melapela2
23.12.09, 12:19
Jutro jest normalny dzień pracy. Pracują wszystkie biura, instytucje, urzędy.
A MPK robi sobie wolne i kursuje tak jak w soboty. Właśnie odkryłam, że nie
mam czym jutro dojechać do pracy (tzn. mam, ale stracę na to ponad pół godziny
więcej niż normalnie, bo będę musiała czekać na przesiadkę).
Czy MPK w ogóle się nie liczy z normalnymi ludźmi? :/