrzestny Grzesia.

      R. Nowak: Nie chcę być panegirystą Pawła Zyzaka, dlatego muszę
      zaakcentować jedną wadę jego pisarstwa. Na pewno nie jest on
      bezstronnym historykiem piszącym sine ira et studio (bez gniewu i
      namiętności). Głównym celem jego pracy jest odbrązowienie Wałęsy w
      oparciu o skrzętnie nagromadzoną ilość materiałów źródłowych. Tytuł
      tej książki wyraźnie pokazuje tę tendencję: "Lech Wałęsa. Idee i
      historia". Osobiście dałbym jeszcze bardziej jednoznaczny
      tytuł: "Lech Wałęsa. Próba odbrązowienia". Paweł Zyzak pracowicie
      weryfikuje stwierdzenia Wałęsy w różnych okresach jego życia,
      wyłapuje powtarzające się w nich sprzeczności na temat podawanych
      faktów. Przywołuje na przykład twierdzenia o niezwykle wielkiej
      religijności byłego prezydenta, jakoby cechującej go od dzieciństwa,
      przypominając różne relacje mówiące coś wręcz przeciwnego,
      przynajmniej w odniesieniu do dzieciństwa i młodości. Powołuje się
      przy tym nie tylko na sąsiadów Wałęsy, ale i na proboszcza z jego
      rodzinnych stron - księdza J. Płaciszewskiego (por. s. 317).
      Porównuje sprzeczne stwierdzenia Wałęsy w sprawie kryzysu wiary. W
      jednym z wywiadów powiedział on Orianie Fallaci, że oddalił się od
      wiary tylko między 17. a 19. rokiem życia. W drugim wyznaniu z kolei
      twierdził, że "Gdzieś między dwudziestym a dwudziestym piątym rokiem
      życia sporo grzeszyłem" (s. 39-40). Według Zyzaka (s. 41): "Żadna z
      osób, pamiętających Lecha Wałęsę z młodości, nie poświadczyła
      głębokiej religijności na miarę tej, jaka objawiła się w nim
      kilkanaście lat później, w trakcie strajku w Sierpniu �80 (...). -
      Po co chodzić do spowiedzi, jeśli nie masz nic do wyznania? -
      żartował (...)".
      Zyzak jest ogromnie sceptyczny co do różnych zwierzeń Wałęsy. Na
      przykład przytacza na s. 318, z jednoznacznymi wątpliwościami,
      historię "cudu", jaki Wałęsa miał przeżyć osobiście. Historią tą
      Wałęsa uraczył Krzysztofa Wyszkowskiego jeszcze w okresie Wolnych
      Związków Zawodowych (WZZ). Podczas wystąpień robotniczych 15 grudnia
      1970 r. Wałęsa rzekomo stał przed komendą MO w Gdańsku, akurat
      wtedy, gdy milicja strzelała z okien budynku. Wtedy jakoby Lech miał
      poczuć silne uderzenie w klatkę piersiową. Gdy spojrzał na
      marynarkę, dostrzegł w niej dziurę na piersi. Rozpiąwszy marynarkę,
      wyjął z kieszeni notesik - jak się okazało - również
      przedziurawiony. Notesik otworzył się na obrazku Matki Bożej. Na tym
      obrazku zatrzymał się i uległ spłaszczeniu (!) pocisk milicyjnej
      kuli. Zyzak przytacza w tym momencie komentarz Wyszkowskiego, który
      stwierdził, że Matka Boża została potraktowana przez Wałęsę bardzo
      instrumentalnie. W tym czasie bowiem, gdy miał się zdarzyć opisywany
      przez Wałęsę cud, przyszły heros "S" zwyczajnie siedział na kanapie
      i pił kawę z dowództwem operacji (por. s. 318).
      Zyzak uważa również za dość wątpliwe różne opowieści byłego
      prezydenta zmierzające do wykreowania jego "martyrologii". Jest
      przekonany, że nie ma przekonywających dowodów na to, że komuniści
      chcieli - jak opowiadał Wałęsa - zgładzić go w styczniu 1981 r. we
      Włoszech i później znów, już w Gdańsku, w maju 1985 roku. Na
      łamach "Gazety Wyborczej" ilość rzekomych zamachów na życie Wałęsy
      urosła już do pięciu (por. Lech Wałęsa wie o pięciu "poważnych"
      zamachach na niego, "Gazeta Wyborcza" z 6 października 2005 r.).
      Dodajmy do tego jeszcze nieścisłości w opowieści Wałęsy o jego
      aresztowaniach, który wywiadzie dla Oriany Fallaci
      powiedział: "Byłem zatrzymany ok. 100 razy, prawie zawsze zamknięty
      na 48 godzin" (por. O. Fallaci, Dwa wywiady, Samodzielna Oficyna
      Literacka, 1982, s. 20). Według Pawła Zyzaka (s. 296), z dokumentów
      źródłowych wynika, że Wałęsa został zatrzymany dwanaście razy, w tym
      tylko pięciokrotnie z osadzeniem w areszcie na 48 godzin. Jak widać,
      rozbieżność między faktami a relacją Wałęsy była po prostu ogromna!
      Dość wątpliwa wydaje się również opowieść Wałęsy, jak to rzekomo
      straszył władzę "dobrym przegłodzeniem własnych dzieci", by w ten
      sposób wyrazić protest przeciwko szykanom władzy. Zyzak (s. 351)
      przytacza na przykład, za autobiografią Wałęsy, następującą
      opowieść: "(...) W okresie WZZ, po wyrzuceniu z 'Elektromontażu',
      Wałęsa zorientował się, że w jego domu 'ściany mają uszy'.
      Niepocieszony brakiem ofert pracy, postanowił to wykorzystać i
      wygłosił w domu przemówienie: 'Zaplanowałem więc - wspomina - że
      kiedy zostanę odprawiony z kwitkiem, wezmę po południu dzieci, na
      wszelki wypadek dobrze przegłodzone (sic!), zaprowadzę do sklepu i
      niech biorą, co chcą, do jedzenia'. Ekspedientce zamierzał
      wytłumaczyć się brakiem pracy, a następnie pozwolić spisać swoje
      dane, obiecując rychłą spłatę długu po otrzymaniu pensji. I co
      dalej? Kiedy ponownie znalazł się w 'pośredniaku', podszedł do niego
      kierownik i oświadczył: '(...) Znamy pana sytuację, wiemy, że jest
      pan bez pracy', i wręczył mu 6000 zł tytułem zapomogi".
      Zyzak podaje fakty dowodzące, że Wałęsa bez skrupułów koloryzował,
      nawet w odniesieniu do tak poważnych opracowań, jak encyklopedie.
      Według niego (s. 326), w kwestionariuszu przysłanym mu
      przez "Encyclopaedia Britannica" Wałęsa napisał o sobie: "Jeden z
      przywódców strajku 1970, 1976, przywódca strajku 1980". Przynajmniej
      jedno z tych twierdzeń jest drastycznie nieprawdziwe. Wałęsa nie był
      w żadnym razie "jednym z przywódców strajku w 1976 roku"!
      Czy Zyzak ma prawo do wyrażania wątpliwości wobec przeróżnych
      opowieści Wałęsy? Na tle wielokrotnych, udowadnianych przez niego
      kłamstw byłego prezydenta czy po prostu jaskrawych sprzeczności w
      jego komentarzach na temat tych samych faktów dotyczących różnych
      wydarzeń uważam, że sceptycyzm Zyzaka wobec Wałęsy jest bardzo, ale
      to bardzo uzasadniony. Tym, którzy krytykują autora książki za jego
      nastawienie skierowane głównie na odbrązawianie Wałęsy, proponuję -
      niech zabiorą się sami za taką biografię, w której popróbują
      skutecznie zawalczyć z zarzutami wobec niego.


      • Gość: naukowiec Re: Prawda o Wałęsie z rodu rzymskiego cesarza Wa IP: *.55.classcom.pl 16.10.09, 19:10

        Jeżeli to prawda, co pisze w poście mój przedmówca o zeznaniach sąsiadki pani
        Wandy, to dziennikarze "Gazety Pomorskiej" powinni raczej pisywać do Faktu. A ja
        na miejscu pani Wandy plunęłabym pod nogi takiej sąsiadce, co rozpowiada o tym
        do gazety.
        I na takich plotach robi się w Polsce prace dyplomowe. Z historii, a nie z
        socjologii, zaznaczam. Wstyd i karierowiczostwo
    • Gość: Wloclawiak Anna Wałęsówna skarży biografa ojca IP: *.satfilm.net.pl 16.10.09, 16:47
      Wystarczy porozmawiac z ludzmi w Cyprance i okolihach aby przekaonac się, ze
      Zyzak pisze prawde
    • Gość: dysydent Zyzak i inni IP: *.autocom.pl 16.10.09, 18:59
      TVP Kraków- ww6.tvp.pl/20667,20091006934764.strona
      Dzieci wolności
      Realizacja Miłosz Kozioł

      Film przedstawia sylwetkę Pawła Zyzaka, autora kontrowersyjnej
      biografii Lecha Wałęsy, książki, która wywołała skandal polityczny w
      kraju. Autor reportażu stawia pytania dotyczące granic wolności słowa
      w Polsce i tożsamości pokolenia, którego reprezentantem jest Paweł
      Zyzak
      ww6.tvp.pl/video/2009/10/06/217416/film.asf
      Film będzie można też obejrzeć 17 października (sobota) o godz. 16.50
      w TVP Kraków
    • Gość: no_problem Re: Wałęsa popierając PO zdradził ideały IP: *.55.classcom.pl 16.10.09, 19:01
      A co mają do tego czyjekolwiek nieślubne dzieci? Robienie kariery politycznej
      czy historycznej na takich faktach to nie tylko żenada - to naukowe nadużycie.
      Jakie ma prawo pan Z. ujawniać takie fakty? O ile mi wiadomo, należą one do
      sfery chronionych prawem informacji prywatnych.
    • czarnysadov Re: Anna Wałęsówna skarży biografa ojca 16.10.09, 19:03
      dodam że mówie w przypadku w którym uznał bym pana ocene postaci L. Wałęsy
    • Gość: Krzysztof K. Anna Wałęsówna skarży biografa ojca IP: *.fema.krakow.pl 16.10.09, 20:31
      Trochę dziwię się temu profesorowi Nowakowi. Zyzak to jakiś gó...arz, który
      chce być sławny czyimś kosztem - to można jeszcze zrozumieć. Tylko nie wiem,
      co dalej, na jaki temat będzie druga książka Zyzaka. Osobiście życzę mu, żeby
      spotykał na swojej drodze życia ludzi tak złośliwych jak on sam.
    • Gość: lolek Re: Anna Wałęsówna skarży biografa ojca IP: *.ovh.net 16.10.09, 21:21
      Bez przesady, część postów usuwa moderator „barrin”. Działa
      potajemnie jak cenzura w PRL-u. Zgodnie z Regulaminem Forum powinien
      umieszczać informację, że coś ocenzurował, ale tego nie robi.
    • spluwa-orginal Anna Wałęsówna skarży biografa ojca 16.10.09, 22:13
      Od wiosny do jesieni czytala ta ksiazke,jezeli dopiero teraz podala
      do sadu.Szacunek.Inteligencje ma po tatusiu.
    • wrd6611 Re: Anna Wałęsówna skarży biografa ojca 17.10.09, 00:05
      Szczyla na swiecie jeszcze nie bylo a pisze do tego ksiazki na podstawie
      brakujacych akt? Nie przepadam za Walesa ale za tka magisterke wywalilbym tego
      Zygzaka na zbity pysk.
    • Gość: jaga474 Córka Lecha Wałęsy: kłamliwa biografia ojca IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.10.09, 05:34
      Czy ona sie nie wstydzi za ojca,który swoje dokumenty ukradł i do tej pory nie
      oddał.Obstawił sie postkomuchami z UW i myslał ,ze nic go nie ruszy.Nie dośc
      ,ze za nasze pieniadze poupychał cały swój klan,totaka panna powinna juz teraz
      troche to zrozumiec.Ale teraz wyczuła odpowiednie warunki (dalej rzadzi UW
      -Tuska)i zaczyna od nowa uczyc ,jak to wolność słowa moze byc tylko po naszej
      stronie.
      • zgr-edo Wałesie można dużo błędów zarzucić 17.10.09, 07:30
        ale był naszym bohaterem tamtych dni, gó...arz który zna realia
        tamtych czasów z opowieści księzy, byłych ministrantów i
        konspiratorów malujących po ścianach , niech lepiej zamilknie.
        Wałęsówna za ojca wstydzić się nie musi.
      • Gość: Karampuck Widzę, że Pan/ Pani bardzo obiektywnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.09, 23:15
        Ja raczej napisałbym o kradzieży dokumentów Posiadacza Jedynej
        Sfałszowanej Teczki w Polsce, o tejże rodzince obstawiającej się
        komuchami (Kryże, komunistyczyny prokutator wsadzający
        opozycjonistów za kraty; Jasiński - komunistyczny kadrowiec, kto
        mądry to wie co to znaczy, tenże Jasiński umarza długi Kaczyńskiego;
        o sprawie Samoobrona vs SB nie wspomnę). O braciszku-tatusiu, który
        wetuje jak może ustawy zdrowotne, aby córeczka - wzorzec
        chrześcijaśkiej rodziny z plakatu wyborczego tatusia - mogła się na
        ludzkiej krzywdzie obłowić - razem z komuszą rodziną drugiego
        zięcia. Wydawanie naszych pieniędzy, aby stworzyć organizację która
        nakłania do przestępstwa, wyliczać by można długo... Ten Wałęsa,
        owszem czasami dziwny i trudny do lubienia, nie ma się znowu czego
        tak wstydzić przy tych Wzorcach Moralności na Krótkich Łapach. A
        Pani/Panu życzę więcej obiektywizmu. Pozdrawiam
    • Gość: Andrzej Córka Lecha Wałęsy: kłamliwa biografia ojca IP: *.satfilm.net.pl 17.10.09, 10:33
      Czy magister Zyzak wie co to jest obszczymur chyba nie bo nie był by
      magistrem ale ja wiem a obszczymur Zyzak nie zna lepiej ode mnie
      rodziny Wałęsów i powinien ze wstydu schować się głęboko pod ziemię
      ale pisowcy nie cofną się przed niczym bo tak jak pozostałym od lat
      dziewiędziesiątych kolejnym rządaącym nie chodzi o ludzi tylko o
      stołki a tylko pokazywanie brudów inny powoduje jakieś
      zainteresowanie ludzi i przykrywa prawdopodobnie nieudolności władzy
    • Gość: wychowanek PRL-u Zyzak zóltodziób robi karjere inkwizytora, IP: *.adsl.alicedsl.de 17.10.09, 11:00
      jezeli to taka wolnosc slowa w nowej polskiej demokracji, szkalowanie
      ludzi, wlasnych obywateli to powiem, ze polska komunistyczna mnie byla
      milej a za taka demokracje dziekuje a uniwersytet jagielonski to zgraja
      szubrawców zydowskich i sprzedawczykow. PIS to gorsza partia niz partia
      PRL, wystarczy porównac co dala PIS a co dala lódnosci partia PRL.
      Jezeli mamy demokracje juz taka obludna, to mnie mozna wielbic Erike
      Steinbach, dlaczego tez nie - oblude za oblude.
    • Gość: fiut-fiut Czy to ta Wałęsówna co ją pijaną jak bela BOR IP: *.chello.pl 17.10.09, 12:43
      woził po Wa-wie, jak tata był preziem?
    • Gość: jakto zyzak pionkiem w grze IP: *.chello.pl 17.10.09, 13:22
      od kiedy to sie wydaje prace magisterskie w takim nakladzie?? widac, ze komus bardzo pasowalo to, co w niej jest napisane, niezaleznie czy to prawda, czy nie. nie przepadam za Walesa, ale zenujace jest to, co sie wokol niego dzieje. ludzie za granica zawsze kojarza Polske z Walesa, a u nas jest on oblewany pomyjami. powinni go zostawic w spokoju, on co mial zrobic, to juz zrobil.
    • imw czy świadkowie kłamią? 18.10.09, 08:18
      Lech Wałęsa gra w zbijanego
    • Gość: Brat_Barnaba Re: Anna Wałęsówna skarży biografa ojca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 01:04
      Gość portalu: dc napisał(a):
      > TW "Bolek". Figuruje w KW MO Gdańsk oraz w kartotece informacyjnej
      > wydz. II BEiA UOP i kartotece komputerowej ...

      No, dobrze, ale czy jest gdzieś w tych dokumentach napisane, że
      TW "Bolek" to Lech wałęsa?
    • Gość: solidarna Córka Lecha Wałęsy: kłamliwa biografia ojca IP: 67.159.44.* 19.10.09, 17:12
      Plujecie na Lecha Wałęsę, a komuchy i SB-eki się z Was śmieją.
      Dzieciak Zyzak dał się nabrać na fałszywki i jak widać z niektórych
      postów nie tylko On.
      Lech Wałęsa ma tyle samo wspólnego z agentem „Bolkiem” co dzieciak
      Zyzak. Coś się komuś w głowie dobrze pomieszało, że wierzy w bajki
      rozpowszechniane przez SB-eków i komuchów, gdyż tylko w ich
      interesie jest zrobienie z Lecha Wałęsy zdrajcy Solidarności.
    • Gość: Helmut Córka Lecha Wałęsy: kłamliwa biografia ojca IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 20.10.09, 08:36
      Mnie nie przeraża to że ktoś próbował odbrązowić Wałęsę. Najbardziej
      przerażająca jest ta agresja która powstała przeciwko Zyzakowi! To
      coś znaczy....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja