Oszukana klientka TPSA

IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.01.04, 21:57
Krew mnie zalewa jak czytam o TPSA,SLD i Sejmie.A nasz monopolista (własciwie
to wszyscy oni maja monopol (komunikacja i władza)ma w dupie klienta tak było
i nic sie nie zmieniło!!! Sprywatyzować to czym prędzej --oddać komus nawet
za darmo!!! Byle działało tak jak wszędzie na świecie i oby ceny były
normalne!!!Czego nam wszystkim życze!!
    • Gość: G Re: Oszukana klientka TPSA IP: *.crowley.pl 23.01.04, 22:07
      Złodziej zawsze się gładko tłumaczy. Z tepsą należy mieć możliwie mało do
      cyznienia. Im mniej, tym mniejsza szansa na zostanie okradzinym.
    • Gość: orky KOLEJNE KŁAMSTWO ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 23:12
      Podpisalem umowe w dniu 10.12.2003 na ta sama taryfe... i dalej mi jej nie
      uruchomili.. wiec chyba to nie jest 7 dni roboczych.. Pozatym umowa to nie
      jest.. tylko zamowienie zmiany planu taryfowego... i oczywiscie ja tez nie
      dostalem kopi tego. A takie zamowienie uslugi przyszlo wraz z rachunkiem.. na
      gloopiej kolorowej ulotce.
    • Gość: PiK Moje doświadczenia z "tanimi weekendami" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.04, 08:43
      My zamówiliśmy tę taryfę już w listopadzie (przez "błękitną linię" zwaną dalej -
      dla uproszczenia - Telesyf). Miała byc od stycznia i oczywiście Tetlesyf jej nie
      aktywował. Nas szczęście sprawdziśmy w Telesyfie przed końcem roku. Pierwsza
      (skrajnie chamska) pani powiedziała, że jeśli została zamówiona więcej niż 7 dni
      przed początkiem stycznia to na pewno jest. I rzuciła słuchawkę. Druga (pięć
      minut później) sprawdziła i znalazła w systemie notatkę z listopada ale jak
      oświadczyła "nie została przekazana" (cokolwiek to oznacza). Dzwoniliśmy jeszcze
      w styczniu pare razy na Telesyf ale czy będziemy mieli tę taryfę w lutym tak
      naprawdę nie wiemy.
      • Gość: awo Re: Moje doświadczenia z "tanimi weekendami" IP: *.iczmp.edu.pl 28.01.04, 09:53
        Moje doświadczenia z TPSA są identyczne. Zleciłem zmianę taryfy w pierwszych
        dniach grudnia i miała ona być aktywowana od 1 stycznia. 2 stycznia
        stwierdziłem, że nie mam naliczania sekundowego (ISDN) i 2 stycznia
        dodzwoniłem się do B.L. -dowiedziałem się, że taryfikacja nie została
        uruchomiona - bo nie i koniec, podobno będzie od 1 lutego. Na całe szczęście
        dowiedziałem się, że do domu, w którym mieszkam doprowadzona będzie sieć
        Dialogu, oby jak najprędzej!
    • makabi Re: Oszukana klientka TPSA 24.01.04, 11:52
      "Blękitna linia" to taki sam wynalazek jak wiele innych w TPSA do utrudnienia
      dostępu do usłuig telekomunikacyjnych.
      1) Jak dzwonię na numer 9393 w Krakowie to callcenter tej linii znajduje sie w
      Rzeszowie. Telefonmistka nie zna realiów Krakowa, może nawet nie wie gdzie to
      miasto jest na mapie Polski. Jak chce wysłać skargę pisemną to dyrekto okregu
      znajduje się również w Rzeszowie. Błogosławieni mieszkańcy tego miasta bo mają
      dyrekcje na miejscu.
      2) Zamawianie czxegokolwiek przez numer 9393 to nieporozumienie. Sasiadka w
      listopadzie zamówiła telefonicznie podłączenie nowego telefonu. Dowiedziała
      się, że do 45 dni będzie miała telefon. W mięzy czasie okazało się, że kilka
      pracownic infolinii nie potrafii w bazie danych odszukać jej zgłószenia. One
      filtrują bazę danych po numerze telefonu którego jeszcze nie ma. A na koniec
      przed Sylwestrem oklazało się, ze jak sąsiadka nie pójdzie do tzw. Telepunktu i
      nie podpisze zamówienmia na piśmie to telefonu nie będzie miała, bo "Błękiytna
      linia" moze i przyjmuje zamówienia ale tylko w celach informacyjnych.
      3) TPSA w ogóle nie przejmuje się swoimi zobowiązaniami czy działaniami
      marketingowymi. Jak wprowadzono usługę 6 numerów wybranych za 5 słotych to z
      niej skorzystałem. Okazało się, ze nie buyło w Bok odpowiedniego dru\ku.
      Zamówienie złozyłęm na zastępczym. Potem pracownik centali zaprogramował tylko
      trzy numery z sześciu. Kiedy po miesiącu zainterweniowałem to okazało się, ze
      paipr na sześć numerów jest ale wpisali tylko trzy by tak chcieli. jak
      złożyłęm reklamacje że chce ponownego naliczenia rachunku z prawidłowo
      naliczonym rabatm to usyszałęm " po co to Panu, przecież rabat bęzie tylko o
      kilka grosdzy większy niż abonanmet za te numery" Po co w ogóle jest bok i
      wybrane usługi.
      4) "Błekitną linię" wprowadzono tylko i wyłacznie po to, zeby pracownice biur
      obsługi klienta czy jak je tam teraz nazywaja mogły spkojnie pić kawę
      przygryzając ciastkiem. Klient zrezygnuje i zapłacio więcej. Zwłaszcza, ze w
      takich miastach jak kraków nie ma się realnej konkurencji.
    • Gość: Jackson Re: Oszukana klientka TPSA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 12:38
      W Ideii musialem sie przez 2 miesiace prosic, azeby przelaczyli mi na korzystniejszy plan taryfikacji sekundowej. Kiedy mi przyszedl rachunek nieuwzgledniajacy to, powiedzieli mi ze nie odnotowano takiej prosby.
      URTK, Sejm, TPSA i rzad to jedna banda! a strona przyjmujaca reklamacje posiada adres www: www.ordynacka.org.pl

      Pozdrawiam,
    • Gość: Autor Re: Oszukana klientka TPSA IP: *.hemat.cm-uj.krakow.pl 25.01.04, 15:58
      Zgadzam sie z wypowiedziami poprzedników. Uważąm, że jednak problem taryf TPSA
      innych niz standardowa leży gdzie indziej. Jeśli uważnie policzymy korzyści i
      poniesione nakłady to okaże się, że nie ma sensu ich brać. Więc mili państwo,
      macie jeszcze szansę nie skorzystać z nowej tarfyfy, a więc z kolejnych
      rozczarowań.

      Podpisany
      przyszły abonent TPSA, który czyta wnikliwie regulaminy i cenniki.
    • Gość: s Re: Oszukana klientka TPSA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.04, 09:00
      To nie prawda. Zamówiłem usługę 7 grudnia. Jeszcze w grudnu zadzwoniłem pod
      numer 9393 i tam poinformowano mnie, że usługa będzie uruchopmiona od 1
      stycznia. I co? zadzwoniłem jeszcze w grudniu pod nieszczęsny 9393 i tam
      powiedziano mi że usługa będzie aktywna od 1 stycznia, ale ta odpowiedź była
      już " z pewna nieśmiałością" że chyba tak. 2 stycznia chciałem potwierdzić
      czy tak jest na prawdę, to pani powiedziala mi że zamówiene zostało przyjęte,
      ale nie jest jak to się wyraziła "aktywne". Telefon po otrzymaniu rachunku
      jeszcze na stary abonament i odpowiedź że należy złozyc reklamację i "powinna
      być uznana"
      To jest granda !!!! nikomu nie zalezy na klientach. Ludzie w telepunkatach nie
      mają żadnej siły sprawczej, tak samo jak ci siedzacy pod 9393. pisma z
      reklamacjami ciągną się miesiącami, a zamówienia pisemne giną na kilka miesięcy.
    • Gość: ZX Re: Oszukana klientka TPSA IP: *.man.polbox.pl 03.02.04, 11:08
      Ci złodzieje i bandyci załatwili mnie w ten sam sposób!!!
Pełna wersja