kuku85 kupowanie znaczków 21.01.10, 10:10 Totalnym absurdem jest to, że człowiek, który chce kupić dwa znaczki musi stać w kolejce do okienek z nadawaniem/odbieraniem/opłatami itp. Nie można by zrobić w większych oddziałach okienek sklepowych ze znaczkami, kopertami, kartkami pocztowymi itd, a w mniejszych zainstalować np. automaty ze znaczkami?? Odpowiedz Link Zgłoś
maciek_sc Re: kupowanie znaczków 21.01.10, 13:28 Automaty powinny być w/przed każdym urzędem. Widziałem takie w Niemczech 20 lat temu. Od tego czasu na pewno istnieją lepsze, bezpieczniejsze i wygodniejsze. Po co w ogóle stać w kolejce po znaczki? Po co zatrudniać dodatkowych pracowników? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olsza 1 na grochowskiej to samo IP: 77.255.109.* 21.01.10, 10:16 Na grochowskiej jest to samo albo jeszcze gorzej. Jak stoje 40 minut to jestem zadowolony ze sprawnej i szybkiej obsługi.... A awizo w skrzynce jak jestem w domu to standard. Nie chce się im przesyłek nosić to przynoszą awiza wypełnione już na poczcie. Kiedyś czekałem na bardzo ważną paczkę. Nagle patrze przez okno idzie listonosz. Zamiast paczki awizo do skrzynki. No to schodze i pytam sie go gdzie jest moja paczka za którą zapłaciłem za dostawę do domu. A on mi odpowiedział że już zaniósł na pocztę.... Reklamacji nie zgłaszam bo oni reklamacje mają głęboko w d..... Cieszę się że ich czas już się kończy bo są firmy które tylko na to czekają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.autocom.pl 21.01.10, 10:19 Czasami kolejki powodują sami klienci. Np. w UP na Złotym Wieku zawsze w dzień i przeddzień terminu zapłaty tworzą się ogromne kolejki jakby ludzie nie mogli tego zapłacić wcześniej. Nie chodzi oto że rachunki są dostarczane wcześnie tylko o tradycyjne polskie odkładanie wszystkiego na później. Co do awizo to prawda, ale ja siedzę w domu cały dzień, nigdzie nie wychodząc, a wieczorem w skrzynce widzę kwitek żeby iść odebrać przesyłkę. Co to za kraj? Jeżeli mam mieć coś dostarczone i jestem w domu to dlaczego listonosz nie dzwoni tylko do skrzynki mi coś wrzuca żebym później musiał iść na pocztę i stał w kolejce bo jest z niego leń i nie chce mu się dzwonić i po schodach wchodzić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cogito Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.agh.edu.pl 21.01.10, 10:21 Poczta na ul. Roftafińskiego - to samo! wieczne kolejki i ciągle nieczynne okienko rezerwowe! Grrr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orbarbar Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.146.192.187.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.01.10, 10:26 Mieszkam przy Królowej Jadwigi, nie pracuję bo mam 2 małych dzieci,które dość często chorują, robię dużo zakupów na allegro, płacę często ponad 10 zł za przesyłkę a listonosz zostawia mi awizo w skrzynce! Kilka razy dostałam, już na poczcie wypisane awizo, do ręki ponieważ listonosz nie wziął mojej przesyłki bo jest za duża (sukienka dziecięca w kopercie A4 lub wagonik DUPLO). Moja mama chciała sukienkę z poczty odebrać z moim dowodem os ale po 40 min w kolejce nie dostała przesyłki bo inne nazwisko! Więc muszę zostawiać 2 dzieci i stać 40 min w kolejce, do okienka w którym cała Wola Justowska płaci rachunki! Dodam, iż moje sąsiadki też otrzymują awiza do ręki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: 194.0.102.* 21.01.10, 10:28 My, mieszkańcy osiedla na Woli Duchackiej na ul beskidziej , z całego serca dziękujemy Poczcie Polskiej, że właśnie skróciła godziny pracy tego URZĘDU - 12.00-20.00.a przed byl otwarcie od 8.00-20.00 zmienilo sie ale na najgorsze!!! Ja korzystam z dwoch urzedow pocztowych: na Beskidzkiej i na Gzymsikow. Kiedy bym nie przyszla zawsze kolejki i co najmniej pol godziny czekania!!!! Na Beskidzkiej tez zawsze jedno okienko zamkniete. Jeden plus - nie spotkalam sie z opryskliwa obsluga... ale slamazarnosc to masakra. NA poczatku roku bylam swiatkiem jak klientka chciala nadac przesylke wartosciowa. Pani przyjmowala ta przesylke 45 minut!!!! Na dodatek tego pomagaly tej Pani 3 inne osoby wiec pozostale jedno okienko rowniez nie bylo obslugiwane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: 194.0.102.* 21.01.10, 10:32 Poczta na ul. BESKIDZKIEJ - to samo! wieczne kolejki i ciągle nieczynne okienko rezerwowe! Grrr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdegustowany_klien Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: 195.20.2.* 21.01.10, 10:37 Tak jest w większości "urzędów pocztowych" Czekając na odbór przesyłki patrzę co te Panie w okienku wyczyniają.Jedną operację zapisują w kilku formularzach.Przesyłki szukają pięć razy na róznych półkach. Dodatkowo w okienkach pojawiąją się nowe, nieprzeszkolone osoby, które "uczą się na żywym organiźmie" to właśnie trwa nie statystyczne 10 min a znacznie dłużej. NIe polecam poczty w H. Hucie os. Zielone - koszmar.A decydenci powinni zacząć od poprawy organizacji pracy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.multi-play.net.pl 21.01.10, 10:37 Nie jestem specjalnie zaskoczony tym artykułem. Wszystkie urzędy pocztowe wyglądają podobnie. Rozwiązanie większości problemów jest stosunkowo proste. Ilość okienek: Argumentacja o potrzebie dokonania badań wydaje się być nietrafiona. Skoro funkcjonują automaty z numerkami, to można z nich "wyciągnąć" statystki. Nie trzeba robić specjalnych badań, te dane z pewnością są gromadzone - chyba, że komuś zależy na tym aby ich nie było. Jak już mamy taki zestaw danych, wystarczy je zobrazować za pomocą wykresów i wiemy, że w pewnych godzinach potrzebna jest większa obsada, a w pewnych mniejsza. To nic trudnego! Awiza: Problem wrzucania awiza do skrzynki jest prawdziwą plagą. I tu też jest prosty sposób. Każdy listonosz powinien posiadać blankiety z własnym ID w kodzie kreskowym, na których wpisywałby godzinę o której był u klienta. Przy wydawaniu przesyłek, te dane należy wprowadzać do bazy. Dysponując takim zestawem danych można sporządzić ranking pod kątem ilości przesyłek niedostarczonych przez danego listonosza. Dane o godzinach niedoręczenia przesyłki można porównać z zarejestrowaną godziną odbioru przesyłki i w ten sposób określić optymalny czas pracy doręczycieli. Jeżeli rośnie nam ilość awiz w danych godzinach, to może wystarczy zmienić godziny pracy doręczycieli. Takie rozwiązanie z pewnością przyczyniłoby się do rozładowanie kolejek w urzędach. Asortyment odpustowy: Często jest tak, że okienko w „urzędzie pocztowym” przypomina kram odpustowy. Jeżeli instytucja nie realizuje podstawowych zadań, to nie widzę uzasadnienia dla dodatkowej działalności. Jakiś czas temu w bankach można było obserwować tendencje do podnoszenia opłat, za operacje wykonywane w okienku - ktoś słusznie zauważył, że obsługa w oddziale generuje pewne koszty. Może czas najwyższy aby zrezygnować z działalności, która dodatkowo przyczynia się do zwiększenia kolejek. Chyba najwyższy czas aby Poczta była rozliczana z pewnych wskaźników. Warto narzucić jej pewne wskaźniki efektywności, a brak ich osiągnięcia spowodowałoby naliczanie kar. Jeżeli instytucja nie czuje presji wewnątrz, to najwyższa pora na presje z zewnątrz. Potrzeba tylko odwagi, zdecydowania i konsekwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kas Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: 213.175.36.* 21.01.10, 10:42 Na poczte chodze zalatwic dwie rzeczy-odebrac przesylke albo kupic znaczek. O awizach wiele juz tu napisano z czym sie zgadzam. Natomiast nie moge pojac, ze aby kupic znaczek musze odstac 40 min za ludzmi placacymi rachunki/faksujacymi/kupujacymi Przyjaciolke. Dlaczego tak trudno postawic automat do wydawania znaczkow? To dziala w wielu krajach i naprawde oszczedza czas i nerwy. Ok, u nas sie nie da. Pani zawsze siega do przedpotopowego klasera i szuka odpowiedniej dla mnie konfiguracji znaczkow. Glowna funkcja poczty jest wlasnie obsluga przesylek i po to tam chodze a mam wrazenie, ze dzialalnosc paczkowo/listowo/znaczkowa jest dzialalnoscia poboczna. Inna sprawa, ktora irytuje mnie niezmiernie od lat jest obecnosc na poczcie okienek sprzedajacych czasopisma/proszki do prania/pilniki do paznokci/masc na odparzenia. Tam zawsze obsluga jest sprawna. I zdumiewa mnie gorliwosc, z jaka Panie pracujace tam eksponuja towar, na tego typu usprawnienia czas jest zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: 194.0.102.* 21.01.10, 10:44 Moje przeżycia z pocztą są bardzo podobne. Pracuje w domu, i w domu jestem zawsze jeśli już z niego wychodzę to pod wieczór i powiem wam, że jeszcze nigdy odkąd mieszkam w nowym mieszkaniu listonosz nie zapukał do drzwi, nigdy nie zadzwonił domofonem aby zostawić mi list polecony czy też jakąś paczkę. Ja natomiast za każdym razem się dziwiłem, że jakoś listonosza nie słyszałem, a awizo w skrzynce jest. I tak za każdym razem, awizo , awizo ....... Kiedyś postanowiłem się oderwać trochę od pracy i siedzieć przy oknie w celu przyłapania listonosza na nie wykonywaniu swej pracy za którą mu płacą, pomyślałem nawet że jak go przyłapie na tym że odrazu na wejściu wrzuci mi awizo do każe mu je zeżreć, ale niestety nie udało się, a awiza dalej zostawia, ja potem jak ten kretyn stoję w kolejce po odbiór listu nawet godzinę. Tak się zastanawiałem dlaczego takie sytuacje mają miejsce i kiedyś zrozumiałem gdy byłem zmuszony zjeść śniadanie w restauracji McDonals. Wyobraźcie sobie, siedzę sobie zajadam jakieś śniadanie a dwa stolik obok siedzi sobie listonosz i seryjnie wypełnia awiza, miał ich chyba kilkaset, zobaczywszy to, szczęka mi opadła i zrozumiałem jak to właśnie działa u listonoszy. Moja teoria jest taka : Pan listonosz zamiast roznosić to co powinien i za co mu płacą, woli sobie hurtem wypełnić awiza i poroznosić je po domach bez względu na to czy w domu ktoś jest czy nie, i wszystko to robi w czasie 10-cio krotnie szybszym niż miałby poroznosić listy i paczki, a wtedy ma czas na wizytę u kochanki :) lub wraca sobie do domu gdzie siedzi przed telewizorem :) Czekam na konkurencje dla poczty, taką z prawdziwego zdarzenia, lub na prywatyzacje tego pokomunistycznego molocha. Pozdrawiam wszystkich quantum przed tv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 10:58 Na Złotego Wieku niestety ten sam standard rodem z PRL, niesympatyczne i złośliwe panie, poczta czynna od 9 ale okienka zamknięte do 9.20, tłok i tempo powalające. A może by tak na wzór Deutsche Post poczta zainwestowała w automaty do znaczków... Polecam pocztę na Daszyńskiego, pani miłe i uśmiechnięte i rzadko kiedy są kolejki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 11:04 Al. Grottgera - koszmar. 30 - 40 min. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qq Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 11:08 Drodzy Państwo, skoro jest nas tak wielu niezadowolonych, a rzecznik PP w Krakowie jasno stwierdza, że mogą coś zrobić, jak ktoś ich o tym powiadomi, proponuję przesłać maila na skargi@centrala.poczta-polska.pl, w temacie numer urzędy który nas wkurza (przykładowo ten na Węgierskiej to UP 77). Na każdy mail ze skargą muszą odpowiedzieć oficjalnie. Wywnętrzanie się na forum Gazety swoją drogą, ale naprawdę warto coś faktycznie próbować zrobić skoro Poczta deklaruje chęć działania i poprawy. Bardzo dobrze, że Gazeta się zajęła tym tematem, bo poczta dotyczy każdego i jak widać bardzo wiele osób jest na skraju wytrzymałości przez sposób, w jaki ten zabetonowany w PRL moloch nas traktuje. Klientów płacących słono, w dodatku poświecających aburdalnie dużo czasu w skali roku na odbiór zwykłego listu poleconego. Nie wgłębiam się już bardziej w temat zakupów przez internet, gdzie reputacja sprzedawców upada przez czas doręczenia i zmaltretowanie przesyłek, a klienci dostają piany przez czas oczekiwania. Czy przesyłki ze sklepów zagranicznych, które są nagminnie niedostarczane (polecam pokaźny wątek na ten temat na Lobby Biusciastych, gdzie dziewczyny masowo kupują dość kosztowne staniki w sklepach brytyjskich i mają ostre przejscia ze złodziejskimi pocztowcami) czy paskudnie zniszczone. Na koniec chcę tylko dodać, że gdyby mnie to nie tykało bezpośrednio, jako osobę skazaną na pocztę polską (bo wszelakie pisma urzędowe tylko tą drogą są wysyłane) to cieszyłabym się, że obrzydliwy moloch na naszych oczach upada. Degeneruje się coraz bardziej. Ta instytucja po fundamenty ugrzęzła w poprzednim systemie i żadne marmurki na podłodze czy numerki do pobrania tego nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 11:13 Szanowni Państwo Jako mieszkaniec osiedla Ruczaj zapraszam na pocztę przy ulicy Kobierzyńskiej. Cuda na kiju dzieją się w tej placówce. Często robiąc zakupy przez internet jedynym sposobem otrzymania towaru jest dostarczenie go przez Pocztę Polską. Niestety jeszcze kilka lat będziemy na nią skazani. Standardem jest to, iż mimo ktoś jest w mieszkaniu listonosz/kurier rozwożący paczki nie pofatyguje się nawet zadzwonić domofonem tylko zostawia awizo. Czasami nawet tego nie ma. Ostatnio przesyłka kurierska POCZTEX nie została nawet awizowana i sam musiałem się fatygować na pocztę, gdzie się okazało, że paczka owszem jest i leży już 2 dzień a powinna być dostarczona na dzień następny. Dodzwonić się do placówki na Kobierzyńskiej to cud. Ale i te czasy się dla pocztowców skończą. Upadnie mit Poczty i cała ta prl-owska otoczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sese Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.chello.pl 21.01.10, 11:15 Kolejki się tworzą od momentu: - redukcji etatów - zaprzestania sprzedaży znaczków przez RUCH - wciąż niedziałających (jeszcze nie spotkałem się z działającą) automatów sprzedających znaczki - wprowadzenia komputerów (nie było ich kiedyś to wystarczyła pieczątka i przesyłka awizowana została wydana) spowodowało wprowadzanie wszystkich danych do nich - standaryzacja wszystkich okienek do wszystkich usług poczty (kiedyś były osobne na paczki i wpłaty) - i tak jak wspomniał autor artukułu - sprzedaż wszystkiego co nie powinno znaleźć się na poczcie: podpaski, mydło, gazety, stertery (tak jest jak się szuka dodatkowych zysków) Odpowiedz Link Zgłoś
destin Osiedle Bohaterów Września -to jest koszmar!!! 21.01.10, 11:15 Nie wiem skąd wzięto tam pracownice ale to jest jakieś nieporozumienie-non stop gubią przesyłki,listonosz nigdy nie przynosi przesyłek tylko zostawia awiza nawet nie dzwoniąc do drzwi!!!To jest skandal a pani kierownik urzędu NIC sobie ze skarg nie robi tylko słodko się uśmiecha i mówi że wszystko jest ok.Panie non stop chodzą na zaplecze nie wiadomo po co,co chwilę jakieś przerwy-No żesz...Niestety dość często piszą do mnie rózne instytucje i ZMUSZONY jestem do korzystania z tego tatałajstawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mw Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: 77.236.14.* 21.01.10, 11:27 taka sama sytuacja jest na ul.Aleksandry.Urzad otwarty od 9 a o 10 juz przerwa.Wieczne kolejki.zeby kupic znaczek trzeba tam spedzic pol dnia.dobrym zwyczajem byla sprzedaz znaczkow w kioskach ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan23 Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 11:32 stałem kiedyś 30 minut w kolejce do okienka z avizem po list polecony (UP os. Willowe) gdy wreszcie dotarłem do okienka okazało się, że list odebrałem kilka dni wcześniej. Ten list. Pytam Panią w okienku jakim cudem jest wystawione avizo i do czego skoro list jest u mnie w domu? Pani ze stoickim spokojem odpowiada, że listonosz pisze sobie wcześniej II avizo i pewnie miałem pecha i odebrałem list z pierwszego aviza a pan listonosz już napisał drugie. Paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sm Ruczaj IP: 136.182.2.* 21.01.10, 11:34 Ruczaj, poczta na Kobierzynskiej taka sama sytuacja. 30min jest minimum. ruczaj ostatnio sie bardzo rozbudowal ale dodatkowej poczty nie ma. radze sie przerzucic na InPost. Przynajmniej maja wiecej punktow nadawczo-odbiorczych. szkoda tylko ze zasieg slaby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Nie kpij z inpost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 11:55 Nie rób sobe jaj, że Inpost jest lepszy. Rachunek szedł do mnie Inpostem miesiąc - wysłany 1-go, dotarł w następnym miesiącu. Przez Inpost nie dotarł do mnie rachunek i potem miałem problemy + kara za nieterminową opłatę. Inpost nie przybija pieczątek, więc nie udowodnię, że dostałem po miesiącu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Nie kpij z inpost IP: *.2.20.195.pp.com.pl 21.01.10, 12:24 In post przybija pieczątki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgorzata Poczta na AL.29 Listopada 32B IP: *.chello.pl 21.01.10, 11:34 Warto przyjrzeć się funkcjonowaniu poczty na aleji 29 Listopada, gdzie zmieniono godziny urzedowania z 8.00-20.00 na 10-18.30, ograniczajac przy tym liczbe pracownikow do obslugi klienta. Ostatnio stalam by wyslac pocztex 75 min, gdyz tylko jedna pani wysyla pocztex, ktora obsluguje przez jakies 15 minut a potem chowa sie na zapleczu i znowu przychodzi za 2 godziny na 15 minut, wiec trzeba miec farta by na nia trafic. Gdy tak ostatnio na nia czekalam, najpierw w zlej kolejce, gdzie za mna bylo okolo 15 osob do jednej pracownicy, i 5 przede mna. druga pracownica co chwile przechodzila, ale na uwagi klientow na poczatku grzeczne proszace by otworzyc jeszcze jedno okienko nawet nic nie odpowiadala! zero komentarza, reakcji, tylko pogardliwe spojrzenie. W koncu sie do niej dopchalam, ja i 2 inne osoby ktore byly jej znane, wiec ich przyjela. Takze kobiety tam robia na zlosc klientom, sprawa odbioru listu za partnera, nie meza, chociaz kobieta miala upowaznienie ta odmowila, chociaz klienta dzwonila do poczty glownej i dowiadywala sie czy takie upowaznienie nie wystawione przez poczte (platne) jest wazne, oczywiscie ze jest, babka musiala sie tego dowiedziec i dlatego jej nie bylo przez kolejne 20 minut, gratuluje znajomosci procedur! Nagminne jest takze przez listonosza z tej poczty zostawianie samych awizo i nie noszenie listow czy paczek, jednemu klientowi tlumaczono ze poczta nie nosi listow na akademik tylko zostawia awizo, moze to prawda ale na jakiej podstawie? Dlatego blagam by zatrudnic mlodszych pracownikow na tej poczcie i chetnych do pracy i milych dla ludzi, ktorzy nie krzycza na staruszkow bo to jest oburzajace! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jak_długo_jeszcze? Czy ktoś wreszcie cos z tym zrobi?!?!?! IP: *.dsl.krak.bdi.inetia.pl 10.05.10, 11:11 wydarzenie z przed chwili: dzwonię do szanownej poczty na ul. 29 listopada, 411-21-72, odbiera przemiła pani przemiłym 'halo'. po moim zapytaniu "dzien dobry. Poczta?" pani szybko zreflektowała się najwyraźniej, że nie dzwoni jej koleżanka, znajoma, mąż, czy ktoś z kim mogła by sobie pogadać. Na to słyszę ciche pod nosem "nie mam czasu" z dającą się wyczuć nutką irytacji. Na ponowne moje zapytanie: "poczta?" dostaję odpowiedź: "NIE, POMYŁKA!" dzwonię po chwili: parę sygnałów i włącza się pisk w słuchawce.. ci ludzie są po prostu podli!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boni Re: Poczta na AL.29 Listopada 32B IP: *.bozeknet.one.pl 30.01.14, 21:50 Poczta była w bloku 32D a nie 32B piszę że była bo niestety właśnie została zlikwidowana zgodnie z komunikatem na drzwiach. Wiem że temat stary ale tak dla podsumowania tematu. Zamiast poprawiać obsługę to ją pogarszają tnąc koszta i tak błędne koło bo klienci uciekają a oni znów tną koszta itd itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: user Rzecznik pitoli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 11:48 Rzecznik Poczty, pitoli, że aż boli. Mogą zmienić dopiero po skargach - to jakaś kpina z klientów i z mojej inteligencji czy niekompetencja tego Pana? To Poczta powinna dbać o efektywną obsługę. W ramach wewnętrznych działań powinni sami wiedzieć jakie jest obciążenie oddziałów. Jeśli nie wiedzą, że przesyłki nie są dostarczane, to co oni robią na kierowniczych stanowiskach skoro nie wiedzą co się dzieje w firmie? Niech rzecznik Poczty nie rżnie głupa i nie traktuje klientów jak debili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wika bajzel nie tylko w urzędach pocztowych IP: *.236.spine.pl 21.01.10, 11:49 Cała poczta polska (specjalnie z małej litery, bo nie zasługują na szacunek) to jedno wielkie zamieszanie. W zeszłym roku przez niechlujstwo i zaniedbanie pracowników poczty , przeżyłam niezły stres. Oczekiwałam na wezwanie (wysyłane pocztą) na komisję lekarską ZUS. Żeby się nie rozwodzić nad tematem: Listy z ZUSu, zamiast trafić z rozdzielni do mojego Urzędu Pocztowego były wysyłane do innych placówek pocztowych. Z ZUSu wysłane były do mnie dwa listy , jeden zwykły, drugi polecony priorytet za potw. odbioru. Obydwa listy skierowano do innych ,niż powinno, Urzędów Pocztowych. Pierwszy list zwykły, z wyznaczonym terminem na komisję lekarską na 5 lutego 2009, dotarł do mnie 12 lutego 2009. Czyli mocno po terminie komisji. Ponieważ nie zgłosiłam się na wyznaczony termin (bo list nie dotarł do mnie na czas) , ZUS wysłał do mnie drugi list, tym razem polecony priorytet za potwierdzeniem odbioru, z wyznaczoną datą komisji lekarskiej na 12 lutego br. List przyniósł mi listonosz.... 13 lutego 2009! Czyli znowu po terminie wyznaczonym przez ZUS. Listy dotarłyby na czas, jak przypuszczam, gdyby były prawidłowo rozdzielane. Totalny bałagan, zaniedbania i jak przypuszczam brak nadzoru w rozdzielni. Gdyby nie naprawdę miłe Panie w ZUS, które telefonicznie poinformowały mnie o drugim terminie komisji, to zostałabym bez renty , a tym samym bez środków do życia. Nie wiem co wtedy mogłabym zrobić, chyba skarżyć pocztę polską o odszkodowanie. Ale do tego to trzeba mieć zdrowie i .... kasę. Zostawiłam sobie koperty od ZUSu , gdzie widnieją pieczątki urządów pocztowych, tych gdzie omyłkowo trafiały listy z rozdzielni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Poczta ma stempel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 11:52 Poczta ma stempel pocztowy i to ją trzyma przy życiu. Przepisy mówią, że w wielu przypadkch "decyduje data stempla pocztowego". Kurierem jest szybciej ale kurier nie ma stempla pocztowego. Jeśli wyśleś ważny dokument, to nie popatrzą na datę nadania tylko na datę dostarczenia ... i pozamaiatane. Trzeba zmienić przepisy i pozbawić Pocztę ustawowego monopolu. Oni się nie zreformują, bo dyrektorom jest wygodnie. Trzeba to poprostu zlikwidować - jak Pewex gdzie były stanowiska dla kumpli królika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jafo Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.billbird.pl 21.01.10, 11:59 Ludzie ale dlaczego wy płacicie rachunki na poczcie??? Są moje rachunki, unikasa, banki, internet, agencje płatnicze. Pracuje w jednej z tych firm i wiem, że to działa i działa 4 razy szybciej niż poczta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bronowianka Re: Absurdy pocztowe: 40 minut przed okienkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 13:23 >Ludzie ale dlaczego wy płacicie rachunki na poczcie??? Są moje rachunki, unikasa, banki, internet, agencje płatnicze. Pracuje w jednej z tych firm i wiem, że to działa i działa 4 razy szybciej niż poczta.< Powiedz to babci czy dziadkowi dla których "komputer" to słowo, a nikt im nie powiedział o innych możliwościach (są np. samotni albo dzieciom czy wnukom wisi czy babcia stoi godzinę na poczcie czy nie. Ja płacę jednej pani ze swojego konta inernetem a inną poinstruowałam i zadowolona płaci w Żabce, ale nie mogę instruować wszystkich sąsiadów!) Odpowiedz Link Zgłoś