Lekarze nie przyznają się do winy za śmierć are...

IP: 95.155.120.* 08.12.09, 23:42
Przerazajaca jest ta historia. W srodku kraju, ktory uwaza sie za
cywilizowany, w miescie, ktore uwaza sie za centrum kulturalne tego kraju,
nieslusznie oskarzony czlowiek, przetrzymywany bez konca w areszcie, umiera na
glodowke, a jego cierpienie jest calkowicie ignorowane przez otoczenie.
Przypomina sie "Midnight Express" Alana Parkera.

Mam nadzieje, ze Gazeta bedzie szczegolowo relacjonowac ten proces.
    • Gość: lokos Lekarze nie przyznają się do winy za śmierć are... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 01:18
      www.nie.com.pl/art10491.htm
      www.nie.com.pl/art20556.htm
    • Gość: xxx Lekarze nie przyznają się do winy za śmierć are... IP: *.ip.netia.com.pl 09.12.09, 07:33
    • Gość: xxx Lekarze nie przyznają się do winy za śmierć are... IP: *.ip.netia.com.pl 09.12.09, 07:34
      xxx
    • Gość: gość Lekarze nie przyznają się do winy za śmierć are... IP: *.anonymouse.org 09.12.09, 11:35
      Po pierwsze: sprawa była by już dawno umożona ale polecenie zeby
      sprawę reaktywować musiało przyjść z samej góry....
      Po drugie: Królik pie....dolony był członkiem większej grupy
      okradającej banki poprzez podrobione karty bankomatowe.
      Po 3: wcale mi nie żal mendy jednej, nikt mu żarcia nie bronił.
    • spokojny.zenek Re: Lekarze nie przyznają się do winy za śmierć a 09.12.09, 12:20
      Niesłusznie oskarżony? Nie przeginaj.
      • adam.eu Re: Lekarze nie przyznają się do winy za śmierć a 09.12.09, 13:15
        spokojny.zenek napisał:

        > Niesłusznie oskarżony? Nie przeginaj.

        Cała Twoja "prawnicza logika"

        Po pierwsze, co jest istotą sprawy, słuszność oskarżenia czy śmierć człowieka?

        Pod drugie, skąd masz informacje, że rumuński aresztant faktycznie popełnił zarzucany mu czyn?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja