Łódź a Kraków - wizja kontra trwanie

    • Gość: ddd Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 22:22
      a roboty jak nie ma tak nie ma wszyscy wykształceni w tym ja zwijają sie na
      warszawe, łódź jest tylko zapleczem, drugie najwieksze miasto w polsce a
      zarobki tak jak w 30 tys mieścinie, sentyment zostaje ale coś jeść trzeba,
      p.s. ceny te same co w łodzi tylko wynajem nieznacznie droższy w wawie ale
      przy 3 razy większych zarobkach w tym drugim, pozdrowienia z wawy dla
      umęczonej łodzi
    • Gość: dalia Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 22:25
      Ciekawe kto psorkowi zapłacił za te wypociny ?
      Czas idealny, sponsoring pewnie też.
      Czy to nie ciekawe , że w Polsce większość uważa się za specjalistów od
      wszystkiego ? Może dla tego ,że o tym czym powinni się zajmować nie mają
      większego pojęcia, poza papierkiem za kopkę jajek ;P
    • Gość: lodzianin poczytajcie trochę Polisferę, a potem komentujcie IP: *.devs.futuro.pl 15.01.10, 22:46
      Zamiast krytykować Kraków, a podziwiać Łódź, poczytajcie trochę co
      się tam dzieje. Polecam Wam stanowiska obydwu stron konfilktu
      zamieszcze przez portal Polisfera.pl . W szczególności wywiad z
      Markiem Cieślakiem Prezesem ŁSSE, wtedy zobaczycie jaki tam jest syf.
      • nandik Re: poczytajcie trochę Polisferę, a potem komentu 15.01.10, 23:01
        Polisfera nie opowiada się po żadnej stronie. To, że tam został
        zamieszczony wywiad z p.Cieslikiem o niczym nie swiadczy, ten facet
        nie jest wyrocznią jakąs, to są tylko jego poglądy i spostrzeżenia..

        Ten artykuł i wypowiedź też tam mozna zamieścić i co z tego>

        Polisfera ceni sobie róznorodność poglądów. I nie ma aspiracji, zeby
        oczerniac Łódź. Ma aspiracje, żeby tym co tego chcą, czy potrzebują
        dawać możliwość na swoim portalu docierania do ogółu.
        • Gość: Forza Polonia Re: poczytajcie trochę Polisferę, a potem komentu IP: *.toya.net.pl 16.01.10, 00:57
          Masz rację, podają czystą informację i pozostawiają ocenie uźytkowników. Fajny
          portal wreszcie jakieś neutralne miejsce, gdzie każdy może się wypowiedzieć. Co
          prawda jeszcze trochę niedopracowany, ale z tego co czytałem to niedawno
          wystartowali. Mimo wszystko godny polecenia.
    • Gość: ProOrNot Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 22:50
      profesory mają to do siebie , że piszą "coś" bo nie można tego inaczej
      określić, i są zachwyceni Swoim dziełem, czy to cokolwiek sens czy nie to już
      sprawa poboczna. Zawsze znajdą się tacy co zachwycą się dziełem.
      Propozycja jest prosta, jak taki zachwycony Łodzią ten koleś co wyskrobał ten
      marny porównawczy tekścik, to niech się tu przeprowadzi, proponuje osiedle
      Niebieskie na Widzewie, jak owego "p. coś tam" starsza Pani postraszy , że
      zaparkował na miejscu jej rodzinki więc albo odjazd albo przebite opony to
      może zmieni zdanie. Blokowiska i specyficzny styl bycia w Łodzi zwłaszcza na
      Widzewie nie ma sobie równych w świecie, normą są w Łodzi podwójne drzwi
      koniecznie anty włamaniowe, i buty przed drzwiami na korytarzu :-).
      Ot prawie cywilizacja, i nie próbujcie z gośćmi z za granicy zboczyć z
      "deptaków" takich jak Piotrkowska w bok, może być ekstremalnie, 50 metrów w
      kok i inny świat. To samo okolice "słynnej" uwielbianej i w ogóle wspaniałej
      Manufaktury, parę dzieciąt metrów i ulica Legionów, inny świat i modlitwa aby
      tylko samochód się nie zepsuł bo ...
      • Gość: Sonia Re: Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 23:03
        Do poprzednika, tacy jak ty malkontenci nieudacznicy żywia się
        wyszukiwaniem problemów, a sukcesy kazdemu obrzydzą
        • Gość: dalia Re: Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 23:07
          Jakie sukcesy, konkrety proszę a nie typowe dla tego kraju "coś" w stylu
          polityków byle zaciemnić obraz.
          To co napisałam to same konkrety , zapraszam wszystkie te przykłady pokaże na żywo.
      • Gość: Michaś Re: Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.warszawa.mm.pl 16.01.10, 10:55
        Ojoj toś się naprodukował. Abstrahując od tego, że to nieprawda to
        buty przy drzwiach miałem okazję widywać w Niemczech np. w Kolonii i
        stwierdzam, ze Kolonii to żadnej miejskości nie ujęło a było wręcz
        całkiem normalne i zwyczajne. Co więcej zaczynam dochodzić do
        wniosku, ze to oznaka dobrobytu bo to oznacza, ze nikt tych butów
        nie ukradnie (a tam gdzie bida to zaraz znikną). Modlę się więc aby
        buty przy drzwiach wreszcie masowo pojawiły się w Polsce.
        I jescze jedno to nie buty przy drzwiach są symbolem wiejsości.
        Symbolem wiejskości a raczej prowincjonalizmu są wypowiedzi
        traktujące buty przy drzwiach jako prowincjonalizm.
      • Gość: Marco Re: Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: 87.205.147.* 17.01.10, 09:14
        Masz rację tak właśnie jest. Dodaj do tego ul Zachodnią, Wschodnią i
        właściwie całe Śródmieście. Ale tak jest w wielu miastach Europy, nawet
        w porządnych Niemczech. I właśnie dlatego trzeba Łodzi kolejnych
        inicjatyw zmieniających ten stan rzeczy. Zaś Rada Miejska powinna nie
        tylko krytykować prezydenta, ale sama włączyć się aktywnie w
        opracowanie koncepcji modernizacji miasta.
    • Gość: obiektywny Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.piotrkow.pilicka.pl 15.01.10, 23:01
      o ile zawsze bylem za odwolaniem Kropy , to tym razem jestem juz innego zdania
      -wybieram mniejsze zlo i wole zeby zostal Kropapo.Po tym co zrobila ta j..ana
      banda z SLD i PO na wybory nie ide,CLC moze przyniesc miliardy zysku na
      turystach,ale te oszolomy wiedza lepiej
      • Gość: Darek Re: Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 23:07
        Ja tez na referendum nie idę. Czuje złość na świat, że radnymi są
        jacyś denni ludzie, których nie wybieraliśmy, bo przyspacerowali do
        RM z pierwszych miejsc listy.
        Bezsilność jest najgorsza. Teraz w wyborach samorządowych będę
        głosował na każdego byleby nie był z PO czy SLD.
    • Gość: gosc Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.chello.pl 15.01.10, 23:20
      Najbardziej kretynski artykol jaki czytalem ostatnio, piszacy facet jest nie
      tylko dyletantem, ale rowniez slepym glupcem.
      • Gość: ikra Re: artykół? :)))) IP: *.chello.pl 15.01.10, 23:28
        > Najbardziej kretynski artykol jaki czytalem ostatnio, piszacy facet
        jest nie
        > tylko dyletantem, ale rowniez slepym glupcem.

        twoja opinia wiele dla mnie znaczy, bardzo wiele,
        musisz tylko nauczyć się jeszcze ortografii i będziesz mógł wyzywać profesorów
        od ślepych głupców ;)
    • ksiestwo.zablocie Re: Łódź a Kraków - wizja kontra trwanie 15.01.10, 23:26
      Obawiam się, że artykuł profesora Jajszczyka nie do końca został zrozumiany.
      Przecież on nie jest o tym jak Łódź jest wspaniała tylko o tym jak potrafi wykorzystać każdą nadarzającą się szansę.
      Podczas gdy równocześnie Kraków konsekwentnie swoje szanse marnuje.

      np. rozwiązanie problemów komunikacyjnych na wschód od Starego Miasta, majcher wykonał plan budowy ronda mogilskiego i centrum komunikacyjnego, ale już rondo grzegórzeckie to tragedia i strata kasy. Już niebawem po tym jak otwarte zostanie połączenie Płaszowa ze wschodnią obwodnica korki sięgną o ironio jego szkoły na Zabłociu, a podejrzewam, że raczej Nowohuckiej.
      Gratulacje.

      następna wspaniała szansa, Nowe Miasto w okolicach dworca, genialne niezabudowane tereny, w sam raz na centrum biznesowe, galerie czy nawet Operetkę, wystarczyło przyjąć plan zagospodarowania, wyznaczyć ulicę i wymusić na inwestorze taką a nie inną wizję tego miejsca.
      Tym czasem miasto zezwala na budowę hipermarkeciku z galeriami, tragedia.

      Co powiecie o obłędnym pomyśle budowy Muzeum Sztuki Współczesnej na Zabłociu. Ile milionów miasto zamierza wydać, żeby tylko jeszcze bardziej wypromować Zabłocie i grunty majchrowskiego?
      Tym czasem w samym centrum miast niebawem zwolni się zabytkowy budynek Dworca Głównego, idealne miejsce na Muzeum i o ileż bardziej dostępne dla mieszkańców?

      Następna sprawa stadionów.
      Cóż za głupota budować dwa stadiony w odległości 1km, i to wszystko w centrum miasta. Zamiast tego powinien powstać jeden w pełni zadaszony stadion łączący funkcje hali widowiskowo-sportowej. Zmarnowana szansa.

      Jednak największym problemem obecnego Krakowa to brak planów, a jeśli już są to zupełnie bez polotu czy wizji. Każdy kolejny plan to zakonserwowanie obecnie istniejącego stanu rzeczy, nie ma żadnych szans, żeby w procesie projektowania powstała nowa dzielnica.
      Proszę zerknąć na Ruczaj, tragedia to wszystko powstało za Majchrowskiego, czy majcher nie widział co się dzieje?
      że ilości wniosków o wzizt szły w setki, natychmiast w 2002, 2003! roku powinien rozpocząć tworzenie planów dla najbardziej zagrożonych terenów, a tym czasem co???
      a no nic, co najśmieszniejsze dalej nie mamy ważnego planu dla Ruczaju.

      itd. itd.
      • Gość: behemot Re: Łódź a Kraków - wizja kontra trwanie IP: *.autocom.pl 16.01.10, 00:07
        > Co powiecie o obłędnym pomyśle budowy Muzeum Sztuki Współczesnej na Zabłociu.

        Że jest to jeden z nielicznych przebłysków jakiejś wizji w tym mieście (zresztą rewitalizacji Zabłocia nie wymyślił Majchrowski). I jeden z nielicznych przykładów wyjścia poza krakowską "szuflandię" - wszystko co ważne MUSI być najdalej 200 m od Plant.
        • ksiestwo.zablocie Re: Łódź a Kraków - wizja kontra trwanie 16.01.10, 12:38
          > Że jest to jeden z nielicznych przebłysków jakiejś wizji w tym mieście (zresztą
          > rewitalizacji Zabłocia nie wymyślił Majchrowski). I jeden z nielicznych przykł
          > adów wyjścia poza krakowską "szuflandię" - wszystko co ważne MUSI być najdalej
          > 200 m od Plant.

          Rozumiem co napisałeś, ale sam przyznasz, że ilość odwiedzających będzie znacząco niższa niż dla obiektu ulokowanego w często odwiedzanej okolicy.

          Dwa, jaki masz pomysł na zagospodarowane budynku Dworca Głównego?


          ------------------------------
          Poznaj lepiej swojego prezydenta:

          Majchrowski w brązie
    • Gość: Grohman Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: 91.193.160.* 15.01.10, 23:30
      Apel do Łodzian. Idź na referendum17stycznia. Nie pozwól żeby decydowano za
      Ciebie.
    • Gość: adas Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.2-0.pl 15.01.10, 23:45
      tak panie Majchrowski, teraz nic tylko uczyć się, uczyć i jeszcze raz uczyć!
    • Gość: Wojtek Kucia Panie profesorze czy był Pan kiedys w Łodzi? IP: *.multi-play.net.pl 15.01.10, 23:48
      Ja bywam dość regularnie i nie wiem na jakiej podstawie oparty jest Pana
      entuzjazm. Gdybym nie miał przyjemności poznać Pana osobiście (jako
      student), mógłbym nawet zacząć podejrzewać, że to kolejny artykuł na
      zamówienie w kampanii wyborczej Stanisława Kracika jaki ukazuje się w
      Wyborczej (w końcu był Pan kiedyś kandydatem na posła z ramienia PO). Ale
      wracajmy do Łodzi...
      Nie znam drugiego dużego miasta w Polsce, które byłoby tak zaniedbane jak
      Łódź właśnie. Pisze Pan o wspaniałych architektach i wielkich wizjach.
      Panie profesorze, proszę zobaczyć jak w Łodzi wyglądają chodniki i linie
      tramwajowe (podpowiem - jak po bombardowaniu ciężkiej niemieckiej
      artylerii) - naprawdę wierzy Pan w wizje prezydenta który przez 7 lat
      swoich rządów nie potrafił załatać chodników w ścisłym centrum swojego
      miasta? Że o już o stanie w jakim znajduje się ulica Piotrkowska prze
      litość nie wspomnę. Te wszystkie wspaniałe projekty (bez finansowych szans
      na realizacje), to tylko przedwyborcza zagrywka taktyczna mająca zapewnić
      zwycięstwo zastępcy Pana Kropiwnickiego. Dzień po wyborach zostaną
      zapomniane, tak jak zapomniane zostały wszystkie obietnice jakie Pan
      Kropiwnicki składał.
      Pisze Pan o przebudowie Łódzkiego węzła kolejowego, ale w tym projekcie
      żadnej zasługi Łodzi i jej władz nie ma, jest on realizowany przez PKP za
      pieniądze Unii Europejskiej - tak samo jak budowa nowego podziemnego
      dworca w Krakowie, która ma się odbyć w tym samy czasie.
      Pisze Pan o Łódzkich obiektach sportowych. Te obiekty to tylko jedna hala.
      A czy widział Pan kiedyś zrujnowany stadion Łódzkiego KS,który obok tej
      hali stoi? Kraków w tym samym czasie buduje dwa stadiony (a tak się
      składa, że piłka nożna przyciąga u nas dużo więcej widzów, niż sporty
      halowe). Jeden z nich był Pan łaskaw nazwać "gargamelem" - ale to ten
      gargamel ma najlepiej ze wszystkich budowanych teraz w Polsce stadionów
      skonstruowane trybuny - kwadratowe, dobrze przylegające do boiska, z
      niskim dachem - co zapewnia dobrą widoczność i świetny doping.
      W końcu pisze Pan o wspaniałych Łódzkich centrach handlowych, wymieniając
      Manufakturę. Zapomina Pan tylko wspomnieć, że Łódź nie ma żadnego innego
      centrum handlowego. Nieprawdopodobny tłok jaki w Manufakturze panuje
      zamienia zakupy tam w koszmar a w takich warunkach trudno podziwiać jej,
      mocno nawiasem mówiąc wątpliwą, architekturę (sam główny budynek to
      dopiero prawdziwy "gargamel"). W Krakowie jest jedno centrum handlowe
      zbudowane w dawnej fabryce Zieleniewskiego na Grzegórzkach, znacznie
      lepiej wkomponowane w otoczenie niż Manufaktura.
      Nie pisze, tego wszystkiego, by stwierdzić, że w Krakowie wszystko jest
      super, bo nie jest - ale Łódź to naprawdę kiepski przykład "miasta
      sukcesu".
      • Gość: havi Re: Panie profesorze czy był Pan kiedys w Łodzi? IP: *.chello.pl 15.01.10, 23:59
        ale to co napisal o majchrze to racja. najpierw był wrocław, teraz dolacza łódź. ktore następne miasto nas wyprzedzi? nie chodzi o to że teraz w lodzi są dziurawe chodniki, wizja tez sie liczy. Kraków nawet wizji niema...
      • Gość: MAciek Re: Panie profesorze czy był Pan kiedys w Łodzi? IP: *.warszawa.mm.pl 16.01.10, 11:01
        Wojtku akurat nie do końca jest tu prawda. Bo można napisać również,
        że Kraków też nic nie robi bo remonty kamienic realizowane są tu z
        funduszu rewaloryzacji zabytków krakowa finansowanego z funduszy
        centralnych. Łódź nawet nie mogła i nie może pomarzyć o takich
        pieniądzach a remonty swojej substancji może realizować wyłacznie z
        włąsnych pieniedzy. NAtomaist inne inwestycje również w Krakowie są
        realizowane z pieniedzy centralnych (np. kolej). Przebudowa kolei w
        Łodzi rozpoczyna się ie ztego powodu, ze ktoś dał coś z Warszawy
        tylko z tego powodu, że Łódź o to walczyła i aktywnie uczestniczyłą
        aby do tego doszło.
      • Gość: MAciek Re: Panie profesorze czy był Pan kiedys w Łodzi? IP: *.warszawa.mm.pl 16.01.10, 11:04
        I jeszcze jedno Łódź ma jedno centrum handlowe? To przecież
        kompletna nieprawda. Są dwie duże galerie handlowe (MAnufaktura,
        Galeria Łódzka) oraz wiele mniejszych centrów z hipermarketem oraz
        galeriami handlowymi. Tłok w manufakturze wynika z tego, że korzysta
        z niej bardzo wielu przyjezdnych patrząc na rejestracje a poza tym,
        to centrum ma unikalny chrakter jakiego się wPolsce nie uświadczy
        • Gość: Piotrek Re: Panie profesorze czy był Pan kiedys w Łodzi? IP: 195.42.249.* 16.01.10, 13:37
          Oprócz tych, które wspomniałeś, jeszcze na południu miasta jest budowany Port
          Łódź - z tego co widziałem wizualizacje ciekawy projekt.
          Poniższe zdania już nie do Ciebie, a do łodzian, lub ludzi mieszkających w
          łodzi, wypowiadających się
          na forum gazety - jak czytam wasze wypociny to czasami nóż otwiera mi się w
          kieszeni.
          Mam już dosyć słuchania, jak to trzeba się modlić po zboczeniu z Piotrkowskiej o
          50 m. bo w każdej bramie czai się zło, jak to w Warszawie zarabia się o 3 razy
          więcej.
          Tyle lat mieszkam i żyję w Łodzi i jakoś nigdy nie bałem się spacerować późnym
          wieczorem.
          Nieraz z żoną i z dzieckiem (jeszcze w wózeczku) latem spacerujemy do 11, 12 w nocy.
          W Warszawie bałem się chodzić po centrum o późnej porze, kilka razy byłem
          zaczepiany przez jakiś łachów. Nie zrozumcie mnie źle - ja lubię Warszawę.
          Pracowałem tam ok 2 lat, pensję miałem tam wyższą o ok 30%.
          Teraz pracuję z powrotem w Łodzi, tutaj mam pensję wyższą od warszawskiej o ok. 40%.
          Więc to wszystko o czym piszecie to jakieś stereotypy, które nie trzymają się kupy.

    • Gość: pawel Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 23:55
      panie jajszczyk!! jakim prawem tak podle wypowiada sie pan o naszym
      miescie..pan chyba nie wie co mowi..jestem czesto w lodzi ale w
      zaden sposob nie da si eporownac tego miasta do krakowa!a co pan na
      sondaze polakow??ktorzy zdecydowanie wybrali krakow jako najlepsze
      miasto do zamieszkania i wieloma wzgledami..cos panu powiem..chcial
      pan zwyczajnie pognebic prezydenta majchrowskiego a tym samym
      podrzucic nam kracika z po.zalosne..tyle na temat..
    • matthew.z Piękna ta Łódź... na papierze 16.01.10, 00:42
      Aż przejadę się do Łodzi zobaczyć te wielkie mecyje. Oby nie okazało się, że jest tak, jak z Wrocławiem: wielkie plany, wspaniałe wizje, a jak się tam człowiek znajdzie, to czym prędzej chce uciekać.
      • Gość: Marco Re: Piękna ta Łódź... na papierze IP: 87.205.147.* 17.01.10, 09:00
        Przyjedź za parę lat, jak chociaż część tych projektów zostanie
        zrealizowana. Może do tej pory PKP nie zlikwiduje ostatnich pociągów do
        Krakowa, a GDKiA uda się wybudować autostradę A1. Na razie jest tylko
        wizja, bo rzeczywistość śródmieścia Łodzi jest koszmarna.
    • Gość: krakowianin Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: 78.89.125.* 16.01.10, 00:43
      popieram Kropiwnickiego
    • Gość: Świstaquez Lojalny Jajszczyk pracuje na... IP: *.171.138.2.static.crowley.pl 16.01.10, 01:16
      Sprawdźcie, z ramienia jakiej partii prof. Jajszczyk startował do Sejmu w
      ostatnich wyborach.

      I stanie się jasne, dlaczego ten jakże merytoryczny i bezstronny artykuł
      ukazał się właśnie teraz.
      Profesor ima się tanich chwytów, ale trzeba pomóc Kracikowi, bo ma małe szanse
      z Majchrowskim.

    • ec-1 Jeśli chcecie mieć na Grodzkiej Mega-Biedronkę 16.01.10, 01:49
      Jeśli chcecie, żeby Wasze zabytki niszczały lub ginęły za jedyne 5 stów kary

      Jeśli lubicie codziennie oglądać nędzę ludzi, arogancję urzędników i bronić liceów przed likwidacją

      Jeśli w Krakowie ma być miejsce dla słynnych architektów, ale już nie dla Was, słuchajcie profesora Jajszczyka.

      Miasto to jego mieszkańcy, nie kilku "wizjonerów" szarpiących się o kasę. A jak się żyje w Łodzi przeczytacie choćby tu: lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,7461152,Kamienica_podtapiana_fekaliami__Nikt_nie_interweniuje.html
    • Gość: DNO Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 06:54
      ZNAKOMITY, REWELACYJNY TEKST PROFESORA JAJSZCZYKA!!!!!!!
      wwwiercioch.blog.onet.pl/
    • Gość: KRAKA Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 07:16
      BLOG
      WOJCIECHA WIERCIOCHA
      wwwiercioch.blog.onet.pl/
      ZACHĘCA do poparcia TANDEMU
      ŻYDOWICZ - KROPIWNICKI
      I ZAPRASZA DO ARTYKUŁU
      "ŁÓDŹ A KRAKÓW: WIZJA KONTRA TRWANIE"...
      krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7454789,Lodz_a_Krakow__wizja_kontra_trwanie.html
    • Gość: RYBNIK Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 07:56
      BRAWA DLA KULTURALNEGO RYBNIKA!!!

      NIECH KATOWICE UCZĄ SIĘ OD ŁODZI!!!

      BLOG
      WOJCIECHA WIERCIOCHA
      wwwiercioch.blog.onet.pl/
      ZACHĘCA do poparcia TANDEMU
      ŻYDOWICZ - KROPIWNICKI
      I ZAPRASZA DO ARTYKUŁU
      "ŁÓDŹ A KRAKÓW: WIZJA KONTRA TRWANIE"...
      krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7454789,Lodz_a_Krakow__wizja_kontra_trwanie.html
    • Gość: specjalista Re: Łódź a Kraków - wizja kontra trwanie IP: *.centertel.pl 16.01.10, 08:50
      Nie bije Krakowa a sromotnie przegrywa. Wielkie sprawy i wielkie
      imprezy jak ostatnio Camerimage. Nawet w liczbie mieszkańców
      popłynęli bo w Krakowie po prostu lepiej się mieszka..Pan "profesor"
      Jajszczyk z Krakowa jak zwykle sieje defetyzm i brednie wypisuje.
      Kolejny mędrek i besserwiser. Niestety wielu takich mędrków i
      myślików jest w naszym mieście. To jest tak naprawdę jego podstawowa
      wada.
      • Gość: andrzej Re: Łódź a Kraków - wizja kontra trwanie IP: *.warszawa.mm.pl 16.01.10, 11:08
        Nie przegrywa a zbiera się do skoku. Łódź musiała pokonać ogromne
        problemy okresu transformacji nieporównywalne do Krakowa. Ale
        dzisiaj się zbiera do biegu i to widać i czuć w Łodzi na każdym
        kroku. Oczywiście będzie to praca na lata. Ale chciałbym widzieć
        Kraków jak się podnosi po takim upadku. Bo Łódź poradziła sobie
        znakomicie. Zresztą nie o to chodzi w tym artykule bo nikt tam nie
        powiedział, ze Łódź jest wspaniała.
    • Gość: Ula Re: Łódź a Kraków - wizja kontra trwanie IP: *.4web.pl 16.01.10, 10:08
      Niestety artykuł pisał człowiek kompletnie niezorientowany w sprawach Łodzi.
      Przypomnijmy więc, że Kropiwnicki zwalczał rewitalizację Poznańskiego z całych
      sił, promując ideę zbudowania tam BLOCZKÓW, a Rob Krier został bezpardonowo
      wykopany z tego projektu.
      Miasro owszem ogłasza konkursy na zagospodarowanie różnych problematycznych
      miejsc, ale po pierwsze - wytyczne do tych konkursów są z sufitu, bo np. nie
      uwzględniają zachowania zabytku, po drugie - brak jakichkolwiek uczciwych
      konsultacji społecznych projektów, po trzecie - wyniki konkursów idą do szuflady.

      Działam społecznie w org. walczącej o przestrzeń miejską i zabytki Łodzi i
      zapewniam Was, ze zarządzanie Łodzią od lat leży na łopatkach i najprostsze
      sprawy są nie do załatwienia...
      • Gość: Ula Poprawka własna IP: *.4web.pl 16.01.10, 10:15
        Kropiwnicki zwalczał rewitalizację Poznańskiego (dla niezorientowanych -
        Manufaktury)z całych sił, promując ideę zbudowania tam BLOCZKÓW, a Rob Krier
        został bezpardonowo wykopany z tego projektu tzn. Nowego Centrum Miasta. A radni
        byli oszukiwani przez p. Żydowicza i władze miasta odnośnie realności źródeł
        finansowania całej inwestycji, z czego zrobiono polityczną aferę.
        Przepraszam za nieścisłości.
    • Gość: stefan kim jest sponsor tego Jajszczaka? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.01.10, 10:21
      kto sponsorował ten artykuł ?
      • Gość: Tak tak Wszystkie nici trzyma ten co trzeba. J.M. IP: *.ists.pl 17.01.10, 05:33
        Pytasz jak obudzony z hibernacji.

        Tu jak ktoś Mu podskoczy przeciw to jest skończony.

        Toteż wszyscy w podskokach na zadnich nogach skaczą tak jak każe
        odgadując, jak panie z urzędu w hotelu Krak, nawet najskrytsze
        marzenia - ustne egzaminy.

        Wszystko po to, żeby zrealizować cel do końca. Wieczne królestwo. Na
        ziemi.

        Co potem nie myśli, bo nie wierzy w nic.
    • Gość: antymon Nie taki zły Kraków :) IP: *.devs.futuro.pl 16.01.10, 13:35
      Na Polisfera.pl pojawił się nowe materiały ws. Cameimage, i Wy
      twierdzicie, że u nas są chryję, spójrzcie co się dzieje w Łodzi!!!
    • Gość: Łodzianin Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.tktelekom.pl 16.01.10, 18:51
      Jestem Łodzianem z wyboru i bardzo lubie to miasto, jest niepowtarzalne, ma wyjątkowy jedyny w swoim rodzaju klimat. Jesli udalo by sie wyremontowac wszystkie kamienice w centrum i zbudowac te nowe centrum wraz z projektem Gehrego, to Łódź stanie sie jednym z piekniejszych miast europy. Mieszkancy stanow owczas beda sie zastanowiac ktore europejskie miasto odwiedzic Wieden, Barcelone a moze Łódź? Takiego potencjalu jak ma to miasto nie ma zadne inne w Polsce.
    • Gość: KRK Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 06:45
      W KRACIKU NADZIEJA...


      WARSZAWA PRZYZNAJE JUŻ KOLEJNĄ NAGRODĘ LITERACKĄ
      (IM. KAPUŚCIŃSKIEGO). KRAKÓW NADAL NIE MA ŻADNEJ... I W RANKINGU
      MIAST KULTURY ZOSTAŁ JUŻ POKONANY PRZEZ WROCŁAW I ŁÓDŹ...
      WSTYD...

      Wojciech Wiercioch
      krakow-www.blog.onet.pl/
      • Gość: krakus Re: Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: 194.146.252.* 17.01.10, 22:52
        to świetnie obrazuje jaka w nim jest nadzieja...
        tramwajem.wordpress.com/2009/12/23/sloma-z-butow/
    • Gość: rush Łódź a Kraków: wizja kontra trwanie IP: *.devs.futuro.pl 17.01.10, 07:08
      Ma pan rację panie profesorze, tylko groźbą dla Łodzi jest to ,że
      znów komuchy tu się chcą dorwać do władzy.Też nie jestem za
      prezydentem Kropiewnickim przez jego arogancję ale wolę jego niż
      czerwoną zarazę z którą nasze miasto jest często kojarzone.
      Dziś się wszystko rozstrzygnie po referendum - na które oczywiście
      nie pójdę - i tu są marnotrawione pieniądze. Przecież i tak jego
      kadencja się kończy jesienią ale potomki UB-ków i SB-ków tak się rwą
      do władzy. Już ten temat kiedyś przerabiałem. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja