Dodaj do ulubionych

Pomagać to znaczy pomóc uciec z getta biedy

IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.09, 14:28
Dla mnie taka paczka to bardziej możliwość pokazania się darczyńcy (vide:
sportowcy, radni, posłowie)niż pomoc. Jednorazowo trochę żywności, dużo hałasu
w głoszeniu szlachetności ofiarodawcy, a przecież pomoc może wyglądać inaczej.
Często przyczyną biedy jest niezaradność, niskie zarobki, niegospodarność,
długi, nieprzystosowanie do życia w społeczeństwie, zmiany w sytuacji
życiowej.. Bardziej niż okazjonalna szlachetna paczka przydałoby się działanie
wspierające rodzinę czy osobę - na przykład pomoc w znalezieniu zatrudnienia
czy też otoczenie opieką niezbyt zaradnych. Niestety są to działania
wymagające większego wysiłku niż zakup artykułów żywnościowych i odzieży.
Piszecie "Udało się pomóc prawie 8000 rodzin. Wolontariusze, darczyńcy i
potrzebujący zgodnie twierdzą: ta akcja jest wyjątkowa". Owszem - pokazuje, że
mając pieniądze można mieć wiele rzeczy. A po paczce - cisza. Do następnych Świąt.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Pomagać to znaczy pomóc uciec z getta biedy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.09, 15:22
      Pomaganie w szukaniu zatrudnienia nie zawsze jest możliwe. Osoby biedne to
      często emeryci, renciści, chorzy, niepełnosprawni lub matki z małymi dziećmi oni
      do pracy nie pójdą.

      Takie prezenty jak pralka, kurtka ma sens bo oni tego nie są wstanie kupić,
      uskładać sobie np. z renty, a tak 1 prezent starcza na wiele lat. Bo mają
      pieniądze tylko na bieżące potrzeby.
      • gazeta_mi_placi Re: Pomagać to znaczy pomóc uciec z getta biedy 22.12.09, 14:40
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > Pomaganie w szukaniu zatrudnienia nie zawsze jest możliwe. Osoby biedne to
        > często emeryci, renciści, chorzy, niepełnosprawni lub matki z małymi dziećmi on
        > i
        > do pracy nie pójdą.
        >
        > Takie prezenty jak pralka, kurtka ma sens bo oni tego nie są wstanie kupić,
        > uskładać sobie np. z renty, a tak 1 prezent starcza na wiele lat. Bo mają
        > pieniądze tylko na bieżące potrzeby.


        Dokładnie.
        W bazie rodzin było dużo samotnych starszych osób w wieku 70-90 lat.
        Raczej w tym wieku nie podejmuje się pracy,a emerytury niezależnie od stopnia
        zaradności raczej nie są u nas wysokie.
        Nie zawsze jest to niezaradność.
        I dla takiej osoby np.pralka czy lodówka albo ubranie na zimę to właśnie
        konkretna pomoc.
    • gazeta_mi_placi Re: Pomagać to znaczy pomóc uciec z getta biedy 22.12.09, 14:37
      Udział w Szlachetnej Paczce mieli też normalni zwykli ludzie
      a nie tylko posłowie czy sportowcy.
      A czy Ty otaczasz pomocą niezaradnych lub pomagasz im w zdobyciu pracy? Jeśli tak to w jaki sposób?
      Skąd wiesz czy osoby które brały udział w tej akcji nie pomagają (lub nie pomogą) w inny sposób tym rodzinom? O ile nie zastrzegli anonimowości mogą mieć ze sobą dłuższy kontakt.
      A wiesz,wysiłek,nie wysiłek,ale mi na przykład przygotowanie paczki dla jednej z rodziny zajęło dwa dni.
      Plus jeszcze pakowanie tego wszystkiego (z dwoma "pomocnikami" w sobotni wieczór przez kilka godzin).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka