WOJEWÓDZTWO BIELSKIE

21.01.04, 00:37

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10288648
Chcą referendum o odtworzeniu województwa bielskiego



ZOBACZ TAKŻE


• Ludzie: Rajmund Pollak (20-01-04, 22:27)







Marcin Czyżewski 20-01-2004, ostatnia aktualizacja 20-01-2004 22:19

Czy województwo bielskie powróci na administracyjną mapę Polski? W Bielsku
powstała rada referendalna, która chce dążyć do jego odtworzenia.

Rada Referendalna ds. Restytucji Województwa Bielskiego ogłosiła wczoraj
swoje powstanie w siedzibie starostwa powiatowego, gdzie jeszcze kilka lat
temu mieścił się bielski Urząd Wojewódzki. - Nasila się dyskryminacja tych
regionów, które weszły w skład Śląska i Małopolski. Dlatego chcemy rozpocząć
walkę o przywrócenie województwa, które bardzo dobrze funkcjonowało -
powiedział "Gazecie" Rajmund Pollak, główny inicjator powstania rady.

Oprócz niego pod ogłoszoną wczoraj proklamacją podpisali się m.in.: bielski
starosta Andrzej Płonka, wicestarosta Wiesław Maśka, wiceprezydent Bielska
Henryk Juszczyk, były wicewojewoda bielski Piotr Moll, dziesięciu bielskich
radnych (wśród nich m.in. Ryszard Batycki, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego, i
Grzegorz Wagner, były reprezentant kraju w siatkówce). Są też podpisy
kilkunastu osób z różnych miejscowości Podbeskidzia. - To dopiero początek.
Teraz podpisów zacznie przybywać - mówią członkowie rady.

W proklamacji czytamy, że działania obecnych władz obu województw prowadzą do
coraz większej marginalizacji gospodarczej i obniżenia znaczenia terenów
byłego województwa bielskiego. Przykłady to: większe bezrobocie, likwidacja w
Bielsku siedziby NBP, likwidacja Izby Celnej w Cieszynie i przeniesienie jej
kompetencji do Katowic, konflikty śląskich administratorów wyciągów z
właścicielami gruntów w Szczyrku, zaniedbanie służby zdrowia, likwidacja
regionalnych połączeń PKP.

Pierwszym zadaniem rady jest zorganizowanie referendum, w którym mieszkańcy
mają się wypowiedzieć, czy chcą odtworzenia województwa. Ma ono objąć sześć
powiatów: bielski, cieszyński, żywiecki, oświęcimski, wadowicki i suski. -
Gdy wyniki będą pozytywne, zrobimy wszystko, żeby zmienić ustawę o podziale
administracyjnym kraju. Takiego argumentu żadna grupa polityczna nie będzie
mogła zakwestionować - mówi Pollak. Teraz rada zamierza zarejestrować
komitety referendalne w każdym powiecie. Od tego momentu będzie miała dwa
miesiące na zebranie podpisów od 10 proc. ich mieszkańców.

Rada chce przeprowadzić referendum równocześnie z wyborami do Parlamentu
Europejskiego. - To nie jest forma kampanii wyborczej. Chodzi nam tylko o
powrót województwa. Nie dopuścimy do upolitycznienia tej działalności -
zapowiada Pollak. Jednocześnie twierdzi, że nie można wykluczyć, iż ktoś z
członków rady będzie startował w wyborach.

- A pan wystartuje? - pytam Pollaka.

- Za wcześnie na to pytanie - mówi inicjator rady.

    • bartoo Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE 21.01.04, 08:27
      Wszystko OK. Tylko wara od powiatu suskiego!!! Ten teren od wieków związany był
      z Krakowem i tylko z nim!!!
      • peteen Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE 21.01.04, 11:26
        niestety, nie ma większych szans na odtworzenie, a już najmniejszych na
        samowystarczalność...
        czasy prosperity podbeskidzkiej "katangi" bezpowrotnie minęły, a szkoda, bo
        radzili sobie całkiem całkiem...
        • gph etam. powinni likwidować zbędne województwa a nie 21.01.04, 12:01
          tworzyć nowe..
          • peteen to żarcik niewinny ? 21.01.04, 14:22
            bielskie miało bardzo wysoki dochód na głowę statystycznego mieszkańca,
            prężnie się rozwijało, ale miało pecha: leżało między zaborczym śląskiem, a
            leniwą małopolską...
            • m.in Re: to żarcik niewinny ? 21.01.04, 14:26
              8 województw w zupełności by wystarczyło

              jak dla mnie możemy wojewode adamika wraz z urzednikami przenieść do Dębicy
              nie widzę przeciwskazań
              w Krk wystarczy wydawać paszporty
              :)
            • gph Re: to żarcik niewinny ? 21.01.04, 14:38
              peteen napisał:

              > bielskie miało bardzo wysoki dochód na głowę statystycznego mieszkańca,
              > prężnie się rozwijało, ale miało pecha: leżało między zaborczym śląskiem, a
              > leniwą małopolską...

              Cóż. smutna prawda jest taka że i tak za dużo mamy województw.
              jasne, że są mniejsze miasta wojewódzkie zapewne ale cóż. powinno się je
              zlikwidować, bo to tylko niepotrzebne mnożenie posad...
              • peteen powyzsze odpowiedzi... 21.01.04, 14:47
                są udzielone na inne pytanie chyba...
                bielskie by się utrzymało, gdyby nie żarłoczne hanysy, które miały lepsze
                przełożenie na złób w wawie, zaś mala polska z takim zapałem podeszła do
                tematu, że nawet żywiec (!!!) śląskowi oddala...
                ot, polska menatlność: jak coś jest dobre - spieprzyć, po co ma działać...
                żal mi calego podbeskidzia, bo właśnie po 25latach istnienia jako twor
                samoistny zaczynało się dorabiać i kasy, i tożsamości...
                dziś nawet bp rakoczy jest nazywany biskupem powiatowym...
                • m.in peteenie, co najmniej upraszczasz 21.01.04, 15:46
                  bieskie województwo jest co najmniej zbędne, tak jak lubuskiego czy
                  swietokrzyskiego i jeszcze paru innych
                  istnienie województwa nie tworzy ani jednej złotówki więcej
                  wyłacznie zabiera
                  8 województw, nie więcej!
                  ale żeby dogodzic Bielszczanom: jesli BB iu Żywiecczyzna będą w Małopolsce z
                  przyjemnością będę walczył o to, aby siedziba wojewody (obecnie i jeszce krótką
                  chwilę adamika) była w BB
                  gmach UWoj. można dac jakiejś szkole - np UJ :)))

                  o ślaskość bielska z największymn zapałem walczył senator (nie napisze z której
                  partii bo mi się klawiatura spali) Kutz, który raczył był wyartykułować tę oto
                  myśl: "KAŻDY, kto był w Bielsku - Białej wie, ze jest to typowe śląskie miasto"
                  koniec cytatu
                  w zwiazku z tym patologicznym lobbingiem
                  podbeskidzie dostało się pod skrzydła Katowic
                  konsekwencją tego np taki kmiotek z polsatu czyta z kartki na całą
                  Polskę: "program idol wygrała Monika Brodka z Górnego Sląska"
                  (dla niezorientowanych: mieszkanka Krzyworzeczki k/Żywca!)
                  • peteen zaraz, zaraz... 21.01.04, 15:54
                    1. twardorzeczka, a nie krzyworzeczka...
                    2. nie mówię, by je odbudowywać, mówię, że nie trza było go likwidować !
                    3. kutza - mimo wszystko - bardzo lubię i cenię...
                    4. reforma administarcyjna została koncertowo spaprana...
                    • m.in Re: zaraz, zaraz... 22.01.04, 11:09
                      może i twardo, niemniej nie na górnym ślasku
                      województwa trzeba było likwidować było i nie ma na to rady,
                      akurat reforma administracyjna nie jest tak źle zrobiona (poza ilością
                      województw oczywiscie)
                      zauwaz ,ze jak milleropodobni zaczeli coś "poprawiać", to tylko gorzej działa
                      trzeba by jeszce urzędy urzedy wojewódzkie odchudzić, bo mają deficyt celów i
                      przerost admninistracji
                  • Gość: behemot Re: peteenie, co najmniej upraszczasz IP: *.geo.uj.edu.pl 21.01.04, 16:09
                    Ot i caly problem: miastami wojewodzkimi sa oprocz duzych osrodkow takze
                    NIEKTORE (te, ktore glosniej krzyczaly) srednie miasta. Trudno aby 180-tys.
                    Bielsko moglo konkurowac np. z podobnej wielkosci Opolem czy Kielcami jesli te
                    posiadaja na miejscu wszelkie potrzebne (niestety) chocby do przyciagania
                    inwestycji instytucje a w Bielsku i tak wszystko trzeba zalatwiac w Katowicach..
                    • Gość: malop po co jest woj.śląskie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 18:49
                      http://www.sps.pl/modules.php?name=Encyclopedia&op=content&tid=240
                      Potencjał rozwojowy powiatów - ranking




                      1.10.2002. "Rzeczpospolita": Ranking Potencjał rozwojowy powiatów



                      Największy potencjał rozwojowy wśród polskich powiatów grodzkich ma Sopot,
                      który już po raz piąty znalazł się na czele rankingu. Poza Sopotem, w
                      rozwojowej ekstraklasie znalazły się tylko dwa powiaty.



                      Tegoroczne zestawienie jest piątą edycją rankingu potencjału rozwojowego
                      powiatów, opracowanego przez Centrum Badań Regionalnych. Celem rankingu jest
                      ocena warunków lokalnego rozwoju w całym kraju. Na lokalny potencjał rozwojowy
                      składają się: aktywność gospodarcza i obywatelska mieszkańców, jakość lokalnej
                      infrastruktury oraz zdolność do przyciągania nowych mieszkańców. Każdy z tych
                      czynników jest niezbędny do lokalnego rozwoju.



                      Miasto epoki postindustrialnej

                      Dla potencjału rozwojowego czterdziestotysięcznego Sopotu, najlepszego w
                      rankingu, ogromne znaczenie ma bardzo korzystne położenie w centrum
                      trójmiejskiej metropolii, przy jednoczesnym zachowaniu charakteru nadmorskiego
                      kurortu. Sopot jest liderem w trzech spośród czterech kategorii branych pod
                      uwagę w rankingu: w aktywności gospodarczej i obywatelskiej, a także w poziomie
                      infrastruktury. W tym roku, w ekstraklasie znalazły się również Kraków i
                      Poznań - na równorzędnych pozycjach. Poznań jest silniejszy gospodarczo, za to
                      Kraków przyciąga więcej nowych mieszkańców i odznacza się większa aktywnością
                      obywatelską.



                      Sopot jest pierwszym w Polsce miastem, które weszło w epokę postindustrialną.
                      Gospodarkę takich miast cechuje duża koncentracja usług tzw. czwartego sektora,
                      obejmującego: finanse, konsulting i przetwarzanie informacji. Postindustrialne
                      miasta mają kameralny klimat, a ich mieszkańcy chętnie przesiadają się z
                      samochodów na rowery. Liczne organizacje non-profit wskazują na ich społeczną
                      aktywność. W zarządzie miasta jest poeta, pani od polskiego, oraz inżynier
                      (urzędujący prezydent, Jacek Karnowski).



                      Jednak ogromna większość kraju żyje w innej epoce.



                      Mało w ekstraklasie

                      W stosunku do zeszłego roku, krajobraz lokalnego rozwoju w Polsce zasadniczo
                      się nie zmienił. Najważniejszym z kształtujących go czynników jest nadal
                      recesja, podcinająca aktywność gospodarczą na coraz większym obszarze,
                      zwłaszcza na terenach odległych od większych miast i na wschodzie kraju.
                      Większość powiatów ziemskich, które w zeszłym roku były w drugiej klasie,
                      spadła w tym roku do klasy trzeciej, a liczebność klasy czwartej znacznie się
                      powiększyła. Z powiatów ziemskich najlepiej wypadły te, które wchodzą w skład
                      regionów metropolitalnych Warszawy, Poznania i Szczecina. Takie powiaty
                      metropolitalne jak krakowski, wrocławski czy położone wokół Trójmiasta spadły
                      do klasy trzeciej.



                      Spośród większych miast, sporej dynamiki rozwojowej nabrał Kraków, który w tym
                      roku awansował do ekstraklasy, oraz Gorzów Wielkopolski, który zastąpił Zieloną
                      Górę w gronie miast pierwszej klasy. Grupa miast pierwszej klasy zmalała z
                      dziesięciu w ubiegłorocznym rankingu do siedmiu w tym roku (oprócz Zielonej
                      Góry, do drugiej klasy spadły również Olsztyn i Bielsko-Biała).



                      Recesja uczy przedsiębiorczości

                      Mimo niesprzyjających warunków, w 2001 roku przybyło ponad 6 proc. nowych firm
                      prywatnych, a spółek prawa handlowego - ponad 11 proc. Wzrastającej
                      przedsiębiorczości towarzyszy dalszy spadek zatrudnienia (o ponad 2 proc.) i to
                      on może być jej przyczyną; wobec widma bezrobocia, coraz więcej osób decyduje
                      się pracować na własny rachunek, choć sytuacja gospodarcza nie gwarantuje
                      natychmiastowego sukcesu. Np. w najbardziej dotkniętym bezrobociem województwie
                      warmińsko-mazurskim niemal lawinowo wzrosła liczba osób fizycznych prowadzących
                      działalność gospodarczą.



                      Potencjał województw

                      Zsumowanie potencjałów powiatowych posłużyło do oceny zróżnicowania możliwości
                      rozwojowych województw. Wyniki są podobne do zeszłorocznych: największy
                      potencjał ma nadal województwo mazowieckie, głównie dzięki powiatom metropolii
                      warszawskiej oraz kilku większym miastom. Dynamika rozwojowa Warszawy
                      kontrastuje ze stagnacją na większości obszaru Mazowsza. Najsłabsze są
                      województwa świętokrzyskie i opolskie, to ostatnie -pomimo wysokiej pozycji
                      Opola w rankingu powiatów grodzkich.



                      Ubiegłoroczną i obecną edycję rankingu województw różni awans Wielkopolski na
                      drugie miejsce i spadek województwa śląskiego na pozycję trzecią. Sytuacja
                      niektórych miast Górnego Śląska, które zajmują w naszym rankingu tradycyjnie
                      najniższe pozycje, nie poprawia się, choć same Katowice są w pierwszej klasie
                      potencjału rozwojowego, a Tychy, Gliwice, Rybnik, Dąbrowa Górnicza i
                      Świętochłowice systematycznie awansują. Ponadto południowa część województwa,
                      czyli tereny dawnego woj. bielsko-bialskiego, jest silniejsza aniżeli część
                      północna (dawne woj. częstochowskie).



                      Model resortowy czy regionalny

                      Scentralizowany model administracji gospodarczej powoduje istotne bariery w
                      rozwoju regionalnym. Początkowo na centralizacji zyskiwała Warszawa, która
                      zostawiła resztę kraju daleko w tyle. Ostatnio jednak recesja uderza również w
                      stołeczną metropolię. Najbardziej odczuły to wschodnie obszary regionu
                      metropolitalnego, których notowania w rankingu spadły (najbardziej powiaty -
                      wołomiński, miński i otwocki).



                      Nadzieje na przyspieszony rozwój regionalny stwarzają fundusze strukturalne, do
                      których mamy uzyskać dostęp po przystąpieniu do Unii Europejskiej. Jednak
                      decydujące znaczenie ma sposób rozdziału tych funduszy. Niepokojące są sygnały,
                      że w rozdziale środków unijnych decydującą rolę przejmują scentralizowane
                      struktury partyjne (jak w przypadku programu SAPARD) lub resortowe, jak to
                      można wnioskować z pierwszych przymiarek do następnych programów finansowanych
                      przez UE.



                      Resortowy model finansowania rozwoju wciąż przeważa nad modelem regionalnym,
                      choć ten ostatni sprawdził się najlepiej we wszystkich krajach rozwiniętych.
                      Słabością modelu resortowego jest tendencja do "przejadania" funduszy, zamiast
                      ich inwestowania. Resorty najczęściej przeznaczają dostępne im środki na
                      podtrzymywanie państwowych przedsiębiorstw, które nie mogą sobie poradzić na
                      rynku. Samorząd, nie mając zobowiązań wobec poszczególnych sektorów przemysłu,
                      może więcej środków przeznaczyć na inwestycje w infrastrukturę, jest ponadto
                      bardziej zainteresowany pobudzaniem przedsiębiorczości na swoim terenie.



                      Jednym ze skutków resortowego modelu w rozdziale środków rozwojowych jest nikły
                      związek między poziomem przedsiębiorczości na danym terenie, a dochodami jego
                      mieszkańców ("Rz" z 22 listopada 2001). Na Górnym Śląsku, gdzie skala
                      przedsiębiorczości należy do najmniejszych w kraju, dochody mieszkańców są
                      znacznie wyższe aniżeli w woj. pomorskim czy dolnośląskim, gdzie
                      przedsiębiorczość jest duża, lecz mniej jest zakładów wspieranych przez budżet
                      centralny. Jeśli bardziej opłacalna jest praca w podupadłych zakładach
                      dofinansowywanych przez państwo niż praca na własny rachunek, znaczy to, że
                      przedsiębiorczość w Polsce nie opłaca się. Tym sposobem, główny mechanizm
                      rozwoju gospodarczego ulega blokadzie.



                      Strategie rozwojowe miast

                      Prawie wszystkie większe miasta w Polsce wypracowały własne strategie rozwoju,
                      w których centralne miejsce zajmuje stwarzanie jak najlepszych warunków dla
                      prywatnych inwestycji na własnym terenie. Realizacja tych strategii jest jednak
                      nieustannie blokowana w centrum, głównie przez odbieranie miastom znacznej
                      części należnych im ustawowo środków. Np. udział w podatku od dochodów
                      osobistych miał motywować miejskie samorządy do pobudzania przedsiębiorczości
                      mieszkańców, która powinna pomnażać dochody wpływające do lokalnej kasy. Jednak
                      pomimo ustawowego zapisu, miasta nie otrzymują należnej im części wpływów z
                      PIT, gdyż rząd ma inne pomysły na jej
    • gregry Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE 22.01.04, 20:19
      hmm <drapię się po głowie>
Pełna wersja