chefir
10.12.09, 14:11
Jestem od lat miłośnikiem sauny. Niestety, mówiąc szczerze w Krakowie mamy w
tym temacie średni wybór. Jest Laguna, w fajnym standardzie, z miłą atmosferą,
ale na dłuższą metę bardzo droga. Potem w zasadzie nie ma nic, a dopiero potem
sauna na basenie AGH. Która jest naprawdę spoko, niedroga, tylko...
No właśnie, zawsze jest jakieś "tylko", "ale". W przypadku AGH problem polega
na tym, że ludzie nie stosują się do zaleceń/regulaminów powywieszanych tam na
ścianach. Nie sprzątają po sobie, łażą w butach, czasem się nie myją, czasem
np. smarkają pod prysznicem (!) - choć przecież jest toaleta... Nie wspominam
już w ogóle o tym że się nie rozbierają, bo zaraz będzie flame że jestem
zboczony.. Trudno, mnie nauczono że z sauny korzysta się nago i nie mogę
zrozumieć dlaczego ludzie męczą się w kostiumach. Pół biedy jak są to
kostiumy, gorzej jak ktoś po prostu wchodzi w bieliźnie (zdarzyło mi się to
widzieć dwa razy na AGH)..
Dwa czy trzy tygodnie temu jak byłem tam, przy szafkach leżała zafoliowana
kartka z prośbami skierowanymi do współużytkowników, podpisana przez "stałych
bywalców". Na niej zawarte były właśnie prośby o zachowanie szeroko pojętej
kultury saunowej.. I co? I nic, kartka zniknęła, komuś przeszkadzała.
Słuchajcie, chciałbym zrobić jakąś listę osób, które bywają na AGH albo chcą
się wybrać, listę gdzie zgromadzilibyśmy nasze żale, przywołali konkretne
przypadki złego zachowania na saunie, po to aby je zbiorowo przedstawić
obsłudze czy dyrekcji. Żeby poprawić komfort korzystania z tego miejsca, a
może nawet je uratować zanim się skiepści do reszty...
Więc piszcie proszę swoje refleksje, nawet ogólne, także pytania, cokolwiek.
Zróbmy ruch w temacie.