Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach

IP: *.multi-play.net.pl 29.12.09, 08:31
Nie wiem co trzeba mieć w głowie, lub raczej nie mieć, aby nowe wysypisko
śmieci tworzyć w mieście, a nie na jego obrzeżach. Co ile lat złomujemy pralkę
czy też lodówkę ? Może co 5. Czy raz na 5 lat człowiek nie może się
pofatygowac poza miasto u tam oddać do "nowego skupu" zuzyty sprzęt. Co to za
głupkowaty argument o komunikacyjności bazy MPO. Ręce opadają...
    • Gość: gość Re: Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach IP: *.chello.pl 29.12.09, 08:41
      Po pierwsze to nie wysypisko.
      Po drugie, to twoje śmieci więc dlaczego chcesz je podrzucać komuś
      innemu "poza miasto" (a może do lasu?).
    • Gość: sa Re: Huta podziękuje Majchrowskiemu IP: *.chello.pl 29.12.09, 08:47
      już za 11 miesięcy w czasie wyborów
      • Gość: Nowa Huta Re: Huta podziękuje Majchrowskiemu IP: 81.219.70.* 29.12.09, 14:19
        A w ulotce reklamowej prof. Majchrowski zapowiadał rozwinięcie segregacji śmieci i nowocześniejszy niż spalarnia proces ich utylizacji:
        "-zaprowadzę racjonalną politykę
        energetyczną, opartą na odnawialnych
        źródłach energii. Wskazane jest w tym
        celu uruchomienie skutecznego
        systemu segregacji śmieci a następne
        ich zamkniętego, nieprzerwanego
        procesu wysokotemperaturowego
        przetwarzania. Metoda ta pozwala na
        przetwarzanie 99% odpadów
        komunalnych na produkty nowe i
        uzyskanie energii jako produktu
        ubocznego. W porównaniu za takimi
        rezultatami, obecnie istniejące
        spalarnie są nieefektywne. Istotne też,
        że proces ten powoduje
        zanieczyszczenie powietrza w granicach
        10-20% dopuszczalnych norm
        niemieckich."

        Nic z tych obiecanek nie wyszło.
    • Gość: Kasia Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach IP: *.chello.pl 29.12.09, 08:50
      i znowu Huta szlag trafi, szpalarnia Huta, spopielarnia Huta no ja
      rozumiem,że to taka "parszywa" dzielnicaw więc jeszcze
      jeden "zakład" nie robi różnicy, ale nie można by tego zlokalizować
      np na Woli Justowskiej? Może jednak lokalizacja poza terenem Krakowa
      gdzieś na przedmieściach? Trzeba pomysleć a z tym u nacji
      urzędniczej raczej kiepsko jak zawsze i jak zwykle.
    • Gość: JA... Re: Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach IP: *.salbis.petroinform.com 29.12.09, 08:53
      Brednie !
    • Gość: Aga Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach IP: *.147.178.191.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.12.09, 08:53
      Super! W końcu ktoś pomyślał, takie miejsce jest bardzo potrzebne.
      Nikomu z tych okolic nie chce się jechać do Baryczy żeby wyrzucić
      takie śmieci i przez to mnóstwo ląduje przy drogach, w parkach i na
      innych terenach zielonych.
    • Gość: zo Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach IP: *.multi-play.net.pl 29.12.09, 09:16
      w Dani wszedzie w miastach są takie punkty i nikt nie protestuje a
      Polacy jak zwykle zacofani
      widac to też po tym jak podpalają na osiedlach kontenery do
      segregacji
      • Gość: kr Zawsze znajdą się wiedzący lepiej pieniacze. IP: 83.19.167.* 29.12.09, 11:23
        Wszędzie znajdą się pieniacze, którzy z zakładu demontażu zrobią wysypisko, a z wąskiej drogi zbiorczej autostradę. Byle protestować. Nie wiem, nie rozumiem o co chodzi - więc na pewno chodzi o coś złego. Kolejnych kilka ~naście, ~dziesiąt ~set osób im uwierzy, bo przecież władza kłamie. Media nie sprawdzą o co chodzi tylko przepiszą, co im pieniacze podyktowali. I mamy wojenkę ...

        Bo nawet redaktor piszący artykuł pewnymi sformułowaniami podsyca karuzelę zakłamania. "każdy mieszkaniec Krakowa będzie mógł za darmo wyrzucić" Wyrzucić? Wyrzuca to się śmieci, lądują na stercie i śmierdzą. Tu każdy mieszkaniec Krakowa będzie mógł za darmo oddać zużyty sprzęt czy też inne odpady wielkogabarytowe. Te po rozmontowaniu trafią do recyklingu lub na docelowe wysypisko. Ale to przecież nieważne, a różnica nieistotna - prawda?

        Najważniejsze, że miejsce na szpalcie zapchane.
    • 1sk1 Nareszcie. Uważm nawet, że takie zakłady powinny 29.12.09, 09:23
      być w każdej dzielnicy. Dbajmy wreszcie o środowisko wokół Krakowa.
    • Gość: w temacie Re: Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach IP: *.chello.pl 29.12.09, 13:58
      Człowieku przeczytaj dobrze temat a potem sie ewentualnie wypowiaaj
      jak masz pojęcie. TO nie jest wysypislo śmieci. Śmieci to masz chyba w
      głowie skoro takie głupoty wypisujesz. Bardzo dobrze że w końcu zrobią
      takie punkty.
    • Gość: andrew Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach IP: *.autocom.pl 29.12.09, 14:56
      Rozumiem, że najgłosniej przeciwko miejscom gdzie mozna oddawać odpady
      wielkogabarytowe (pralki, szafki, wersalki) najgłosniej protestują Ci, którzy
      te przedmioty (pralki, szafki, wersalki, fotele itepe) wrzucają do wiat
      śmietnikowych? Ba tak wygodniej. Im, i nikomu innemu.
    • Gość: Hanka Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach IP: *.bonarkacitycenter.com.pl 29.12.09, 15:02
      Przy MPO pierwotnie mialo powstac wysypisko wlacznie z odpadami zielonymi -
      czy mozna sobie wyobrazic cos gorszego przy osiedlu domkow jednorodzinnych?
      Czy osoby porownujace Polske do Danii czy innych miast Europy zachodniej
      wyjechaly kiedys poza granice PL? Do standardow ochrony srodowiska europy
      zachodniej nam daleko i to co jest mozliwe tam, czyli lokowanie takich punktow
      przy domkach jednorodzinnych nie jest mozliwe w polsce bez szkody dla
      mieszkancow. Ludzie troche rozwagi!
      • gandharwa Kilka spraw 25.01.10, 10:50
        Trzeba wg mnie rozróżnić takie pojęcia jak "zakład zagospodarowania
        odpadów"
        do którego niewątpliwie należy zakład rozbiórki odpadów
        wielkogabarytowych oraz "centrum recyklingu" czyli miejsce z kilkunastoma
        kontenerami, gdzie mieszkańcy nieodpłatnie przywożą posortowane odpady
        wielkogabarytowe oraz remontowe/zielone.

        tak jak na FOTKACH
        TUTAJ


        Jeżeli chodzi o zakład zagospodarowania odpadów, to powinien być on raczej z
        dala od terenów mieszkalnych, w dodatku najlepiej tam , gdzie są już inne
        instalacje recyklingowe, jak np kompostownia czy sortownia. Wynika to z
        logistyki: odpady powinno wozić się do przerobu w jedno miejsce, gdyż w ten
        sposób łatwiej gospodarować wykorzystanymi frakcjami ( np metalem na sprzedaż )

        Ponieważ Barycz ok 2016 i tak zostanie zapełniona , to zakład zagospodarowania
        odpadów powinien powstać właśnie tam. Kompostownia i sortownia już jest.
        Mieszkańcy Baryczy i tak będą zadowoleni, bo po zamknięciu składowiska teren
        będzie rekultywowany a zamiast 200 tys ton odpadów będzie przywożone
        kilkadziesiąt tysięcy.

        Centrum recyklingu zaś powinno z definicji być blisko ludzi, właśnie po to, by
        koszt oddania pralki nie był dla mieszkańców zbyt wysoki. Oddawanie małych
        ilości gruzu lub odpadów zielonych nie jest uciążliwe...nie chodzi tu przecież o
        odpady kuchenne czy o padłe zwierzęta ale o suche liście, większe gałęzie i inne
        odpady, które nie zmieszczą się do przydomowego kompostownika. Te odpady na
        bieżąco są odbierane i wywożone do kompostowni...nie będą więc na terenie
        centrum kompostowane!

        Jest jeszcze jeden argument, by takie centrum było blisko ludzi: przy takim
        centrum często działają pchle targi i inne miejsca do odzysku odpadów. Podam
        przykład z Drezna, wg mnie bardzo ciekawy , gdzie istnieje inicjatywa
        "Elbe-Team" stowarzyszenia, które zatrudnia emerytowanych techników i inne złote
        rączki. Tam można oddać stary rower, wersalkę czy lodówkę. Ci technicy sprawdzą,
        czy dany przedmiot da się tanio naprawić , tak powiedzym do maks 20 EUR. Jak tak
        , to naprawiają ( np zmieniają łańcuch w rowerze ) i wystawia się ten przedmiot
        na sprzedaż ( za 20 EUR ) jak go nikt nie weźmie to po tygodniu jest za darmo.

        Ludzie oddają tam też książki, dywany, meble, talerze.....których po prostu
        szkoda wyrzucić na śmietnik. Przychodzi tam wielu studentów i w ten sposób unika
        się powstawania odpadów. takie miejsce musi być dobrze skomunikowane...nikt nie
        będzie jeździł na Barycz na pchli targ.

        Popieram jednak mieszkańców w ich oporze przeciw stacji demontażu
        wielkogabarytów. To typowa instalacja przemysłowa: hałas, kurz i duży ruch pojazdów.
    • czerwony-ruski-pedal jeśli już mają być Czyżyny 29.12.09, 15:25
      to proponuję tereny po byłym Prefabecie, na przeciwko TV Kraków-Łęg
      • Gość: gość Re: jeśli już mają być Czyżyny IP: 194.117.241.* 29.12.09, 17:14
        Tereny po Prefabecie są wasnością prywatną.
    • Gość: gość kr Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.09, 12:45
      Protesty i uwagi można złożyć również w trakcie postępowania o pozwolenie na
      budowę.
    • faberini Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach 30.12.09, 19:32
      Uprzejmie informuję, że spalarnia śmieci w Brukseli (skąd piszę)
      jest usytuowana zgodnie z różą wiatrów (a nie tą drugą). Znajduje
      się w odległości 3 (trzech) km od katedry św. Michała, czyli
      historycznego centrum Brukseli i 800 m od Pałacu króla Alberta II, w
      którym on śpi z liczną rodziną.
      Wysypiska śmieci to średniowiecze do którego nie należy wracać.
      Sortowanie jest legalnie obowiązkowe, worki na śmieci są w
      kolorach : niebieski na plastik i metale, żółty na makulaturę,
      zielony na zieleń, czarny na resztę i organiczne. Tylko te ostatnie
      jadą do spalarni, 500.000 t /rocznie. Dym przed wypuszczeniem z 200
      m-go komina przechodzi przez myjnię, która zatrzymuje dużą porcję
      toksyn. Mimo to, spalarnia przedstawia powyżej 10% całej polucji CO2
      miasta.
      Oprócz tego w każdej dzielnicy (gminie) funkcjonuje centrum darmowej
      zbiórki odpadków chemicznych, meblowych, przemysłowych, itp. które
      są recyklowane w 90 % i coraz częściej intratne przemysłowo.
    • Gość: Jekyll Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach IP: 83.238.175.* 31.12.09, 10:43
      Zaściankowość tych niby-ekologów jest niewyobrażalna. Wystarczy
      jechać do Wiednia. Tam w każdej dzielnicy są takie punkty odbioru i
      demontażu. Niemalże w centrum miasta jest ogromna spalarnia. Nikt
      nie protestuje.
      • gandharwa Re: Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach 25.01.10, 10:31
        Gość portalu: Jekyll napisał(a):

        Niemalże w centrum miasta jest ogromna spalarnia. Nikt nie protestuje.

        No pewnie. Tylko że decyzję środowiskową dla spalarni w Wiedniu-Pfaffenau
        wydawano 8 lat, a to spalarnia na przedmieściach.

        Równie dobrze możesz napisać, że EC Łęg stoi w środku miasta i nikt przeciwko
        niemu nie protestuje. A co da protest przeciw kolosowi który już stoi a w 2004
        nawet się palił? Dlatego ludzi chuchają na zimne i zgłaszają obiekcje do
        obiektów , które jeszcze nie powstały. Potem to już "po ptokach"
    • Gość: Krakowianka Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 19:15
      Na terenie MPO powstała hala o pow. 60.000 m3,w której będą
      demontowane meble,materiały elektryczne i sprzet AGD.MPO obsługuje
      już tereny ościennych gmin Miechów,Gdów,Wadowice,Kalwarię
      Zebrzyd.Skałę itd..i oczywiście Kraków i do centrum Krakowa na
      ul.Nowohucką będą przywożone te graty, świetlówki,TV,lodówki.Ludzie
      to jest chory pomysł,jak Prezydent Majchrowski chce w Czyżynach
      wybudować jeszcze jeden taki punkt to Czyżyny będą Baryczą II.
      Pomysł Punktu bardzo dobry tylko nie ta lokalizacja!!!!
      To jest trójkąt bermudzki,położony pomiędzy trzema ruchliwymi
      ulicami,z MPO,obok łęg i Tytonie.Koszmar,ratujmy Czyżyny i tych
      ludzi,którzy tam maja domy za ciężko zapracowane pieniądze.
    • Gość: Czyżynianka Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 19:22
      Czyżynianką jestem od pokoleń,w 1962 roku MPO przeniosło się z
      ul.Barskiej w Krakowie,bo miasto się rozwinęło i było im ciasno.I
      teraz jest ten sam problem, MPO powinno być poza Krakowem,tam tereny
      kosztują ponad 100.000 zł za ar,czy władze Krakowa stać na taki
      luksus jak kasa miasta pusta.Wawel,Z-dy Mięsne miały lepszych
      gospodarzy i zrobiły ten ekonomiczny słuszny krok. Rozbudowa i
      doinwestowanie MPO, zwożenie odpadów do centrum Krakowa to coś nie
      tak z pomysłami urzędnikówe za nasze podatki.
    • Gość: Gość Zakład rozbiórki - punkt zapalny w Czyżynach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 19:29
      Na terenie MPO jest już tak ciasno,że jak przyjeżdżam płacić za
      rachunki to nie można zaparkować.Czyzynianka ma racje. A później
      będzie zakorkowana Nowohucka,a dzisiaj po 14.00 ciężko przejechać.
      Przcież jak ktoś załaduje gruz na przyczepkę to bez różnicy,pojedzie
      5 km dalej,koło Elektrociepłowni jest tyle działek i tam sa drogi,a
      teren planowanej spalarni w Łęgu.Współczuję tym ludziom z
      Czyżyn,będzie jak na Baryczy.Polsce daleko do Danii,Niemiec ,więc w
      pełni rozumiem obawy tych ludzi,a bardzo dziwi mnie,że Prezydent
      Majchrowki ma takie chore pomysły.
Pełna wersja