Bronowice Małe - chronić czy zabudować? Dyskusj...

IP: *.2.20.195.pp.com.pl 27.10.09, 22:17
Skoro bezkarnie betonuje się Podzamcze i Plac na Groblach tak,że Stalin by się
cieszył, sadzi podziemny cmentarz dla aut,demoluje wszystko po drodze a ludzi
w białych rękawiczkach wywala na śmietniki i obrzeża miasta to tu komu
zawracać głowę Bronowicami. Tam już tez nie widać dawnych Bronowic!
    • Gość: krakózka Re: Bronowice Małe - chronić czy zabudować? Dysku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 23:01
      Dzwonią, ale w którym kościele???...
    • Gość: Pytam Bronowice Małe - chronić czy zabudować? Dyskusj... IP: *.chello.pl 27.10.09, 23:23
      Ciekawe kiedy ci idioci będą protestować przeciwko zabudowie miejskiej w czyżynach, w końcu tam też jest jeszcze wiele drewnianych chałup.
    • Gość: monika Bronowice Małe - chronić czy zabudować? Dyskusj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 06:05
      "W tym mieście nie ma nic imponującego..." - czytam opinię miłośnika szklanych
      wieżowców. Smutne, ze taka bryła jest dla niektórych jedynym wyznacznikiem
      piękna. Takie jakości jak estetyka starych domów, sady i ogrody, urocze -
      KRAKOWSKIE! - ganki, sąsiedzkie pogaduszki w ogródkach, niska zabudowa to już
      jakieś archaiczne przeżytki. Dla mnie to wciąż moja stylistyka, moja tradycja,
      moje wspomnienie z dzieciństwa, moja tęsknota. A o wiele łatwiej jest tęsknić
      i czuć na ganku niż w windzie wieżowca. Niestety u nas, to co wysokie,
      ordynarne, rozpychające się, toporne, "amerykańskie" jest nadal wyznacznikiem
      nowoczesności i piękna.. Skąd przekonanie, że jak ktoś chce willę ma jechać na
      wieś??? Popatrzcie na stare wile w okolicach Ronda Mogilskiego/Rakowic czy na
      Salwatorze. To jest - między innymi - zabudowa prawdziwego Krakowa.
      Podkreślam, że nie mam 80, a tylko 36 lat. Monika
      • Gość: Wiem Re: Bronowice Małe - chronić czy zabudować? Dysku IP: *.chello.pl 28.10.09, 10:15
        Gdybyś pomyślałą, to byś wiedziała, ze te wille przy mogilskim, albo na salwatorze były tam budowane, bo to już była "wieś", miasto sie kończyło w tym miejscu. Ciekawe czemu nie zbudowano ich wewnątrz plant?

        Kraków, to miasto, a nie wieś dlatego drewianym chatom mówimy nie, ale oczywiście osiedle oficerskie powinno zostać. Jest spora róznica pomiędzy takim dobrze zaplanowanym osiedlem domów (willi), a wiejskimi chatami z bronowic rozsianymi po wiejsku, czyli byle jak.
      • Gość: af Re: Bronowice Małe - chronić czy zabudować? Dysku IP: *.152.138.127.dsl.dynamic.eranet.pl 28.10.09, 12:28
        Idąc tym tokiem rozumowania można zacząć żałować, że nie zachował się cmentarz na płycie Rynku Głównego u wylotu Wiślnej, w końcu to też czyjaś tradycja.

        Miasto jest miastem, pogaduszki można sobie robić pilnując dzieci w piaskownicy, których w na przykład betonowej Nowej Hucie jest zadziwiająco dużo, albo osiedlowej kawiarni jeśli akurat nie jest mordownią.

        Ganki i przydomowe ogródki powinny być na wsi, poza miastem. Nawet Wyspiański o tym wiedział pisząc to swoje nieszczęsne Wesele. Przecież zachwyt Pana Młodego Bronowicami nie odnosi się do dzielnicy Krakowa, tylko do wiochy za jego granicami (np. "pod spód więcej nic nie wdziewam, od razu się lepiej miewam").

        Miasto z biegiem czasu powinno się rozwijać i rozszerzać, wchłaniając otaczające tereny i przekształcając je w obszary o miejskim charakterze zabudowy. Pewne rzeczy są typowe dla obszarów miejskich, jak bloki mieszkalne, apartamentowce, biurowce, fabryki w dzielnicach przemysłowych. Inne rzeczy są typowe dla obszarów wiejskich, jak na przykład domki jednorodzinne, albo wille z gankami.

        Bronowice leżące między centrum Krakowa a autostradą na Śląsk i lotniskiem w Balicach nie mogą zostać wsią, bo było by to równie nienaturalne jak gospodarstwo Mariana Koseli. Podobnie z resztą skończy Wola Justowska, bo nie da się tego na siłę hamować.

        Poza tym dziwi mnie, że tak młodej osobie wieżowiec kojarzy się z "ordynarnym, rozpychającym się, topornym" budynkiem. Tak budowali za PeeReLu, taki był wcześniej błękitek, miał być szkieletor, taki wyszedł Mariott, że o PKiN nie wspomnę. Ale teraz dzięki postępowi w technologiach buduje się piękne, strzeliste obiekty o wymyślnych kształtach, które łączą funkcjonalność z ładnym wyglądem i potrafią zaimponować. Dla ciekawych polecam wiezowce.waw.pl albo www.budowle.pl/tallest,buildings.html
    • terion Ruczaj 28.10.09, 10:24
      To dlaczego nie broniono Ruczaju. Tam też nie tak dawno temu były
      chaty, domy i podwórka. Wogóle jak którekolwiek miasto ma się
      rozwijać, skoro z każdej strony jest jakas wieś?
      • Gość: imd peerelowskie myślenie IP: 82.177.125.* 28.10.09, 17:41
        Gościom "af i wiem" polecam Ruczaj jako doskonały wykwit
        wspólczesnych możliwości planistyczno-architektonicznych. Jeśli
        macie małomaisteczkowe kompleksy to leczcie je na Opolskiej. Miasto
        i jego dzielnice maja zachowywać swój klimat. Zabudowie Bronowic i
        zmianie charakteru tej dzielnicy mówimy stanowcze NiE, podobnie jak
        i dalszemu paskudzeniu innych, pięknych miejsc w Krakowie. Rozwój
        miasta to nie budowa "drapaczy chmur" jak przekonywano za PRLu.
        • Gość: Paskud Re: peerelowskie myślenie IP: *.chello.pl 28.10.09, 22:34
          Kompleksy to ty masz i to nie małomiasteczkowe tylko po prostu wiejskie. Skoro twój tata miał chaupe krytą strzecha i twój dziadek, to ty też musisz mieć, a to, że teraz te tereny nie należą już do wsi tylko do miasta nie ma dla ciebie nic do rzeczy.
        • terion Re: peerelowskie myślenie 29.10.09, 08:53
          > Gościom "af i wiem" polecam Ruczaj jako doskonały wykwit
          wspólczesnych możliwości planistyczno-architektonicznych.

          Ok, ale jaka jest alternatywa? Dokwaterować tych ludzi którzy
          mieszkają teraz na Ruczaju, w Bronowickich chatach? W jaki sposób
          zapewnić rozwój miasta zachowując wszędzie "klimat"? Czy może
          poprostu zamknąć rogatki miasta i kto nie zdążył ten trąba?
      • Gość: krakózka Re: Ruczaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 19:50
        Na litość boską; czytając Wasze (pro "postępowe" )komentarze, odnoszę wrażenie
        iż mimo cytatów z "Wesela" i - pardon; wycierania sobie gęby Wyspiańskim, nie
        byliście nigdy w Bronowicach, że o Rydlówce nie wspomnę; może dla Was Bronowice,
        to Osiedle Widok?!... Ulica Bronowicka, czy Balicka?...
    • Gość: krakowianin Bronowice Małe - chronić czy zabudować? Dyskusj... IP: *.chello.pl 29.10.09, 15:59
      zabudować
      miasto powinno rozwijać się we wszystkich kierunkach
      a nie tylko Ruczaj i Ruczaj
Pełna wersja