Na wybiegu pies już swobodnie nie pobiega

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.10.09, 23:46
Raz radny Bobrowski uchwala idiotyczny Regulamin jako radny miasta,
po to aby za pośrednictwek GW skrytykować pomysł uchwalenia przez
Radę Miejską - czyli również Jego samego - tego samego Regulaminu.
Rozdwojenie jaźni czy też kampania wyborcza pana Radnego? Próba
nieudolna bowiem przez 3 lata nieudolny radny Bobowski nic dobrego
nie zrobił dla mieszkańców. Przestań Pan pleść głupoty panie Radny
tylko weź się Pan do pracy na rzecz miasta.
    • Gość: liza Na wybiegu pies już swobodnie nie pobiega IP: 64.244.62.* 20.10.09, 00:05
      Nie chciałabym być w pobliżu psa, który przez kilka miesięcy chodził
      w kagańcu i na smyczy i w wyniku jakiegoś zdarzenia losowego na
      spacerze stracił kontakt z osobą, która go prowadziła. Pies, który
      przez kilka lat chodził bez kagańca i bez smyczy, a teraz musi tak
      chodzić ma prawo zwariować. Chwila wolności może przewrócić mu w
      głowie nawet jak kiedyś był całkiem normalny i nieagresywny.

      Radni miasta Krakowa jak widać zdziczeli uchwalając tak chore prawo.
      Oni są radnymi w Krakowie, więc muszą robić wszystko, aby zwrócić na
      siebie i na to miasto uwagę całego świata. To ich sposób promocji.
      Być może niedługo w CNN zobaczymy jak to w Krakowie wyprowadza się
      pieski. Znowu świat będzie miał z czego i z kogo się śmiać.
      • magdolot Re: Na wybiegu pies już swobodnie nie pobiega 20.10.09, 00:57
        To bardzo polska decyzja. Zamiast rozwiązać problem - uwalić wszystkich równo,
        za to Regulaminowo [przez wielkie "R" i "gul, gul"]. Tak, Prawo [przez wielkie
        "P"] powinno dowalać tym porządnym. Zdecydowanie i bezlitośnie. Dlaczego? Bo ci
        nieporządni zwyczajnie mają je w de i się i tak nie stosują.

        I po jakiego dyabła sprawiałam sobie uosobienie łagodności w postaci dobrze
        wychowanego goldka?! Polatać może tylko bezprawnie. A było se sprawić
        argentyńskiego doga! Taki był postrachem naszego osiedla zupełnie bezkarnie.
        Odetchnęliśmy, jak wyeksmitowali i teraz się boją jacyś inni ludzie i psy... i
        Strażnicy Praworządności zapewne takoż.

        Bym wolała się [ np. notarialnie] zobowiązać do naprawienia WSZELKICH szkód,
        których mój pies może być ewentualnym sprawcą i móc go spuścić ze smyczy w
        majestacie prawa...
    • garnek_z_neolitu Pies jak sie nie wybiega 20.10.09, 00:47
      robi sie agresywny. W przypadku grozniejszych ras obowiazek kaganca i smyczy
      wszedzie, o kazdej porze dnia i nocy zwieksza tylko ryzyko pogryzienia przez
      takiego pieska. A przy okazji, reklamy psiej karmy w Polsce wprowadzaja w blad i
      powinny byc wycofane z TV. Na tych reklamach pieski biegaja bez kaganca i
      smyczy. Bawia sie i sa zadowolone z zycia. U nas nie porzucasz psu patyka czy
      pileczki, bo jak w kagancu zlapie? Zachodnie reklamy pokazuja zachodnia
      rzeczywistosc. U nas powinny pokazywac psa zniewolonego.
    • cbk-kbc Na wybiegu pies już swobodnie nie pobiega 20.10.09, 01:48
      O bezpieczeństwie pojazdu decydują mechanicy.
      O bezpieczeństwie budynku - architekci.
      O bezpieczeństwie kolejki linowej... itd
      Nawet o wypuszczeniu niebezpiecznego wariata na wolność decyduje psychiatra. Słowem ktoś kto zna się na tym, o czym mówi. Dlaczego zatem w przypadku psów radni uzurpują sobie uprawnienia specjalistów? Nie mają pojęcia o zachowaniu zwierząt, a wystarczyłoby skonsultować się w Związku Kynologicznym. Dla potrzeb hodowlanych w Związku przeprowadzane są testy psychologiczne (szczęśliwie nie przez radnych), a to oznacza że jest tam parę niegłupich ludzi, którzy potrafią coś powiedzieć o zachowaniu psów w różnych, nawet ekstremalnych sytuacjach. Przepisy mogłyby być bardziej elastyczne i to wcale nie kosztem bezpieczeństwa dzieci i dorosłych. Mogły by być wyważone, a nie histerycznie z głowy (czyli z niczego) uchwalane.
      Swoją drogą właścicielami psów agresywnych - nie mylić z rasami uznanymi za agresywne - powinni się zająć ustawodawcy w taki sposób, aby ich odpowiedzialność za zwierzaki miała odzwierciedlenie w kodeksie karnym. Myślę, że było by bezpieczniej i przyjemniej.
      Święta Królowa Jadwiga ma na sarkofagu pieska. Czy zważywszy na publiczność miejsca ten piesek też nie powinien mieć założonego kagańca? ;-)
      • stasieczek5 Re: Na wybiegu pies już swobodnie nie pobiega 20.10.09, 06:59
        cbk-kbc napisała:

        > O bezpieczeństwie pojazdu decydują mechanicy.
        > O bezpieczeństwie budynku - architekci.
        > O bezpieczeństwie kolejki linowej... itd
        > Nawet o wypuszczeniu niebezpiecznego wariata na wolność decyduje
        psychiatra. Sł
        > owem ktoś kto zna się na tym, o czym mówi. Dlaczego zatem w
        przypadku psów radn
        > i uzurpują sobie uprawnienia specjalistów? Nie mają pojęcia o
        zachowaniu zwierz
        > ąt, a wystarczyłoby skonsultować się w Związku Kynologicznym. Dla
        potrzeb hodow
        > lanych w Związku przeprowadzane są testy psychologiczne
        (szczęśliwie nie przez
        > radnych), a to oznacza że jest tam parę niegłupich ludzi, którzy
        potrafią coś p
        > owiedzieć o zachowaniu psów w różnych, nawet ekstremalnych
        sytuacjach. Przepisy
        > mogłyby być bardziej elastyczne i to wcale nie kosztem
        bezpieczeństwa dzieci i
        > dorosłych. Mogły by być wyważone, a nie histerycznie z głowy
        (czyli z niczego)
        > uchwalane.
        > Swoją drogą właścicielami psów agresywnych - nie mylić z rasami
        uznanymi za agr
        > esywne - powinni się zająć ustawodawcy w taki sposób, aby ich
        odpowiedzialność
        > za zwierzaki miała odzwierciedlenie w kodeksie karnym. Myślę, że
        było by bezpie
        > czniej i przyjemniej.
        > Święta Królowa Jadwiga ma na sarkofagu pieska. Czy zważywszy
        na publiczność
        > miejsca ten piesek też nie powinien mieć założonego kagańca? ;-)

        Zgadzam się z Tobą, tylko...
        Jak wszystko w naszym kraju nie do końca przemyślane. O szczególach
        się nie myśli. Mamy przykład z restauracji "Arlecchino" przy ulicy
        Grodzkiej. Pani właścicielka przyprowadza do restauracji, na
        zaplecze (!!!) dwa psy, niezwykle groźne. Po napaści na dziecko,
        Pani Właścicielka dostaje symboliczny mandat. Sanepid umywa ręce.
        Pani właścicielka ma zmartwienie jak jasny gwint. Związek
        Kynologiczny (jak PZPN )prowadzi "własną politykę" jak zarobić i ma
        w nosie przepisy, procedury czy - modną ostatnio - etykę. Kasa.
        Związkowcy prowadzą hodowle psów w mieszkaniach, kwestią ceny jest
        otrzymanie certyfikatu dla psa. Jak u Wojaka Szwejka.
        Tak więc kochajmy psy. Ale wszystko ma swoje granice.
        A Radni ? Jak zawsze kiedy zbliżają sie wybory lub jest okazja
        zaistnienia w mediach - zaczynają myśleć. Niekoniecznie w dobrym
        kierunku idą ich wnioski.
        Ale to MY ich wybraliśmy.
    • Gość: Lily Na wybiegu pies już swobodnie nie pobiega IP: *.albq.qwest.net 20.10.09, 04:01
      Za czasow PRL-u mialam kostium kapielowy
      z instrukcja: Prac na sucho!
    • gazeta_mi_placi Na wybiegu pies już swobodnie nie pobiega 20.10.09, 08:29
      Koszmar.
      Przynajmniej w takim miejscu niech psy biegają bez smyczy.
      • Gość: :) Tosia, bardzo ładnie wyszła na zdjeciu,fajny psiak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.09, 10:19
    • Gość: grzdacz Schizofrenia radnego Bobrowskiego IP: *.anonymouse.org 20.10.09, 10:55
      Zgadzam się. Radny Bobrowski to jeden z radnych o aktywności bliskiej zero.
      Na dodatek, chyba nie wie po co jest radnym. Ustala sam prawo lokalne a
      potem je łamie:
      forum.gazeta.pl/forum/w,410,97449492,,Czy_Radny_Miasta_moze_stac_poza_prawem_.html?v=2
      Ostatnio zaś razem innym radnym Harasimowiczem (też nic nie zrobił przez
      całą kadencję) zaproponowali stworzenie muzeum Żydów, które poparła Gmina
      Żydowska a jednocześnie obaj są przeciwni zwrotowi jej majątku.
      Kolejna schizofrenia? Mam nadzieję, że to ostatnia kadencja takich radnych-
      nierobów.
Pełna wersja