Dodaj do ulubionych

Wszystkich Świętych: Tradycja i nowości na cmen...

IP: *.broker.com.pl 31.10.09, 20:46
moim zdaniem ubiera się te płaszcze i futra, nie żeby przewietrzyc garderobę i się pokazać, a dlatego że wtedy jest pierońsko zimno i basta.
A kupowania beznadziejnych odpustowych cukierków nie potępiam, pod warunkiem że dzieci nie jedza ich na cmentarzu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kali Wszystkich Świętych: Tradycja i nowości na cmen... IP: *.ghnet.pl 01.11.09, 10:22
      Należy zwrócić także uwagę na nowy zwyczaj wprowadzony przez
      urzędasów .Zwyczaj ten ,polegający na wydawaniu tzw. przepustek na
      dojazd pod sam cmentarz, ma zapewnić osobom sprawującym władzę i
      ich "kolesiom" możliwość podjechania pod sam cmentarz w odróżnieniu
      od innych osób , w tym ledwie idących staruszków , którzy muszą
      drałować na piechotę po kilkaset nawet metrów.
      To taki przywilej i demonstarcja władzy ,że oni są inaczej
      traktowani. Pozornie ,bo rzeczywistość jest inna i sprawą powinien
      się zająć prokurator ( chyba ,że też dostał przepustkę to się pewnie
      nie zajmie , bo musiałby zająć się sam sobą ).
      Otóż, znaki drogowe zakazu ruchu ustawiono na zamkniętych dla ruchu
      samochodowego ulicach przy cmentarzach.Na tabliczkach pod tymi
      znakami widnieje informacja ,że zakaz ruchu nie dotyczy pojazdów z
      przepustką ZIKiT.To oznacza ,że urzędasy z ZIKiT wydają zezwolenia
      na niestosowanie się do znaku drogowego zakazu ruchu.
      Problem polega na tym ,że urzędasy nie mają prawa zezwalać
      indywidualnym osobom lub instytucjom na niestosowanie się do znaku
      drogowego.A przecież urzędasy mają działąć wyłącznie w sposób
      wskazany przepisami .Zgodnie z Konstytucją RP takie zezwolenie może
      dotyczyć wyłącznie grupy podmiotów charakteryzujących się wspólną
      cechą istotną np. mieszkańców danej ulicy ,taxi,motocykli itp.Wtedy
      na znaku jest napis ,że nie dotyczy tych podmiotów i nie trzeba
      wydawać żadnych przepustek.To oznacza ,że każdy mieszkaniec każdy
      taksówkarz i każdy motocyklista może wjechać a nie Jan Tadeusz czy
      Jacek , któremu urzędas wydał przepustkę.
      W całym tym bezprawnym procederze czynny udział bierze Policja i
      Straż Miejska , które wpuszczają pojazdy z przepustakami , nie
      karają kierowców z przepustkami a karają bez przepustek.
      To właśnie bulwersuje ,że staruszki ledwie wloką się pod górę na
      Salwator a osoby z przepustkami jadą pod sam cmentarz .
      Wprawdzie nie jest to temat dla etnografa lecz dla prokuratora ,ale
      jest to nowy zwyczaj funkcjonujący już od kilku lat .
      • Gość: pandora Re: Wszystkich Świętych: Tradycja i nowości na cm IP: *.128.117.196.static.crowley.pl 01.11.09, 16:49
        a zauważyłeś "też entografie" (sic!), że artykuł umieszczony został na
        krakowskich stronach gazety, a niezwykle krótka rozmowa przeprowadzona została w
        krakowskim muzeum etnograficznym, toteż siłą rzeczy jest mocno regionalnie
        zawężona np. wspomina się o "miodku/ miodziku tureckim", którego w wawie nie ma,
        tak jak w kraku "pańskiej skórki", etc. napisz coś mądrego o zwyczajach
        warszawskich, to może się czegoś ciekawego inni dowiedzą, a nie narzekaj i bij
        pianę "bo tak trzeba"
    • Gość: spirytysta Wszystkich Świętych: Tradycja i nowości na cmen... IP: 124.124.237.* 01.11.09, 18:12
      Dla wszystkich osób tęskniących za bliskimi, którzy odeszli z tego świata... Oto krótki, ale przepiękny przekaz otrzymany z zaświatów przez brazylijskie medium Chico Xaviera. Jego autorem jest Duch Emmanuel.

      "Oni żyją"

      Nie pozwól, by rozpacz ogarniała Twoje serce, gdy myślisz o tych, którzy odeszli i jeszcze przed Tobą przenieśli się do innej rzeczywistości.

      Oni nie umarli.

      Żyją.

      Dzielą z Tobą troski, gdy wydaje się Tobie, że nic nie jest w stanie Cię pocieszyć.

      Niepokoją się, gdy ogarnia Cię bezsilność w stawianiu czoła obowiązkom i gdy oddalasz się od Boga.

      Oni także wiedzę, jak bardzo boli rozłąka.

      Poznali łzy rozstania i pamiętają, jak bardzo drżą ręce, gdy trzeba się pożegnać; wciąż słyszą słowa, które wypowiedziałeś i to, że nie mogli odpowiedzieć na Twoje pytania zadane w tej bolesnej chwili.

      Nie dopuszczaj do siebie myśli, że Twoje życie i Twój ból mogłyby im być obojętne.

      Rozumieją, jak wiele kosztuje Cię powrót do normalnego życia już bez nich; niemal zawsze nie przestają okazywać Ci czułości, pomagając w tym trudnym zadaniu, albo ocierając łzy, gdy natrafiasz na przeszkody, albo gdy ich wspominasz, pytając się

      dlaczego...

      Myśl o nich, przemieniając tęsknotę w modlitwę.

      Twoje pełne miłości modlitwy przynoszą im nadzieję i otwierają im oczy na szersze horyzonty życia.

      Kiedy możesz, wykonuj za nich zadania, które chcieliby dokończyć; będą w tym bezustannie Cię wspierać.

      Niektórzy chronią Cię i inspirują w działaniach, które Ty podejmujesz; innym to Ty natomiast dajesz wsparcie i zachętę

      do tego, by po tamtej stronie stawali się lepsi, bo to jest ich zadanie.

      Gdy jesteś gotowy do tego, by myślami poszukać ukochanych bliskich mieszkających w zaświatach, nie skupiaj się jedynie na ziemi, w której pochowano ich ciała,

      czy tylko na tym, co materialne...

      Pomyśl o niebie i niezliczonych światach, z których płyną słowa o tym, że nie ma rozstania na zawsze, że wciąż jesteśmy razem, a usłyszysz głos własnego serca, który powie Ci, że Twoi bliscy nie udali się w stronę ciemności, ale tam, gdzie mogą na nowo się obudzić.

      Źródło: Portal Polskiego Towarzystwa Studiów Spirytystycznych
    • alakyr Pogańskie akcenty w KK 01.11.09, 19:37
      Święto zmarłych nie ma żadnego odniesienia w Piśmie Świętym, to
      przeniesienie pogańskich tradycji. Ciekawe czemu właśnie w Polsce ta
      tradycja się utrwaliła, na świecie nigdzie zmarłych tak się nie czci.
      • Gość: TPepe Re: Pogańskie akcenty w KK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 23:52
        Ależ pogańskie święto zmarłych 1 Listopada nie jest Katolicką specjalnością. A
        Halloween? Nazwa pochodzi z All Hallows' Even, czyli wigilia wszystkich
        świętych. A tradycja jest prastara i mocno przedchrześcijańska. A prawosławne
        Dziady?
        Święto chrześcijańskie tylko maskuje i "oswaja" starsze, pogańskie zwyczaje. Tak
        samo jak Boże Narodzenie, które wypada 25 grudnia, dzień przesilenia zimowego
        według kalendarza Juliańskiego (dopiero reforma i wprowadzenie kalendarza
        Gregoriańskiego przesunęło przesilenie na 22 grudnia).
    • popkuriozysta Wszystkich Świętych: Tradycja i nowości na cmen... 01.11.09, 22:17
      "Wyrażanie pamięci"? Sorry, może i dla wielu osób jest to istotne, może i to występuje nie od dziś, ale chyba nie jest główną ideą tego święta "wyrażanie pamięci" (czyli mówiąc wprost "pokazanie na zewnątrz (innym) że pamiętam o swoich zmarłych"). Nie mówiąc o tym, że pamięci raczej nie trzeba wyrażać, pielęgnuje się ją w sobie i dla siebie...
      Anyway, zdawało mi się, że od zawsze (o czym pani etnograf powinna chyba wiedzieć) podstawową ideą takich rytuałów i świąt - zarówno w wielkich religiach jak i w prymitywnych wierzeniach ludowych - była wiara, że poprzez jakieś działania (zapalenie znicza, zakopanie z faraonem kilku niewolników) zmarłemu polepszy się byt w zaświatach!
      A co do wpieprzania kiełbasek na cmentarzach:
      1) to nie jest tradycja
      2) prawosławni w dzisiejszych czasach nie noszą jedzenia na cmentarze
      3) jeśli jeszcze noszą (na wsiach) czy nosili, to nie było to pierwsze lepsze żarcie, ale święconka, kilka symbolicznych kawałków czy wręcz samo jajeczko poświęcone w Wielką Sobotę
      4) jeśli rytualne (znów!) noszenie jedzenia ZMARŁYM pani etnograf zrównuje z nawchrzanianiem się SAMEMU kiełbachy (bo nie mogę wytrzymać dwóch godzin bez jedzenia...) to gratuluję
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka