Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharmonia

21.12.09, 09:26
Kraków bardzo prosi o nieangażowanie architekciny, który projektował
operę w Krakowie. Dość mamy braku profesjonalizmu, partactwa i
niesłusznego samouwielbienia
    • tbarbasz Re: Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharm 21.12.09, 09:48
      bs001 napisał:

      > Kraków bardzo prosi o nieangażowanie architekciny, który projektował
      > operę w Krakowie. Dość mamy braku profesjonalizmu, partactwa i
      > niesłusznego samouwielbienia

      Gorąco popieram! Już wystarczy psucia przestrzeni publicznej przez tego Pana -
      pewnie po Łodzi uważa się za specjalistę w budowie Filharmonii. Niestety,
      Łodzianie są innego zdania...
    • Gość: czy to ważne Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharmonia IP: *.autocom.pl 21.12.09, 09:54
      Chętnie znajdziemy pieniądze na Nową Filharmonię.
      Nie znajdziemy pieniędzy na działalność domów kultury i teatrów.

      _________________________________
      Filharmonia jest wynajmowana od Kurii?
    • Gość: krakus Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharmonia IP: *.chello.pl 21.12.09, 10:02
      Najlepsze miejsce to skrzyżowanie powstania warszawskiego z aleją pokoju!
      • Gość: mim Re: Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharm IP: *.autocom.pl 21.12.09, 10:37
        Byleby nie projektował człowiek od opery.
    • bierfreund Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharmonia 21.12.09, 10:48
      "- Nie ma metropolii z prawdziwego zdarzenia bez opery, filharmonii, centrum
      kongresowego i hali sportowej."

      Swiete slowa. Sprawna komunikacja, kompetentne wladze i sumienni
      funkcjonariusze strazy miejskiej to drugorzedne sprawy, damy sobie rade bez nich.

      Kultura przed infrastruktura!
    • Gość: Esterházy Nadwiślan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 11:19
      Najlepszą lokalizacją dla nowej, okazałej Filharmonii jest teren KS Nadwiślan.
      Działka przy Dietla, który miejmy nadzieję odzyska kiedyś charakter
      wielkomiejskiego bulwaru, w czym taki obiekt mógłby pomóc. Położona
      praktycznie vis-a-vis budowanego Centrum Kongresowego. Reprezentacyjna i
      eksponowana, na Wisłą, z dużą ekspozycją z drugiego brzegu, daje niesamowity
      potencjał do wykorzystania. Aż się prosi o jakieś spektakularne wykorzystanie
      (a nie "apartamenty").

      Jeśli gdzieś budować nową Filharmonię, to tam!

      Reszta to propozycje gorsze o ile wprost nie śmieszne. Sprowadzą się do
      upychania gmachu jak jakiegoś kurnika. Już raz błąd z wsadzeniem
      reprezentacyjnego obiektu na niedostosowaną działkę zrobiono - vide Opera
      Krakowska. Mamy znowu dostać takiego urbanistycznego potworka?
      • Gość: maciej Popieram-zróbmy w Krakowie referendum gdzie i jak IP: *.cdma.centertel.pl 21.12.09, 14:52
        Popieram
    • Gość: Slayer Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharmonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 11:30
      Aaaa i wszystko jasne. Kuria ma zapewne inne plany co do budynku i
      trzeba budować nowy...... Swoja drogą zbrano ten budynek pod
      filharmonie w 1945, tylko co tam ma być?? Filharmonia Katolicka? No
      i nie imienia Szymanowskiego ;) w końcu kochajacy inaczej, a to nie
      licuje...
      • Gość: imd tylko nie Nadwiślan! IP: 82.177.125.* 21.12.09, 11:44
        Teren Nadwiślan to bardzo zły pomysł. Zdecydowanie dość już lania
        betonu pod Wawelem - cała druga, północna strona już zalana! miasto
        nie jest z gumy, i łatwo policzyć jaki nowy obiekt bedzie generować
        ruch. Teren ten powinien pozostać jak i obszar przy ulicy Koletek
        niezabudowany!! Choc oczywiście dla architekta to gratka bo się
        wystawi w prestiżowym miejscu.
        Swoją drogą wolę na nową filharmonię poczekać wiedząc, że osiedlowe
        domy kultury maja zapewniony byt, i nie trzeba ich bedzie "szyć". Z
        punktu widzenia promocji i rozwoju kultury ta sprawa powinna byc
        priorytetem!
      • tbarbasz Re: Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharm 21.12.09, 12:19
        Gość portalu: Slayer napisał(a): ...

        Niestety, sporo kompozytorów to Żydzi, a i "kochających inaczej" wśród nich
        sporo. Choćby taki Czajkowski...
        Nawet jeden z twórców Filharmonii Krakowskiej (powojennej), Jerzy Gert leży na
        Cmentarzu Żydowskim.
        Co do budynku - to był Dom Katolicki z kinoteatrem o nazwie "Świt". U mnie w
        rodzinie nie mówiło się o tym skrzyżowaniu inaczej jak "pod Świtem". Tak
        naprawdę, to ten budynek i sala na filharmonię się nie nadają - słynne
        skrzypiące tramwaje, a skorzystanie w przerwie z wygódki (biedne Panie!) to
        jeszcze większe wyzwanie niż w słynnej Operze Krakowskiej p.L...
        O zapleczu nawet nie warto wpominać - bo go nie ma...
        Co do pomysłu Filharmonii Katolickiej - to jest takie mnóstow świetnej muzyki
        sakralnej, że miałaby co grać!
        BTW. "White Christmas" jedną z ładniejszych piosenek o Bożym Narodzeniu napisał
        Żyd (i mason na dokładkę) - Irving Berlin!
      • Gość: Blanka Re: Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.09, 15:29
        Gość portalu: Slayer napisał(a):

        > Aaaa i wszystko jasne. Kuria ma zapewne inne plany co do budynku i
        > trzeba budować nowy......

        Wiesz coś bliżej na ten temat? To napisz. Może także powiesz, jak
        wysoki czynsz bierze kuria za uzywanie tego budynku. Bo wszyscy
        chętnie piszą o "pazerności" Kościoła, a o tym, że od wielu lat
        wymajmuje duży budynek w centrum miasta za symboliczną złotówkę nikt
        nie napisze, bo przecież czarnym można co najwyżej przyłożyć, ale
        nic pozytywnego...
    • Gość: Anka Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharmonia IP: *.chello.pl 21.12.09, 12:37
      I tak najlepsze jest, jak człowiek rozkoszuje się cudowną muzyką, a tu...
      tramwaj jedzie sobie obok, dodając nową nutę do koncertu i wprawiając całą
      salę w drżenie :-) Świetny pomysł!
    • Gość: tomek więcej rozsądku IP: *.sa.gov.pl 21.12.09, 14:39
      Jasne, nie ma to jak przykryć klapę opery krakowskiej budując
      jeszcze droższy budynek. A na poważnie to Kraków jest zadłużony po
      uszy, drogi są w opłakanym stanie, a tutaj chcą wywalić lekką rączką
      co njamniej 70 milionów. Nie znam się niestety na muzyce
      dostatecznie i nie wiem dlaczego nie można przenieść części
      koncertów z filharmonii do nowej opery do czasu, gdy Kraków nie
      odbije sie od finansowego dna, lub nie poprawi innych elementów
      wskazujacych na jego "metropolitalny" charakter.
      • Gość: Zojka Re: więcej rozsądku IP: *.ghnet.pl 21.12.09, 20:17
        No tak widać ,że nie znasz się na muzyce........To może zamilcz.....
        • Gość: tomek muzyk IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.09, 22:14
          Gratuluję głębi i bogactwa argumentacji. Życzę dalszego zadowolenia z siebie.
      • Gość: behemot Re: więcej rozsądku IP: 88.220.93.* 22.12.09, 00:34
        Niestety nie znasz się tez na samorządzie. Ani Opera, ani Filharmonia nie są instytucjami miejskimi, nie miasto budowało operę i nie miasto będzie budować filharmonię.
    • Gość: maciej uniknijmy bylejakości,może lepiej referendum .... IP: *.cdma.centertel.pl 21.12.09, 14:49
      w sprawie lokalizacji i wyglądu Filharmoni!!!!
      no zobaczymy
      dobra lokalizacja to nie jak przy Operze Krakowskiej, gdzie zepsuto wszystko
      co dało się zepsuć .....
      wciśnieta pomiedzy budynki,mała,bez pakingu, beznadziejnie połączone ze sobą
      elementy- stała się anty-wizytówką Krakowa
      swoją drogą mam wrażenie że wszystkie wilekie inwestycje w KRK to sa jakieś
      skutki uboczne zakompleksionych polityków KRK.
      teatr muzyki- czemu odrazu nie połaczono opery i filharmonii?
      gdyby wybudowac jeden wielki stadion wisły , to na miejscu cracovi byłoby
      idealne miejsce na TEATR MUZYKI.
      (p.s.przez mały i nijaki stadion nie ma euro2012 w KRK)
    • Gość: meloman Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharmonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 15:40
      Na litość boską, nie róbcie Filharmonii na zadupiu!! Centrum miasta zawsze
      jest lepiej dostępne dla osób starszych i bez samochodów, a to głównie taka
      publiczność bywa w tym przybytku...
    • Gość: gość Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharmonia IP: *.ists.pl 21.12.09, 15:50
      Najlepsza lokalizacja to działak, na której stoi Hotel Forum (do
      wyburzenia). A projekt tylko w drodze międzynarodowego konkursu dla
      wybranych, najlepszych architektów!!! Kraków potrzebuje nowej ikony
      na miarę XXI wieku!
      • bierfreund Re: Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharm 21.12.09, 16:49
        Pffffffff.....
        Chyba masz krotka pamiec....
        Co bylo z mozaika na Biprostalu? Myslisz, ze dadza wyburzyc caly zabytek?
        Co innego dowalic nowe osiedle pod Wawelem, to obroncow architektonicznych
        perelek jakos nie boli...
    • Gość: gość Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharmonia IP: *.ists.pl 21.12.09, 15:57
      Lokalizacja - działka, na której stoi hotel forum, który będzie
      wyburzany. Projekt - międzynarodowy, zamknięty konkurs dla wybranych
      starchitektów.
      • Gość: Patatajmiauhau Re: Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharm IP: *.chello.pl 21.12.09, 16:39
        Uznani architekci nie biorą udziału w konkursach, chyba nie trzeba
        tłumaczyć dlaczego.
        • Gość: gość Re: Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharm IP: *.ists.pl 21.12.09, 17:47
          Owszem, uznani architekci biorą udział w konkursach. Tak jak
          napisałem chodzi o konkursy zamknięte, dla wybranych architektów.
          Tak wybrano m.in. projekt muzeum w Bilbao. Nie wiem czy wiesz, ale
          Zaha Hadid brała udział w konkursie na Muzeum Historii Polski w
          Warszawie.
          • Gość: Patatajmiauhau Re: Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharm IP: *.chello.pl 21.12.09, 20:08
            Tylko mała część (zazwyczaj jest to liga pół-pierwsza) i tylko w naprawdę prestiżowych konkursach, a takim na pewno nie będzie ten konkurs. A do tego obowiązkowe zmiany w projekcie wg widzimisię urzędników.
    • krakower Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharmonia 21.12.09, 18:01
      Teatr Muzyki? A dlaczego nie od razu Cyrk Figofago? Koniecznie dla
      wszystkich zespołów "artystycznych"z powiatów i gmin. I nie
      zapomnieć mi o rewii na lodzie!
    • Gość: Ania Boże uchowaj IP: 77.255.236.* 21.12.09, 19:30
      Lepiej od razu powiedzieć, ze będzie kosztować 500 mln (casus
      wzrostu kosztów opery) a potem trzeba będzie dopłacać jeszcze do
      funkcjonowania. Ciekawe czy zaplanują tym razem parking a nie jak w
      operze - widzowie z buta zasuwajcie w sukniach i frakach.
    • Gość: Anula Re: Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharm IP: 77.255.236.* 21.12.09, 19:32
      Zgadzam się w 100% Panie Loegler powinno się Pana wysłać w kosmos.
      I mam nadzieję, że tym razem nikt nie zapomni o parkingu dla widzów.
    • Gość: Jan Trzeba wielkiego rozmachu!!!! Wielki Teatr Muzyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 00:49
      Uczmy sie na błędach: Opera przy Lubicz - skandal, teraz trzeba wielkiego rozmachu i polotu żeby ten gmach był wizytówka Krakowa!!!
      Uważam że trzeba wybudować 3 sceny: na ok 1500 osób wielka scenę dla baletu i tańca oraz wiekich koncertów, scenę filharmoni na ok 1200 i kameralną sale koncertową na ok 600 miejsc..., oczywiście piękna architektura z otoczeniem: fontanna, ogrody itd - to ma być "Świątynia Sztuki"
    • Gość: Andrzej Sułkowski Od 70 do 300 mln zł ma kosztować Nowa Filharmonia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.09, 12:14
      Filharmonia za 300 mln, na Kopernika, Rakowickiej, a może w Cichym
      Kąciku? Czemu nie? Ale pod bardzo sprecyzowanymi warunkami
      dostosowanymi do konkretnego miejsca, które Miasto powinno
      zaznaczyć w regulaminie konkursu na jej projekt architektoniczny.
      Przede wszystkim architektura nowej Filharmonii powinna być na
      należytym poziomie i podporządkowana otoczeniu w którym zaistnieje.
      Na przykład, jeśli chodzi o Cichy Kącik to powinien być to z
      pewnością gmach niewysoki (może zespół gmachów-pawilonów), lecz o
      sali koncertowej należytych gabarytów i doskonałej akustyce (być
      może w znacznej swej części osadzonej w ziemi). Bo Cichy Kącik to
      przestrzeń niskiej zabudowy i ogrodów, dlatego w tym miejscu gmach
      Filharmonii powinien być zaprojektowany jako np. "Ogród Muzyki" z
      atriami, tarasami... gdzie wiosną, latem i jesienią mogłyby się
      również odbywać koncerty ogrodowe... Według mnie, przy tej
      konkretnej lokalizacji, do konkursu powinno się zaprosić
      architektów z Finlandii, Szwecji może Norwegów... Wydaje się, że
      Skandynawowie wytworzyli wysoką kulturę projektowania
      architektury „ekologicznej”, doskonale wkomponowanej w środowisko
      naturalne i krajobraz. W przypadku, gdy zwycięży lokalizacja przy
      ul. Rakowickiej to twórzmy regulamin konkursu w szacunku dla tej
      przestrzeni... I tak dalej... Zróbmy wszystko by w Krakowie nie
      powstał kolejny potworek architektoniczny typu tego czegoś, co
      poniektórzy nazywają ...Operą, a przez który wielu przestało bywać
      na przedstawieniach operowych!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja