komentarz do wypowiedzi Pani Teresy Starmach

IP: *.polskicement.com.pl / *.kra.cdp.pl 02.02.04, 12:57
O budżecie Krakowa, w którym przewidziano pieniądze na rozbudowę stadionów
piłkarskich:

"Ręce opadają. To budżet dla kilkuset kibiców .(...)" <- za GW

O bezsensowności tej wypowiedzi nie trzeba chyba nikogo przekonywać.

W Krakowie conajmniej kilka razy w roku odbywają się mecze na które jest
więcej chętnych niż miejsc. A stadiony liczą po ok. 10 000 osób. Jak widać
kibiców (i to przychodzących na jeden ze stadionów na jeden mecz) jest "ciut"
więcej niż kilkuset (chyba że Pani operuje liczbami w jakimś innym systemie
iczbowym ?!?).

Inwestycja w stadiony to świetny krok który przysłuży się promocji miasta.
Wbrew opinii Pani Teresy Starmach, która najwyraźniej nigdy nie była na
stadionie, ich rozbudowa przyczyni się do upowszechnienia sportu wśród
młodzieży i całych rodzin.

KIBICE to NIE CHULIGANI ! Ci drudzy stanowią znikomy procent i to nie oni są
głównymi beneficjentami ewentualnej rozbudowy. To właśnie na zaniedbane
stadiony, kluby popadające w ruinę przychodzi "najgorszy element" bo tam
najłatwiej o bójkę (klubowi brakuje srodków na siły porządkowe). A rozbudowa
stadionów zachęci więcej prawdziwych kibiców do odwiedzania stadionów Wisły,
Cracovii czy Hutnika.

Tyle. Proponuję Pani na następny raz zapoznać się z tematem na który wygłasza
się publicznie opinie. Tak dla przyzwoitości przynajmniej.
    • teofilo Re: komentarz do wypowiedzi Pani Teresy Starmach 02.02.04, 13:20
      "ich rozbudowa przyczyni się do upowszechnienia sportu wśród
      młodzieży i całych rodzin"

      ciekawe w jaki sposób?

      W Polsce doby kryzysu są niestety ważniejsze sprawy na które należy wydawać
      publiczne pieniądze, niż nieudolni działacze sportowi i bazy ich machlojek.
      • Gość: ...... Re: komentarz do wypowiedzi Pani Teresy Starmach IP: *.compower.pl 02.02.04, 16:04
        nie wiem teofilu, czy wiesz, ale jest w Krakowie zespol pilkarski, ktory
        kolejny raz zdobyl mistrzostwo polski oraz wypromowal haslo "Kraków"
        praktycznie w calej europie

        ......
        • teofilo Re: komentarz do wypowiedzi Pani Teresy Starmach 02.02.04, 18:30
          Gość portalu: ...... napisał(a):

          > nie wiem teofilu, czy wiesz, ale jest w Krakowie zespol pilkarski, ktory
          kolejny raz zdobyl mistrzostwo polski oraz wypromowal haslo "Kraków"
          praktycznie w calej europie<

          Wiem.

          Ale u kogo Real promuje Madryt a Ajax Amsterdam?
          Promocja jest taka sama jak w przypadku Wisły, którą znam i cenię .
          Dla wąskiej grupy fanów to ważne, natomiast przeciętnie wykształcony
          Europejczyk zna Madryt, Amsterdam i Londyn z innych względów niż ich kluby.
          Tak samo jest ze znajomością Krakowa.

          Wiśle życzę takich sukcesów jakie ma Real i takich pieniędzy.

          Natomiast wyborcy i Regionalna Izba Obrachunkowa powinna „pochylić się” nad
          budżetem Miasta i ludźmi którzy go tworzą, jeżeli powstanie w proponowanej
          postaci.
          Najpierw wyprostujmy chodniki i jezdnie.
          • Gość: aston Re: komentarz do wypowiedzi Pani Teresy Starmach IP: *.citynet.pl 03.02.04, 00:55
            bzdury piszecie jeśli nabieracie się na propagandowy język politycznej pani
            Starmach. Od 14 lat co roku są budżety układane, i ta Pani już w poprzedniej
            kadencji rządziła - więc wydała np. na tor kajakowy potężne pieniądze. A teraz
            mówi o szlikowcach -heh wogóle się ta kobieta nie zna - teraz słowo
            szalikowiec już nie istnieje- wyszło z mody- teraz szaliki na meczach nosi
            cała rodzina, niezależnie czy jest to na Cracovii, czy na Wisełce. Obecnie
            człowiek z szalikiem to Wielki, kulturalny kibic. Czasami zdarzają się jeszcze
            burdy - na osiedlach najczęściej, ale te są z udziałem tych, którzy w
            szalikach nie chodzą - to tak w kwestii wytłumaczenia. Kibiców w Krakowie nie
            jest kilkuset, tylko samych tych, którzy kiedykolwiek byli na meczu - jest
            około kilkudziesięciu tysięcy. Zapytam się więc, jeśli przez 14 lat zadna
            złotówka ze strony miasta nie poszła na stadiony, to chyba po tylu latach, te
            kilka milionów na to, aby np. rodzina mogła w spokoju, bezpieczeństwie, miłej
            atmosferze dojechać na stadion, oglądnąć mecz i przezyć niezapomniane chwile
            to nie jest dużo. Poza tym jest to inwestycja również w turystykę - na mecze
            zwłaszcza pucharowe pzyjeżdżało po kilkuset czesto kibiców z różnych krajów -
            gdzieś musieli spać, coś jeść, piwko wypić, a i do mariackiego też pójść -może
            powrócą tu kiedyś... Stadiony to wizytówki miasta, klubu, srodowiska - jesli
            chcemy wypadać dobrze to musimy się zmieniać. Dlatego też te PUBLICZNE
            PIENIĄDZE nie będą zmarnowane - tak jak to zrobiła z torem kajakowym pani
            Starmach między innymi.
            Wiem że nas wielu ludzi nie zrozumie - ale nie tylko wy jesteście na tym
            świecie - my tez płacimy podatki. Być może nie zrozumiecie nas nigdy bo
            wolicie siedzieć przed kompem niż poznać smak zwycięstwa i gorycz porażki,
            widok zielonej trawy i dreszczyk emocji, radość po zdobytej bramce, czy
            wspaniały ryk tysięcy gardeł którę chcą tylko jednego. Smak życia :) Nie znasz
            tego więc Cię nie przekonam. No, ale pewnie jakby chcieli wybudować skocznię
            narciarską na Rynku, to byś się zgodził...
            • teofilo Re: komentarz do wypowiedzi Pani Teresy Starmach 03.02.04, 14:14
              Wiem że nas wielu ludzi nie zrozumie - ale nie tylko wy jesteście na tym
              > świecie - my tez płacimy podatki. Być może nie zrozumiecie nas nigdy bo
              > wolicie siedzieć przed kompem niż poznać smak zwycięstwa i gorycz porażki,
              > widok zielonej trawy i dreszczyk emocji, radość po zdobytej bramce, czy
              > wspaniały ryk tysięcy gardeł którę chcą tylko jednego. Smak życia :) Nie
              znasz
              > tego więc Cię nie przekonam. No, ale pewnie jakby chcieli wybudować skocznię
              > narciarską na Rynku, to byś się zgodził...

              Kolejno:

              -Niestety, nie my określamy na co idą nasze podatki, demokracja,
              demokracja!!
              -Poznałem smak zwycięstwa i gorycz porażki, nie musiałem siedzieć na
              widowni.
              -Wspaniały ryk tysięcy gardeł... itd. Nie bierze mnie
              -Skocznie na Rynku, olewam

              Ps. Tor kajakowy to inna bajka (na pewno to nie T. Starmach była jego
              zwolenniczką, ale po prostu nie masz wiedzy)


              Nie ekscytuj się tak bardzo,
              Pozdrawiam


Pełna wersja