do Prezesa Klubu 428

IP: 5.2.* / *.chello.pl 05.02.04, 20:58
jakiś czas temu złożyłem prośbę o przydzielenie mnie oraz Meg odpowiedzialnych stanowisk w klubie, jednak nie doczekałem się odpowiedzi, czyżby u Prezesa panował biurwokratyczny burdel i mój wniosek gdzieś zaginął? a może zapomniałem posmarować...(zwrotnic oczywiście ;) )
    • Gość: ADAŚ Prezes Klubu 428 odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 21:04
      Panie Voith !!!

      Sprawami papierkowymi zajmuje się niejaki Loki (a weź go spierdol hihihi).
      Proszę wybaczyć, ale my z szanownym v-ce mamy stos innej pracy do wykonania.

      A związku z brakiem odpowiedzi proszę o sugestie czym Szanowni Państwo
      chcieliby zająć się w Klubie 428?

      A z p. Lokim osobiście porozmawiam, żeby nie zaniedbywał swoich obowiązków.
      Papierki muszą być cacy.

      "428" DO PIACHU !!!
      • Gość: Meg Re: Prezes Klubu 428 odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.04, 21:12
        No niestety mój światły umysł jeszcze za mało wie na temat aby spełniać
        jakąkolwiek funkcję w klubie więc ja chyba narazie pozostanę poza nim :-)
        Ale Voith jak najbardziej się nadaje :-)


        Pozdrawiam
        Meg
        • bc153 Re: Prezes Klubu 428 odpowiada 05.02.04, 22:13
          po zapoznaniu się z tożsamością Voitha i potwierdzeniu przypuszczeń stwierdzam, że mógłby stworzyć komórkę nadzoru i obserwacji prawidłowości i nieprawidłowości w ruchu miejskim. a stanowisko.... może szef nadzoru? :-)
      • Gość: Voith Do Prezesa part two IP: 5.2.* / *.chello.pl 05.02.04, 22:43
        Ja osobiście mogę zająć stanowisko obserwatoryjne, a Meg sekretarskie w moim gabinecie :P

        a co do Lokiego - czy spierdolenie Go cos da? wątpię! to jest niereformowalny recydywista :P
        • Gość: Locutus Re: Do Prezesa part two IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 06.02.04, 02:10
          Okej, Voith, masz stanowisko Babci Klozetowej... a Meg może być Twoją OSOBISTĄ
          sekretarką. Amen.

          A prezesowi wpisze się jakąś naganę do akt za nieprzychylny stosunek do
          podwładnych (czyli do mnie) :-P

          Pzdr.
          LOKI
          • Gość: Locutus Re: Do Prezesa part two IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 06.02.04, 02:13
            Nieporządek w papierach sprawił, że chyba przydzieliłem Ci niewłaściwe
            stanowisko...

            Masz do wyboru dwie możliwości:

            1. Zostaniesz przewodniczącym komisji ds. Nadzoru ruchu, a Meg Twoją OSOBISTĄ
            sekretarką.
            2. Meg zostanie przewodniczącą komisji ds. Nazdoru ruchu, a Ty jej OSOBISTYM
            hydraulikiem...

            Może być?

            Pzdr.
            LOKI
            • Gość: Meg Re: Do Prezesa part two IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.04, 10:43
              Gość portalu: Locutus napisał(a):
              > Masz do wyboru dwie możliwości:

              A przepraszam bardzo chyba ja też mam coś do powiedzenia.

              > 1. Zostaniesz przewodniczącym komisji ds. Nadzoru ruchu, a Meg Twoją OSOBISTĄ
              > sekretarką.
              > 2. Meg zostanie przewodniczącą komisji ds. Nazdoru ruchu, a Ty jej OSOBISTYM
              > hydraulikiem...

              Hehe Ja Ci za chwilę Loki przywale jakąś rurą zobaczysz!
              Wariant drugi odpada gdyż o nadzorze ruchem za wiele nie wiem (żeby nie
              powiedzieć że nic nie wiem hehe).
              Ostatecznie mogę się zgodzić na wariant pierwszy (chociaż sekretarka dziwnie
              brzmi, mogłabym zostać v-ce prezewodniczącą komisji ds. Nadzoru ruchu, ale
              jeszcze na przeszkoleniu hihihi).
              Nie wiem w jakim celu słowo "osobista" jest napisane dużymi literami.
              Co akurat wtedy przez przypadek miałeś capsa włączonego?
              Wypraszam sobie jakiekolwiek insynuacje ;-)

              > Może być?

              Oj Loki Loki coś Ty taki nerwowy? ;-D


              Pozdrawiam
              Meg

              • Gość: Locutus Re: Do Prezesa part two IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.02.04, 05:12
                1. No pytanie było skierowane do Voitha, ponieważ... eee... ponieważ tak mi się
                napisało :-P
                2. A więc zatwierdzamy wariant pierwszy: Voith zostaje przewodniczącym komisji
                ds. nazdoru ruchu, a Ty jego osobistą sekretarką bądź też asystentką - jak się
                doedukujesz przy Voithcie to stanowisko wiceprzewodniczącej stoi otworem :-)

                3. Nerwowy jestem, bo:
                a) odczuwam niedostatki alkoholu
                b) odczuwam niedostatek kobiet
                c) w niedzielę przyjeżdża do mnie mająca właśnie ferie córka mojej kuzynki... i
                zaczynam się poważnie obawiać, czy nie będzie stanowiła czasem zagrożenia dla
                mojego niekonwencjonalnego rytmu dobowego... grr... człowiek się uczyć musi,
                matura na karku, a tu taki prezent... nie to, żebym jej nie lubił, ale termin
                mi kurewsko nie pasi :-(

                Pzdr.
                LOKI
                • Gość: Meg Re: Do Prezesa part two IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.04, 10:32
                  Gość portalu: Locutus napisał(a):
                  > 1. No pytanie było skierowane do Voitha, ponieważ... eee... ponieważ tak mi
                  > się napisało :-P

                  Na przyszłość proszę się zwracać także do mnie :-P

                  > 2. A więc zatwierdzamy wariant pierwszy: Voith zostaje przewodniczącym
                  > komisji ds. nazdoru ruchu, a Ty jego osobistą sekretarką bądź też asystentką -
                  > jak się doedukujesz przy Voithcie to stanowisko wiceprzewodniczącej stoi
                  > otworem :-)

                  Dobra czyli narazie asystentka :-) Jak się trochę pouczę to awansuje hehe

                  > 3. Nerwowy jestem, bo:
                  > a) odczuwam niedostatki alkoholu

                  Przykro mi.

                  > b) odczuwam niedostatek kobiet

                  Bardzo mi przykro.

                  > c) w niedzielę przyjeżdża do mnie mająca właśnie ferie córka mojej kuzynki...

                  Bardzo bardzo mi przykro.
                  Tylko proszę nie sprowadzić niewinnego dziecka na złą stronę :-P

                  No ale fakt w bardzo niefortunnym momencie przyjeżdza.


                  Cmok dla sekretarza
                  Meg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja