Absurdy komunikacyjne: zgłoszenia i odpowiedzi ...

12.11.09, 16:42
Ja bym jeszcze raz podkreslila absurd linii 103 i 173. Jezdzi nimi co rano
mnostwo ludzi - licealisci, studenci, pracownicy biurowcow przy Armii Krajowej
i Conrada. 103 i 173 jezdza w odstepie 4 minut od siebie okolo 7 rano. W 173
juz na przystanku Prokocim Szpital jest sporo ludzi, a to, co sie dzieje
dalej, to jest tragedia. Powinna powstac linia wspomagajaca na trasie Biezanow
Nowy - Azory, zeby przejazd stal sie znosny.
A druga rzecz to brak polaczenia Biezanow Nowy- Nowy Kleparz, innego niz
tramwaj 3. 3 jedzie dlugo, wiec dobre by bylo puszczenie autobusu przez Aleje,
ktory poza godzinami szczytu na pewno pokonywalby te trase znacznie szybciej.
A tak - mnostwo osob wybiera prywatne busy, a miasto i przewoznicy na tym
traca. Osob jezdzacych z Biezanowa, Rzaki i Prokocimia na Kleparz jest
naprawde sporo.
    • Gość: Be Absurdy komunikacyjne: zgłoszenia i odpowiedzi ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.09, 18:06
      Na więcej niż połowę absurdów nie ma żadnej odpowiedzi.

      Do tego ajkas zabawa w kolory z której nie wiadomo, czy dany tekst miał być zaznaczony na jakiś kolor, czy co (napis w kolorze zielonym "zielono" a pod spodem tekst na czarno.
      Pomysły ściągnięte z forum, krytykowane najczęściej wczęsniej przez innych jako bezsensowne.

      Ta akcja chyba znacząco pzrerosła organizatora ze strony gazety.pl, jak wiekszość zresztą wydarzeń do opisania ostatnimi czasy.
    • Gość: sad Ludzie chyba nigdy nie nauczą sie IP: *.chello.pl 12.11.09, 19:03
      że MPK nie odpowiada za rodzaj pojazdów czy przegubowe czy krótkie, tak samo
      jak nie odpowiada za częstotliwość kursowania i za linie. Od tego jest ZIKIT,
      to oni "karzą" MPK jezdzić tak jak jezdzą
    • peter.hound Absurdy komunikacyjne: zgłoszenia i odpowiedzi ... 12.11.09, 19:22
      Ja mam jedną uwagę, bo nie chciało mi się czytać wszystkich 'absurdów' (znudziło mnie likwidowanie linii 19): zanim ktoś wpadnie na pomysł, żeby usuwać jakieś linie (tudzież ograniczać ilość kursów) niech najpierw przeprowadzi DOKŁADNE badania napełnienia pojazdów na trasie owej linii. To, że na dwóch (często w 'absurdach' opisywanych - początkowych) przystankach jeżdżą one puste nie znaczy, że na drugim końcu miasta nie ma na nie większego zapotrzebowania.

      Przykładem jest linia 19. W okolicach Krowodrzy może sobie ona jeździć półpusta, ale (w weekendy, bo o to chyba chodziło autorowi) na drugim jej końcu znajdują się centra handlowe, kina, osiedla oraz linia porusza się przez centrum miasta.

      Naprawdę nie musi przy trasie mieszkać ktoś ważny, żeby pojazdy kursowały częściej niż na trasie, która przebiega koło mojego domu.
    • Gość: miro Absurdy komunikacyjne: zgłoszenia i odpowiedzi ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.11.09, 19:56
      Największy absurd: po co robić kosztowne badania "zapełnienia pojazdów".
      Przecież w każdym pojeździe jest kierowca / motorniczy, odpowiadający za ten
      pojazd i za pasażerów. To on powinien zgłaszać, kiedy autobus jest zapełniony
      do granic możliwości (w końcu ma połączenie z dyspozytorem). Tak jest w
      większości cywilizowanych miast. W Paryżu, Saint-Etienne, Barcelonie czy
      Grenadzie ta odpowiedzialność kierowcy rozszerza się na wszystkich, którzy
      chcieliby wejść do pojazdu, a nie mogą akurat z powodu braku miejsca.
      Najczęściej w takiej sytuacji jest wysyłany autobus rezerwowy.

      Inny absurd: kierowcy zatrzymują się na przystankach w przypadkowych miejscach
      (chyba że nieprzypadkowych, ale nie chcę nikogo oskarżać o złośliwość), często
      tak, że trudno wejść lub wyjść z wózkiem dziecięcym do środka. Na przykład
      środkowe drzwi ustawiają się dokładnie naprzeciwko słupka. Albo pomiędzy
      krawędzią chodnika (krawężnikiem) a krawędzią wejścia zostaje ok.30-40cm -
      dokładnie tyle, że wózek trzeba przenosić, a kierowcy nie kwapią się do
      pomocy, jak widziałem nie raz w Skandynawii na trasach obsługiwanych przez
      autokary. Warto by zainwestować w szkolenie dla kierowców, aby podnieść
      komfort podróżowania, bo sam tabor niskopodłogowy nie wystarczy.

      Jeszcze jedno: w południowej Europie (a nawet w Paryżu) nie ma rozkładów
      jazdy, jest tylko podana przybliżona częstotliwość, z jaką poruszają się
      autobusy na danej linii. Dzięki temu można dostosować ilość pojazdów na linii
      do aktualnej sytuacji, a wszyscy dobiegający są zabierani. Może warto by było
      się zastanowić nad tym rozwiązaniem, szczególnie w tak zakorkowanym mieście,
      jak Kraków.
      • tubisek Re: Absurdy komunikacyjne: zgłoszenia i odpowiedz 12.11.09, 22:13
        Jeszcze jedno: w południowej Europie (a nawet w Paryżu) nie ma rozkładów
        > jazdy, jest tylko podana przybliżona częstotliwość, z jaką poruszają się
        > autobusy na danej linii.

        285 - 2.5h :P

        Takie coś to można by stosować, gdyby nasza komunikacja jeździła częściej!
    • Gość: MAX Absurdy komunikacyjne: zgłoszenia i odpowiedzi ... IP: 77.236.12.* 12.11.09, 22:40
      Hahaha, przeciez to są jaja.... kolejna g%wniana akcja ZIKIT i
      Wyborczej ...
      ZIKIT odpowiada, że nigdy nie słyszał o problemie przepełnienia w
      niedzielne wieczory linii 105 :)))
      Jak zaczynałem studia... w 1998 był ten problem i jest nadal. No
      ale "analizy ZIKIt'u nie wykazały potrzeby..." matoły nie
      urzędnicy...
      Zresztą przez te 11 lat widziałem dziesiątki remontów, przebudów i
      budów nowych odcinków ulic i co? I nic... Korki jakie były takie są.
      G%wniane warunki ruchu w mieście takie same. To jest właśnie świat
      naszych urzędników.
      I jedynym absurdem, jaki mi się ciśnie do głowy, jest ich
      kompetencja :)
    • Gość: KA0S Absurdy komunikacyjne: zgłoszenia i odpowiedzi ... IP: *.multi-play.net.pl 13.11.09, 07:34
      Pani co ma ścisk, Pan co na wieczorny spektakl tramwajem nie zdąży.
      Po co światła, czemu długo, czemu krótko, po co studenci...

      Skąd wy ludzie tyle problemów bierzecie?
      Żyje tu prawie 30lat i z niczym problemów nie mam.
      (no może oprócz przystanku autobusowego vis-a-vis ogródka)

      Wydaje mi się, że gazeta wyciągneła swoją akcją wszystkich
      pokręconych naszego miasta. W końcu wydaje im się, że ktoś słucha
      ich szalonych wywodów.

      • klymenystra Re: Absurdy komunikacyjne: zgłoszenia i odpowiedz 13.11.09, 09:53
        A zaslables kiedys w autobusie? Ja tak, wiele razy - stanie przed godzine w
        scisku i tloku nie jest najlepsze dla zdrowia, nie tylko mojego. Przepisy na
        temat tego, ile to jest tlok, sa jasne, ja je znam.
        Tak sie sklada, ze w mojej rodzinie juz trzecie pokolenie pracuje w MPK - wiem,
        kto za co jest odpowiedzialny, z czym do MPK z czym do zikit. Wiem, ze sa
        rzeczy, ktorych nie mozna zmienic. Wiec KA0S nie patrz z gory na innych, bo
        "tobie jest dobrze".
        • Gość: HEJ Jakis Henryk, ktory napisal bzdurny list chce... IP: 80.50.126.* 13.11.09, 10:04
          zeby 115 dojezdzala do Placu Bohaterów Getta. Powiem Ci tak drogi henryku nie rob pod siebie i tak zeby tylko tobie bylo wygodnie!! Nie wiem czy wiesz, ale puszczajac 115 na plac bohaterow getta, pozbawiasz polowe miasta transportu plus wrzucasz 115 w srodek scislego centrum miasta. Nie wiem czy moze masz jakies problemy ze soba czy moze zle sie czujesz? Ale twoj pomysl jest poroniony!!!
    • Gość: Psi Re: Absurdy komunikacyjne: zgłoszenia i odpowiedz IP: *.lunar.petroinform.com 13.11.09, 11:27
      W 173 to faktycznie bywa tłok czasem, natomiast nie zgodzę się z tym
      co ktoś napisał że jest za krótka, bo w 103 to akurat jest luz. Tam
      zazwyczaj jest sporo miejsca do siedzenia, a w 144 i 173 to tylko o
      odpowiedniej godzinie, mimo że są dłuższe niż 103. Ona po prostu ma
      taką trasę że mniej ludzi wsiada i nie ma potrzeby żeby puszczać na
      niej przegubowe (chociaż mogłaby jeździć trochę częściej niż co pół
      godziny).
    • Gość: Joanna Absurdy komunikacyjne: zgłoszenia i odpowiedzi ... IP: 77.236.0.* 15.11.09, 23:29
      Autobus 137 - g godzinach porannych już na przystanku "Siewna wiadukt" lub
      "Clepardia" szpilki nie da się do niego włożyć. Czy naprawdę ten zakręt w
      ul.Kuźnicy Kołłątajowskiej (chyba) jest taki straszny, ze nie można puścić
      dłuższego autobusu? To może częściej?
      • Gość: Zdravim Droga Asiu, naprawde nie da sie tam... IP: 80.50.126.* 18.11.09, 13:15
        puscic 12 metrowego autobusy, gdzyz nie zlozy sie przy skrecie. Przykro mi. Uprzedzajac twoje pytanie testy z 12 metrowym autobusem, w tamtej okolicy przeprowadzano juz dawno przed twoim wprowadzeniem sie na Kuznicy Kolatajowskiej. Pierwszy test odbyl sie w 2000 roku.
        • Gość: Joanna Re: Droga Asiu, naprawde nie da sie tam... IP: 77.236.0.* 22.11.09, 20:19
          Kurcze, niefajnie. Może rozwiązaniem byłoby puszczenie tego autobusu częściej
          (nie byłoby takich dużych opóźnień w godzinach porannych), ale domyślam się, że
          mógłby być problem z pojazdami...
    • Gość: awer 124 do Kampus UJ!!! IP: 217.147.104.* 16.11.09, 11:14
      Przedłużyć chociaż jedną linię (124, 128 lub 424) do pętli Kampus UJ.
      To bzdura czekać 10-15 minut na przesiadkę do 114, 194 lub 178 co rano!
      Na pętli Kampus UJ jest miejsce (zwykle stoi tam tylko 114, reszta jest tak
      opóźniona, że w 9 na 10 przypadków od razu odjeżdża).
    • benawa Absurdy komunikacyjne: zgłoszenia i odpowiedzi ... 17.11.09, 22:49
      Jak większość chyba: autobusy i tramwaje jeżdzą "stadami". MIeszkam
      w N. H. Do szału doprowadza mnie gdy stoję na przystanku na
      Kalinowym w deszczu, upale,śniegu ( można sobie wybrać) stosunkowo
      niedaleko od miejsca zamieszkania ( okolice pętli na Piastów)ale
      jednak za daleko aby wybrać się spacerem zwłaszcza w godz.
      późnowieczornych i wszystkie jadące w tamtym kierunku pojazdy
      odjeżdżają razem a ja czekam 20 minut w upale,śniegu...
      Już wolę wysiąść na kombatantów i do samej góry iśc na nogach bo
      oczywiście w tym czasie prawie nic nie jedzie albo zwiewa (
      niedostosowane są linie 139 i 169 aby "łapały" tramwaje jadące w
      górę. NO chyba że jest się 80-letnią staruszką, która w 20 min
      przejdzie 200m od przyst.139 do przyst. tramwajowego.
      Problem drugi to oczywiście zatłoczone 159 już na Piastów a nie
      mówię co jest na Olszy.
      Pamietam jak z 10 lat temu wkurzona na maksa ( gdy nie mogłam
      ustąpić starszej kobiecie miejsca na 4 przystanku- tak było ciasno)
      w końcu interweniowałam do kogoś tam. Pan spokojnym i flegmatycznym
      głosem, przyzwyczajonym zapewne do takich pieniaczy, którym byłam w
      tym momencie, odpowiadał:" nie, nie da się puścić przegubowych
      autobusów bo na Puastów jest za wąskie gardło...itp.itd" Dało się po
      jakimś czasie? Dało. Wieć może i teraz coś drgnie. Nie, nie drgnie.
      ZIKiT ZATRZĘSIE mam nadzieję MPK i będziemy mieli cudnie i wspaniale
      dojeżdżając komunikacją publiczną
    • Gość: tylko Absurdy komunikacyjne: zgłoszenia i odpowiedzi ... IP: *.chello.pl 10.01.10, 22:21
      O! To działa! Dziś wieczorem podstawiono długi autobus linii 105 :)
      Wielkie dzięki tym, którzy się przyczynili.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja